- A ( 8 pozycji )
- B ( 13 pozycji )
- C ( 17 pozycji )
- D ( 15 pozycji )
- E ( 3 pozycji )
- F ( 18 pozycji )
- G ( 5 pozycji )
- H ( 14 pozycji )
- I ( 11 pozycji )
- J ( 2 pozycji )
- K ( 6 pozycji )
- L ( 4 pozycji )
|
- M ( 12 pozycji )
- N ( 9 pozycji )
- O ( 2 pozycji )
- P ( 5 pozycji )
- R ( 13 pozycji )
- S ( 25 pozycji )
- T ( 10 pozycji )
- U ( 5 pozycji )
- V ( 2 pozycji )
- W ( 8 pozycji )
- X ( 2 pozycji )
- Z ( 3 pozycji )
|
|
Ukryj wszystkie opisy
|
|
1 |
Aftershock (Po wstrząsie) - 1990
Tytuł: Po wstrząsie Tytuł oryginalny: Aftershock Rok produkcji: 1990 Występują: John Saxon, Elizabeth Kaitan, Richard Lynch i epizodzik Matthiasa Hues’a Reżyseria: Frank Harris Muzyka: raczej brak Klasa: D Ocena:

|  |
Niepotrzebnie napaliłem się na ten film. Szykowałem się na jakiś solidny „post apokaliptyczny trasz”, a dostałem nudnego i słabego gniota. Najgorszym było jak zwykle zmarnowanie potencjału Hjusa. Tym razem, zagrał jakiegoś wioskowego głupka, który tylko przez moment ciska ludźmi po ścianach. Następni bohaterowe złych filmów, którzy sprawili że sięgnąłem po tą kiszkę – to Saxon i Rysiek Lynch. Saxon co prawda zagrał głównego zbira i w sumie nie kaleczył kliszy, ale za to charakterystyczny Rysiek (to on łomotał Norrisa w Inwazji na USA i polował na wielką kniażę w Aligatorze 2) wygłosił tyradę w jednej scenie i więcej się nie pojawił.
|
freekE |
|
2 |
Against the dark (Naprzeciw ciemności) - 2009
Tytuł oryginalny: Against the Dark Tytuł: Naprzeciw ciemności Kraj: USA Rok: 2009 Reżyseria: Richard Crudo Występują: Steven Seagal, Tanoai Reed Muzyka: bez rewelacji Klasa: B Ocena:

|
|
Moja pierwsza reakcja na anons, że Seagal zagra w filmie z żywymi trupami była dość pospolita. Po prostu oplułem monitor śmiejąc się i wykrzykując na prawo i lewo „o ja pierdolę”. Nie było to „o ja pierdolę” sygnalizujące moje wielkie obrzydzenie, nie było to też „o ja pierdolę” ilustrujące ekstazę, radość i niedowierzanie. Prędzej czy później musiało to nastąpić, dlatego był to zwykły okrzyk ciekawości. Seagal zabił w swojej długiej jak rolka taśmy filmowej karierze przedstawiciela każdej grupy społecznej. Wielu takich przedstawicieli sam zagrał. Jedynym brakującym ogniwem spinającym wspaniałe osiągnięcia naszego mistrza w całość było ucinanie łbów szwadronowi zombie. Dwa w jednym! Seagal i żywe trupy! ”O ja pierdolę!”. Do takiej chwili musiałem się odpowiednio nastawić i przygotować. Nie raz i nie dwa miałem już gotowy czteropak piwa, ale mimo to nie mogłem się odważyć i wcisnąć play. W końcu nadszedł ten moment, którego koniec końców nawet niespecjalnie żałuję.
|
Stefan |
|
3 |
Alligator (Aligator) - 1980
 | Tytuł: Aligator Tytuł oryginalny: Alligator Rok produkcji: 1980 Występują: Robert Forster, Robin Riker, Henry Silva Reżyseria: Lewis Teague Muzyka: Joseph Mangine Klasa: C Ocena:
|
Życie pisze najlepsze scenariusze. Tak więc z miejsca, opowiem Państwu o przygodach Wielkiej Kniapy. Pewnego słonecznego dnia w Chicago, pewna nastolatka z uporem maniaka dąży do nabycia malutkiego „jaszczura”. Gdy wreszcie zakup się ziszcza, maluteńka pociecha spoczywa w domowym terrarium. I kiedy wszystko idzie ku najlepszemu, durny ojciec dziewczynki, odbiera jej pociesznego gada i spuszcza go w klopie. Początkując tym serię tragicznych wydarzeń.
|
freekE |
|
4 |
Alligator II: Mutation (Aligator II: Mutacja) - 1991
| Tytuł: Aligator II: Mutacja Tytuł oryginalny: Alligator II: Mutation Rok produkcji: 1991 Występują: Joseph Bologna, Dee Wallace, Richard Lynch Reżyseria: Jon Hess Muzyka: Jack K. Tillar Klasa: C Ocena:

|
Mimo, że w pierwszej części rozerwało Wielką Kniapę na milion skórek i ścięgien – producencka kasta z Hollywood, wysupłała gigantyczne trzy melony dolarów na produkcję sikłela. Takiego koślawego sikłela, bo druga część przygód aligatora ma niewiele wspólnego z wydarzeniami z części pierwszej. Mało tego, ten drobny zgrzyt nie przeszkadza jej jednak być niemal wierną kopią poprzedniczki, niestety znacznie gorszą kopią.
|
freekE |
|
5 |
Alone in The Dark - 2005
| Tytuł: Alone in The Dark Rok produkcji: 2005 Reżyseria: Uwe Boll Występują: Christian Slater, Tara Reid Muzyka: g...na Klasa: B Ocena:
 |
Ten film to g...no! Tak strasznie g...ne g...no, że aż dziw bierze, że komuś przez dupę to przeszło! A co najgorsze przez pół filmu widz jeszcze ma nadzieję że to nie g...no. Po tym nieco g...nym wstępie, wypada zacząć od początku i skrytykować film nieco bardziej rzeczowo niż krzycząc że jest g..nem. Mimo że jest g..nem!
|
Wandam |
|
6 |
Army of Darkeness (Armia Ciemności) - 1993
| Tytuł: „Martwe Zło 3 – Armia Ciemności” Tytuł oryginalny: „The Evil Dead 3 – Bruce Campbell VS Army of darkness” Rok Produkcji: 1993 Reżyseria: Sam Raimi Wystepują: Bruce Campbell Muzyka: Joseph LoDuca Klasa: zajebiste, mocne B Ocena:
|
Przeciętny, dzisiejszy człowiek przytłoczony i zalewany ogromem amerykańskiego gówna, nie zdziwi się słysząc o kuriozalnym połączeniu 2 gatunków filmowych – komedii i horroru. Dzisiaj jest to na porządku dziennym (informacja dla niewtajemniczonych: w 1993 roku nie bylo to normalne). „Armia ciemności” to właśnie takie połączenie – film gore na śmiesznie. W przeciwieństwie do dzisiejszych komedio-horrorów „Armia” nie żenuje i naprawdę śmieszy, czasami do łez. Mam nawet malutkie wyrzuty sumienia umieszczając recenzję tego filmu na stronie ZŁE FILMY. Dla mnie ten film jest po prostu dobry. Perfekcyjnie zagrany, świetne efekty specjalne (1993 rok, proszę pamiętać), rewelacyjna muzyka, genialne kreacje bohaterów. Miód!
|
Wandam |
|
7 |
Attack of the killer tomatoes (Atak pomidorów zabójców) - 1978
| Tytuł: Atak pomidorów zabójców Tytuł oryginalny: Attack of the killer tomatoes Rok produkcji: 1978 Reżyseria: John DeBello Występują: pomidory Muzyka: Paul Sundfor Klasa: B Ocena:
 | "We have to convince the little housewife out there that a tomato which ate the family pet is NOT dangerous"
Ciężko mi tu być obiektywnym. Pierwsza część serii o Ataku to było moje pierwsze zetknięcie z serową klasyką i trafiłem na tyle dobrze, że ten film wciąż znajduje się w moim TOP 5. Wciąż czasami lubię sobie do niego wrócić, bo to chyba podręcznikowy przykład filmu klasy B.
|
Pop |
|
8 |
Automatic (Zbuntowany android) - 1994
| Tytuł: Zbuntowany android Tytuł oryginalny: Automatic Rok produkcji: 1994 Występują: Olivier Gruner i inni Reżyseria: John Murlowski Muzyka: bracia Wurst ? Pierwsze słyszę, pierwsze widzę. Klasa: C Ocena:
|
Film akcji z domieszką science fiction ?! Kompletnie nieznany reżyser i trzeciorzędna gwiazda kina kopanego? Biorę to w ciemno. Ej czy jak czegoś takiego już kiedyś nie pisałem ? Rozpocząłem właśnie swego rodzaju szalony leksykon z mega gwiazdą kina kopanego, Olivierem Grunerem w roli głównej – więc ciężko przedstawić na łamach Złych Filmów, tylko Drapieżce 2 trzeba szukać głębiej. Wędrując w czasie i przestrzeni, chciałbym zaserwować „Automatica” z roku 1994. Tjjjaaaa 1994, pamiętam jak dziś wiele ciekawego wydarzyło się w tym konkretnym roku. Edzia Górniak wywrzeszczała drugie miejsce na Eurowizji, jedynka wyemitowała pierwszy odcinek Mody Na Sukces (pytanie quiz, ile odcinków tego zacnego serialu wyemitowała TVP do teraz ? 4608, ale w chwili gdy czytacie te słowa liczba jest już nieaktualna), powstało PlayStation oraz kopnęli w kalendarz Kurt Cobain i Ayrton Senna. W świecie kina debiutowały Król Lew, Speed, Pulp Fiction i Maska. Ale to wszystko gówno i puch marny, bo lotem koszącym przez vhs’owe wypożyczalnie przeleciał Zbuntowany Android. Przynajmniej mam taką nadzieję. Jako i ja styrany recenzent amator, mierzę się dziś z tym dziełem, po dokładnie 15 latach od premiery. Będę miał z górki bo Grunera już rozpracowałem i wiem że chłop ma fioła na punkcie sci-fi, połowa z jego mizernego filmowego dorobku to obrazy akcji z nutką „sajens fiks zon”. Czy to dobrze , czy źle nie mnie oceniać – ale skoro można do kina kopanego niepokoju wprowadzić nutkę kosmicznych bzdetów to dla mnie może być. Łykam to jak młoda galerianka.
|
freekE |
|
1 |
Bad Moon - 1998
| Tytuł: "Zły księżyc" Tytuł oryginalny: "Bad moon" Rok produkcji: 1998 Reżyseria: Eric Red Występują: Mariel Hemingway, Michael Paré Muzyka: denna Klasa: D Ocena:
|
Nie pierwszy raz już zauważam, ze pisanie recenzji złych filmów to zadanie łatwe, proste i przyjemne. Nie trzeba mieć talentu, ani poczucia humoru. Żałośni twórcy Złych Filmów zrobią wszystko za mnie. Z mojej strony wystarczy ze konsekwentnie opisze fabule filmu i już jest śmiesznie, a czytelnicy nie mogą się nadziwić co za debil to wymyślił. Za chwilkę kolejna recenzja w której nie wykażę się ani humorem, ani fantazja ani erudycja. Po prostu opisze to co widziałem na szklanym ekranie. I będzie śmieszno, gwarantuje... śmieszno, straszno i żałosno.
|
Wandam |
|
2 |
Bag Boy - 2007
| Tytuł: Torebkowy chłopiec aka Pakowacz aka MATKO CO ZA GNIOT!!! Tytuł oryginalny: Bag Boy Rok produkcji: 2007 Reżyseria: Mort Nathan Scenariusz: Hans Rodionoff i Mort Nathan Występują: Koleś z Crimestory, Brooke Shields....a resztę olać Muzyka: plum plum Klasa: poza klasyfikacją Ocena:

|
Witam Państwa podczas relacji na żywo prosto z Mistrzostw Świata w Pakowaniu! Stawką jest upragnione przez sześciu nieudaczników trofeum - Puchar Mistrza Świata w Pakowaniu. Nazywam się kolaps i będę Państwu komentował to wydażenie. Wieczór zapowiada się pełen wrażeń, bo spośrod nieudaczników, którzy przybyli mamy same gwiazdy. Przybył sam Clyde 'Windmill' Wynorski - blond lowelasek, niedopieszczony walikoń oraz uwodziciel wiejskich nimf. Jest także Hulio - wyszkolony (pod przymusem) przez ekscentrycznego milionera, wielbiciela nielegalnych pojedynków pakowaczy. Hulio zdołał uciec milionerowi, lecz postanowił nie wracać do rodziny, tylko zawalczyć tutaj, dzisiaj o puchar! Jest także Phil Piedmonstein, wschodząca gwiazda tego jakże niedorzecznego sportu, jakim jest pakowanie produktów w sklepie tuż przy kasie.
|
kolaps |
|
3 |
Batman : The Movie (Batman zbawia świat) - 1966
| Tytuł: Batman Zbawia Świat Tytuł oryginalny: Batman : The Movie Rok produkcji: 1966 Reżyseria: Leslie H. Martinson Występują: Adam West, Burt Ward, Cesar Romero i inni Muzyka: tym tym tym tararara, tym tym tym tararara, tarararaaaa tym tym tym Klasa: B Ocena:
| IT’S ALL PART OF THE PLAN! „Batman Zbawia Świat” to pierwsza ekranizacja przygód gacka. Nakręcony przeszło 40 lat temu film, dziś wygląda hmmm… jak gówno w bat-jaskini. Niestety taka smutna prawda. Niczym mały trybik komercyjnej machiny, zostałem nakręcony tym całym "bathypem", które się teraz na Świecie i w Polsce wyprawia. Aczkolwiek nie jestem przecież plebejskim ludem i nie pójdę na "Dark Knighta". Postawiłem więc sam sobie pytanie czy istnieje bat-ser ? Czy ktoś kiedyś zrobił zły film o Batmanie ? No pewnie !!! Oglądając pierwszego Batmana przypomniała mi się recenzja „Time Machine” redaktora mjuki. Czułem dokładnie to co on, wkurwiało mnie dokładnie to co jego. Wydaje mi się, że to właśnie jest problem starych filmów. Może robiły wrażenie na naszych ojcach, na nas działają jak wysypka – drażniąco i wkurwiająco. Klasyczne Bondy z lat 60-tych są wyjątkiem potwierdzającym regułę. Tak więc radzę po dobroci nie idźcie do kina na „Mrocznego Rycerza”, lepiej załatwcie sobie jakieś dobre procenty i (z wytrwalszymi znajomymi) zapodać „Batmana Tha Mówii”…
|
freekE |
|
4 |
Belly Of The Beast (Bestia) - 2003
| Tytuł: Bestia Tytuł oryginalny: Belly Of The Beast Rok: 2003 Kraj: Hong Kong Reżyseria: Siu-Tung Chin Aktorzy: Steven Seagal, Byron Mann Muzyka: Mark Sayer-Wade Klasa: B Ocena:
 |
Bywają filmy zagadkowe, które trzymają nas w niepewności przez 40, 50, a nawet i 60 minut. Za cholerę nie wiemy czego się spodziewać. Czy warto oglądać dalej, bo może zaraz coś drgnie? Czy jednak przerwać, bo spać się coraz bardziej zachciewa? „Bestia” należy do grupy filmów, w których wszystko wiadomo od początku. W tym przypadku jest to jednak bardzo duży atut. Bo już po 3 minutach każdy fan złych filmów doskonale zdaje sobie sprawę, że każdy, kto stanie na drodze Seagalowi zginie śmiercią tragiczną. Mało tego, nie przeżyje pewnie nikt prócz samego Seagala, bo do osiągnięcia tak istotnego celu idzie się po trupach, a trup to trup. Swój czy nie swój.
|
Stefan |
|
5 |
Black Dawn (Czarny Świt) - 2005
| Tytuł: Czarny Świt Tytuł oryginalny: Black Dawn Rok produkcji: 2005 Reżyseria: Alexander Gruszynski Scenariusz: Martin Wheeler Występują: Steven Seagal, Tamara Davis, Timothy Carhart Muzyka: David i Eric Wurst Klasa: B Ocena:
 |
Zawsze sądziłem, że sequele kręci się, gdy pierwszy film odniósł sukces i był co najmniej niezły. Błąd. Seagal stwierdził, że wyprodukuje drugą część największej żenady ostatnich kilkudziesięciu lat, czyli „Cudzoziemca”. Ale z drugiej strony, jak się lepiej zastanowić, to czemu nie? „Czarny świt” musi być lepszy, a już na pewno nie będzie gorszy. Cud – sequel lepszy od pierwszej części! Mimo wszystko, wątpię że Seagal poszedł tym tropem. Ale przejdźmy do fabuły.
|
Stefan |
|
6 |
Black Dynamite (Czarny dynamit) - 2009
 | Tytuł: Czarny dynamit Tytuł oryginalny: Black Dynamite Rok produkcji: 2009 Występują: Michael Jai White, Arsenio Hall i inni Reżyseria: Scott Sanders Muzyka: funky Klasa: B jak blaxploitation Ocena:
 |
Celem poniższego tekstu jest przekonanie czytelników do kina blaxploitation i co za tym idzie odkrywanie tej materii ramie w ramię z Czarnym Dynamitem. Bardzo dawno temu, tak gdzieś ze 40 lat temu – gdy czarny lud był ciemiężony na plantacjach bawełny, ktoś wymyślił nurt filmowych skierowany właśnie dla tych nieszczęśliwych hebanowych ludzi. Tak właśnie powstał „Blaxploitation”. Trzeba przyznać, że w latach 70tych filmy z tego gatunku pojawiały się jak grzyby po deszczu. Mało tego, obrotni afro amerykanie przewalali wszystko na swoją „czarną” modłę – kulminacją takiego zachowania były takie hity jak „Blackula” czy „Human Tornado”. Ten rodzaj sztuki odkrył dla świata filmu wiele ciekawych postaci takich jak Pam Grier (nawet w „Nico” grała, a to już coś), Fred Williamson (czarne bydle znane np. z „Od Zmierzchu do Świtu”) czy Sid Haig który akurat jest biały ale nie w tym rzecz. „O Czarny Dynamicie, o Czarny Dynamicie”
„Black Dynamite” to swego rodzaju hołd dla tego kina, a przy okazji całkiem dobry pastisz. Pomysł narodził się w głowie aktora mam nadzieje że chociaż kojarzonego przez większość fanów X muzy. Michaś Jai White zagrał choćby w „Spawn’ie” czy „Czarnym tfu Mrocznym Rycerzu Batmanie”. Przez własne zboczenie dodam, że dostał też oklep od Seagala w filmie „Mroczna Dzielnica”. W sumie dochodzę do wniosku, że KAŻDY aktor grał ze Stefkiem Mewą i każdy zebrał od niego laczka.
„Gul z buteleczki i lecą majteczki”
W porachunkach narkotykowych baronów ginie brat Czarnego Dynamita. Jak przewiduje komisarz policji, w slumsach wybuchnie piekło. Czarny Dynamit to największy pakero w mieście, każdy przed nim dyga. Jednocześnie to weteran wojny w Vietnam’ie oraz ex agent CIA. W sytuacji gdy na ulice napływa fala heroiny, Czarny Dynamit nie może stać bezczynnie.
„Czarny Dynamicie to było ruchanko mojego życia. Mojego też. I mojego. Ciszej dziwy, obudzicie resztę suczarni”
Bohaterowie tak rozwiązują główną zagadkę fabuły :
„Szybko! Co jeszcze rozpuszcza się w ustach? M&M's - Właśnie. Kto robi M&M's?- Białasy. Nie, to Mars. Producent słodyczy. Te białasy.- A Mars to także... Rzymski bóg wojny. A kto jest greckim bogiem wojny?- Ares. Teraz powiedzcie "Mars" wspak, tylko bez "s". "Ram", czyli "baran". Znak zodiaku Ares. Siostrą przyrodnią Aresa jest Atena. Teraz widzisz.- Zaraz, Atena. Ateny. - Stolica Grecji. A jak wiemy, Grecy stworzyli astronomię zodiakalną w... 785 roku p.n.e. A 785 to kod pocztowy Topeka. Boże, 785 to kod pocztowy Topeka, Kansas. Kod Kansas! Teraz to wspak, tylko bez "s". Snake! A kto jest greckim półbogiem sztuki lekarskiej, który wierzył, że język węża może leczyć. Naturalnie Asklepios. Miał laskę z pełzającymi po niej wężami. "Laska Asklepiosa" !!! Do dziś to symbol medycyny. Jaka legenda, w której są węże, jest i w greckiej i rzymskiej mitologii? Mowa w niej o ojcu Asklepiosa. Apollo. - Tak. Apollo zgładził Delfyne. Byczego węża. A jaki, moi bracia, jest największy wąż świata? Anakonda z Ameryki Płd. Dobrze prawi. Piwo Anaconda! A jaki jest slogan piwa Anaconda? "Po piwie Anaconda masz"... Co masz? Kto jeszcze słynie z?... Mały Ryszard. Kto? Więc chodzi o to, że... Po piwie Anaconda masz małego... Ryszarda? Jak inaczej mówi się na Ryszarda? Kurde! Po piwie Anaconda masz małego fiutka !!!”
„To dopiero ostry szajs”
Fabuła, co kompletnie nie dziwi jest dość naiwna i dziwna. Bardzo zły i okrutny bonzo o ksywce „Tha Man” (czyli „Goścju”), wprowadza na ulice heroinę oraz „piwo Anaconda” które posiada straszliwy efekt uboczny. Murzyńskiej części populacji maleją fiuty. Czarny Dynamit z kumplami nie może do tego dopuścić i wypowiada regularną wojnę podstępnym bandytom.
„Byczy rogu podać Ci coś ? Tjaa możesz kawał dupy”
Czarny Dynamit, Byczy Róg oraz Kukurydz rzucają rękawicę głównym szują w osobach skorumpowanego dyrektora CIA, mistrza kung-fu Demonicznego Doktora Wu oraz głównemu łapserdakowi czyli prezydentowi „Riczi Niksi” Nixonowi. Czarny Dynamit swój krwawy marsz rozpoczyna na ulicach murzyńskiego getta, przechodzi przez pola heroiny na wyspie Kung Fu, a kończy na rozwałce w Białym Domu. Odchodząc tryumfalnie w świetle zachodzącego słońca.
„Nic tak nie wkurza Czarnego Dynamita, jak opychanie hery małym dzieciom”
Cały obraz jest mocno stylizowany na kino blaxploitation. Klisza jest cyfrowo postarzona, czasami specjalnie wystają mikrofony z poza kadru, całość przeplatają reklamy piwa Anakonda oraz fragmenty ze starych filmów. Fajnie, że twórcy mieli jakiś pomysł i polecieli trochę „offowo” i pod prąd. Widać, że ekipa ma spore pojęcie o historii tego murzyńskiego nurtu filmowego i starannie oddała ducha tamtej epoki.
„Co z twoją karlicą ? Eeee ciągle ma niski utarg hehehehe”
Nie wiem jak jeszcze bardziej mogę zachęcić ? „Czarny Dynamit” to czarna perełka. Naklejam na ten film, plakietkę „dobry ser”.
„Szatańskie fiutokurcze”
* „O Czarny Dynamicie, o Czarny Dynamicie”. Jest to jedyny zwrot jakiego używają wszystkie postaci w stosunku do głównego bohatera. Matka, kochanka, zbiry i kumple wszyscy jak jeden mąż odmieniają tą ksywkę na wszelkie sposoby.
Jaki to ser : pikantny, pokryty czarną pleśnią „Da Man” : sześć czerwonych gwiazdek Cycki : cztery czerwone gwiazdki Nigga nawijka : dwie czerwone gwiazdki O co chadzi : dwie zielone gwiazdki Sumarum freekArum : 4 z 6 czerwonych gwiazdek, piękne kino piwne !!!
Trailer:
{youtube:http://www.youtube.com/watch?v=6-wqmnJrOFM}
|
freekE |
|
7 |
Black Sheep (Czarna owca) - 2006
| Tytuł: Czarna owca Tytuł oryginalny: Black Sheep Rok Produkcji: 2006 Reżyseria: Jonathan King Występują: Nathan Meister , Danielle Mason , Peter Feeney , Tammy Davis oraz stado mało znanych nowozelandzkich owiec Muzyka: Victoria Kelly + zaprzyjaźnione owce Klasa: B(eeeeee) Ocena:

|
Ileż to razy twórcy mniej lub bardziej złych filmów przekonywali nas, że wszystko w przyrodzie zarówno tej nieożywionej jak i ożywionej może się stać przyczyną naszej zguby. Mieliśmy już zabójcze: kasety wideo, nawiedzone lustra, zegary i lampy, lalki, strachy na wróble, maglownice, pokoje hotelowe, całe budynki oraz krwiożerczy budyń wprost z kosmosu, śniegowe bałwany a także powiększone do dużych rozmiarów wypieki domowe. O dreszcze przerażenia miały nas przyprawiać niezliczone odmiany swojskiej flory i fauny jak: ślimaki, komary, żaby, nietoperze, pająki, psy, koty i pomidory. Tym razem twórcy zainspirowani najlepszymi wczesnymi dokonaniami Petera Jacksona przerośli samych siebie proponując historię o... wściekle zabójczych OWCACH-ZOMBIE.
|
Rasista_mentalny |
|
8 |
Blood Sucking Freaks - 1976
| Tytuł : Blood Sucking Freaks Znany także jako: Incredible Torture Show / Heritage of Caligula / Sardu, Master of the Screaming Virgins / Heritage of Caligula: An Orgy of Sick Minds, The / House of the Screaming Virgins, The / Blood Sucking Freaks) Rok Produkcji: 1976 Reżyseria: Joel M. Reed Występują: Seamus O'Brien , Luis de Jesus , Dan Fauci i inni Muzyka: Michael Sahl Klasa: D zmierzające do X (underground as fuck) Ocena: 
|
Oświadczam, że jestem w pełni władz umysłowych. Zrecenzowany poniżej film nie wypaczył mej wrażliwej psychiki. Opisywane wydarzenia są fabularną fikcją. Rejonowa Spółdzielnia Mleczarska nie zaleca takiego traktowania kobiet jak na filmie, jest to niezgodne z drugą zasadą BHP.
|
freekE |
|
9 |
BloodRayne - 2005
| Tytuł: BloodRayne Rok produkcji: 2005 Reżyseria: Uwe Boll Występują: Kristanna Loken , Michael Madsen , Meat Loaf , Ben Kingsley i inni debile Muzyka: podniosła i patetyczna Klasa: B Ocena: 
| Zacznę nietypowo bo od razu od podsumowania: Uwe nic się nie nauczył, ten film jest jota w jotę tak samo spieprzony jak Alone in the Dark, tylko zamiast skanowania i amunicji z fotonicznym akceleratorem cząstek dostajemy miecze, ostrza i chiński proch . W ostatnich kilku dniach to było moje drugie podejście do twórczości Bolla i... niestety drugie (po wspomnianym Alone’ie) nieudane. Styl Bolla jest trudny (nie zaprzeczam trzeba się wybitnie skupić) szybkie młócki, dziurawy niedopowiedziany scenariusz...i ogromny chaos panujący na ekranie ; zapewne to nie pomaga w odbiorze i zrozumieniu jego geniuszu. Tak, tak Uwe Boll to geniusz bo potrafi z czegoś (dobra obsada, dobre CGI i duży budżet) zrobić NIC... to też sztuka.
|
freekE |
|
10 |
BloodRayne II: Deliverance - 2007
| Tytuł oryginalny: BloodRayne II : Deliverance Rok Produkcji: 2007 Reżyseria: Uwe Boll Występują: Zack Ward, Natassia Malthe i kilku aktorów których zapewne jeszcze ujrzymy w przyszłych dziełach Mistrza Muzyka: prawdopodobnie odrzuty z „In the Name of King : Dungeon Siege” Klasa: B (skierowane wprost do obiegu DVD) Ocena: 
| Hmm dosyć długo zastanawiałem się jak ubrać ten tekst. Jak w miarę sensownie opisać fabułę i zachęcić do oglądania. Powiem może tak, styl Bolla jest prosty i przewidywalny jak instrukcja obsługi młotka. Trzymać za trzonek i uderzać, zastępuje tutaj - główny bohater kontra zły bohater (czemu piszę „zły bohater”, o tym później). Druga część przygód dhampirzycy Rayne, nie jest przykładem ani dobrej adaptacji gry komputerowej ani też przykładem dobrego filmu. Pan Boll konsekwentnie odszedł od elektronicznego pierwowzoru i zaserwował Nam opowiastkę w sosie westernowo-horrorowym. Najdobitniejszym przykładem takiej kinematografii jest trzecia część „From Dusk Till Dawn”. Zastanawiam się, w której część krwawa Rayne trafi wreszcie do swojej bajki, a więc do czasów II Wojny Światowej i walki z przebrzydłymi nazistowskimi rondlami ? Mam nadzieję, że już w trzeciej części, którą ujrzymy w przyszłym roku (pewnie Was to nie cieszy; mnie bardzo).
|
freekE |
|
11 |
Bounty Tracker (Łowca nagród) - 1993
| Tytuł: Łowca nagród Tytuł oryginalny: Bounty Tracker Kraj: USA Rok produkcji: 1993 Reżyseria: Kurt Anderson Występują: Lorenzo Lamas, Matthias Hues, Cyndi Pass Muzyka: Richard Bowers Klasa: B Ocena:

|
Nie znam osoby, która nie oglądała na Polsacie Renegata. Dawno wymarli albo wyemigrowali ze wstydu ci, którzy jakimś cudem przeoczyli serial wszechczasów o harleyowcu, który potrafił kopnąć z półobrotu żyrandol, jaskółkę zwiastującą deszczową pogodę lub głowę dwuipółmetrowego, skoksowanego do granic możliwości ochroniarza przed klubem go-go. Potrafił kopnąć wszystko, do tego potrafił też zajebać z piąchy, nunczaka i shotguna. Wiadomo, telewizja fajne medium, zajebiście dużo narodu spuszcza się z wrażenia gdy widzi co Lorenzo Lamas wyprawia ze złoczyńcami, no ale warto by trochę kapuchy z takiego hitu potrzepać. Dużo większa forsa jest w kinie, więc rok od wypuszczenia na rynek telewizyjny Renegata zdecydowano o wypuszczeniu na rynek kinowy Bounty Trackera. Trzeba przyznać, że to strzał w dziesiątkę, bo trafiono na jedyny moment w karierze Lamasa gdy był on w jako takiej formie.
|
Stefan |
|
12 |
Brain Dead (Martwica Mózgu) - 1992
| Tytul: „Martwica mózgu” Tytul oryginalny: „Braindead” lub „Dead Alive” Rok produkcji: 1992 Rezyseria: Peter Jackson Wystepuja: Timothy Balme, Diana Denalver Muzyka: Peter Dasent Klasa: mocne B Ocena:
 |
Nie widziałeś “Martwicy Mózgu”? To po jaką cholerę w ogóle wlazłeś na tę stronę? Idź sobie. Nie ma tu nic dla Ciebie. Wróć jak obejrzysz „Martwicę”. „Martwica” to absolutny klasyk - najlepszy ze złych filmów, jakie widziałem. Jest w nim wszystko, co powinno być w dobrym złym filmie – żywe trupy, ksiądz karateka, latające kawałki mięsa, hektolitry krwi, koszmarne aktorstwo, tragiczny scenariusz. Fabuła filmu zaczyna się na Wyspie Czaszek (ależ to groźnie brzmi!) w okolicach Sumatry. Pracownik nowozelandzkiego zoo chce przywieźć do kraju szczuromałpę – stworzenie żyjące wyłącznie na Wyspie Czaszek. I tu zaczynają się jaja! Szczuromałpy powstały - wedle legendy - podczas masowego gwałtu szczurów na małpiatkach zamieszkujących wyspę (Zupełnie tak jak Sycylijczycy, którzy powstali podczas zbiorowego gwałtu Maurów na włoskich kobietach. Ciekawe czy tu właśnie należy się dopatrywać podwalin legendy szczuromałpy z Wyspy Czaszek?) Szczuromałpy, poza ciekawym rodowodem mają inna wesołą przypadłość – są nosicielami MARTWICY MÓZGU! Czym jest martwica mózgu? Prosta sprawa: jeżeli do twojego krwiobiegu dostanie się ślina lub krew osoby zarażonej, to staniesz się żywym trupem!
|
Wandam |
|
13 |
Bunker (Bunkier SS) - 2001
| Tytuł: „Bunkier SS” Tytuł oryginalny: „Bunker” Rok produkcji: 2001 Reżyseria: Rob Green Występują: Nicholas Hamnett,Charley Boorman, Jack Davenport Muzyka: trzymająca w napięciu Klasa: miedzy B a C Ocena:
 |
Proszę zwrócić szczególną uwagę na kolejny popis naszych cudownych poliglotów, zatrudnionych przy tłumaczeniu filmów. Tytuł oryginalny: „Bunker”. Tytuł polski: „Bunkier SS”. Każdy zapewne zapyta: „Skąd oni to SS wytrzasnęli, do cholery!?” Na to pytanie chyba nigdy nie uzyskamy odpowiedzi. Należy postawić inne pytanie – po co to SS? I tu wreszcie mamy pole do dywagacji. Myślę że dodanie skrótu SS miało dodać filmowi pikanterii i przysporzyć dużo publiki wśród skinów różnej maści. Spec od marketingu niestety nie wiedział, że w Polsce mamy mało skinów, a ci którzy się ostali, pochodzą głównie z miejscowości gdzie kin nie było, nie ma i nie będzie... Na co wiec liczył tłumacz, tudzież spec od marketingu? Może na negatywne skojarzenia związane ze skrótem SS? Jak wiemy były to jednostki złożone z idiotów i fanatyków czystych rasowo. III Rzesza głównie chłopakom z SS zawdzięcza przegraną wojnę. Od kiedy oficerowie SS objęli dowództwo nad frontem wschodnim, nie odnotowano żadnego poważniejszego zwycięstwa. Tak wiec, pomimo ze zawdzięczamy im szybsze zakończenie wojny, SS jest generalnie niepopularne i przywołuje złe skojarzenia. Najwyraźniej dodanie SS do tytułu miało podniecić ludzką ciekawość i osnuć film fałszywą otoczką. Tak naprawdę w filmie nie mówi się zbyt dużo o SS. Nazwa pada może raz czy dwa, ale wyłącznie mimochodem. Nawet żaden z bohaterów nie znalazł zatrudnienia w tych doborowych oddziałach. Wszyscy są z Wehrmachtu.
|
Wandam |
|
1 |
Cannibal Holocaust (Holokaust Kanibali) - 1980
 | Tytuł: Cannibal Holocaust Tytuł oryginalny: Holokaust Kanibali Rok Produkcji: 1980 Reżyseria: Ruggero Deodato Występują: a kogo to obchodzi?? Muzyka: Riz Ortolan Klasa: C/D Ocena:
 |
Niewątpliwie, bezapelacyjnie jest to film z gatunku horror- gore! Podobno we Włoszech (TAK, to jest spaghetti – horror) należy on do klasyków gatunku, o czym może chociażby świadczyć nazwisko reżysera – Ruggero Deodato. Pikanterii dodaje fakt, ze, jak wyczytałem, sceny mordowania zwierząt są autentyczne!!!!
|
klint |
|
2 |
Cannibal The Musical - 1993
| Tytuł: "Cannibal! The Musical" Tytuł oryginalny: czy trzeba tłumaczyć? Rok produkcji: 1993 Reżyseria: Trey Parker Występują: Juan Schwartz, Matt Stone, Dian Bachar, Andy Kemler, Ian Hardin Muzyka: Trey Parker i Rich Sanders Klasa: D Ocena:
|
Uwaga! Poniższa recenzja zawiera traktat filozoficzny na temat istnienia filmu „Cannibal! The Musical”. Jeżeli masz jakiekolwiek wykształcenie w dziedzinie filozofii nie czytaj jej!!!
|
Wandam |
|
3 |
Caved In (Atak Mega Karaczanów) - 2006
| Tytuł: Atak Mega Karaczanów Tytuł oryginalny: Caved In Rok produkcji: 2006 Reżyseria: Richard Pepin Występują: David Palffy, Colm Meaney, Angela Featherstone i inni Muzyka: Aldo Shllaku Klasa: C Gwiazdki:
| W ostatnim czasie po udanym seansie z "Cloverfield" poczułem głód "monster movies". Nie jestem co prawda, jakimś psycho fanem wielkich i przerażających gadzin, ale jak to się mówi raz na ruski rok trzeba jakiegoś borostwora zobaczyć. Nie poszedłem jednak na łatwiznę i nie wypożyczyłem "Godzilli" ani "King Konga" - poszukałem głębiej, w odmentach rynsztokowego amerykańskiego kina telewizyjnego.
|
freekE |
|
4 |
Children Shouldn’t Play With Dead Things - 1972
| Tytuł: Children Shouldn’t Play With Dead Things Rok: 1972 Reżyseria: Bob Clark Występują: Alan Ormsby, Valerie Mamches, Jeff Gillen Muzyka: Carl Zittrer Klasa: D Ocena: 
| Mizeria. Kiepściutki film, a po tytule zapowiadał się znakomicie. Narobiłem sobie apetytu, cały wieczór ustawiłem pod seans i kompletna klapa. Tytuł to w zasadzie jedyny atut tego filmu, o którym naprawdę niewiele w ogóle da się powiedzieć. Mimo wszystko spróbujmy.
|
Stefan |
|
5 |
China O’Brien II - 1991
| Tytuł: China O’Brien II Tytuł oryginalny: China O’Brien II Kraj: USA Rok produkcji: 1991 Występują: Cynthia Rothrock, Richard Norton, Keith Cooke, Billy Blanks Reżyseria: Robert Clouse Muzyka: nie wiem Klasa: D Ocena:
|
Obiecuje, że już nigdy nie obejrzę ani nie zrecenzuje filmu z Syntją. Ja pierdziele, takiej żenady i pożogi artystycznej się nie spodziewałem. Mój ty smutku, co za penerska produkcja. Wyobraźcie sobie, że Rozkrok jest szeryfem nie noszącym broni ! Wszystkich bandytów rozwala z karata. Nawet w obliczu konfrontacji ze zorganizowanym (militarnie) psychopatą, pozostaje wierna swoich pięściom.
|
freekE |
|
6 |
CIA Code Name: Alexa (Kryptonim Alexa) - 1993
Tytuł: Kryptonim Alexa Tytuł oryginalny: CIA Code Name: Alexa Rok produkcji: 1993 Występują: Lorenzo Lamas, Kathleen Kinmont, O.J. Simpson Reżyseria: Joseph Merhi Muzyka: jakaś tam jest Klasa: C Ocena:
|  |
Redaktor Stefan, błysnął w ostatnim czasie recenzją „Bounty Tracker’a”. Przypomniał mi, że w drugiej połowie lat 90tych biegałem z wywieszonym ozorem do telewizora, bo właśnie zaczynał się nowy odcinek „Renegata”. No może nie do końca tak było, bo wolałem McGyvera ale powiedzmy sobie szczerze, że Lorenzo i jego czoper to było coś. Jak słusznie zauważył imć Stefan, mały ekranik ogranicza się do małych zysków. Żeby zgarnąć większą gotówkę trzeba zagrać w filmie, najlepiej kinowym. Jak się nie uda, zawsze można się osunąć półkę niżej do tak zwanego drugiego obiegu. W dzisiejszych czasach wszyscy mówią „direct to dvd”, ale tak naprawdę zmieniają się tylko nośniki – idea tych kiczowatych akcyjniaków, obleśnych horrorów i tanich erotyków pozostała taka sama. Minimalne koszta, maksymalne zyski. Tak więc rok 1993 był dla naszego Lamusa bardzo tłusty. Obok „Bounty Trackera”, boski Renegat nakręcił jeszcze „CIA Code Name : Alexa” i to właśnie nad tym tytułem się teraz pochylę.
|
freekE |
|
7 |
CIA II : Target Alexa (Cel Alexa 2) - 1994
| Tytuł: Cel Alexa 2 Tytuł oryginalny: CIA II : Target Alexa Rok produkcji: 1994 Występują: Lorenzo Lamas, Kathleen Kinmont, Branscombe Richmond Reżyseria: Lorenzo Lamas Muzyka: ponownie, jakaś tam jest Klasa: C Ocena:
|
Cholera wiedziałem, że niepotrzebnie przyznałem tak wysoką ocenę recenzując część pierwszą. Pokarało mnie, bo sikłel dostroił się do tradycyjnego poziomu paździerzy akcji i jego już nie można ocenić pozytywnie. Mało tego, żenujący poziom sikłela skutecznie odpycha od oryginału. W związku z wyżej wymienionymi przesłankami recenzja będzie biedna i krótka, jak kucyk Lamusa.
|
freekE |
|
8 |
Club Satan: The Witches Sabbath - 2007
| Tytuł oryginalny: Club Satan: The Witches Sabbath Rok produkcji:2007 Kraj:USA Reżyseria:Shane Bugbee Obsada:Paris Gables, Casandra Cruz, Dakota, Matt Zane Muzyka: Dark Funeral, Electric Wizard i Crypt 33 Kategoria: Satanistyczny porno-dramat Ocena:
| Film nie dla osób głęboko wierzących. Po pierwszym seansie odczucia z obejrzenia są mocno mieszane. Z jednej strony fajnie, bo to coś nowego (na prawdę śmiałe sceny jeśli chodzi o profanację symboli religijnych) z drugiej przygnębiające wrażenie jakie po tym wszystkim pozostaje.
|
Seth |
|
9 |
Commando - 1985
| Tytuł: Commando Reżyseria: Mark L. Lester Występuje: Arnold Muzyka: Jay Gruska Rok produkcji: 1985 Klasa: C Ocena:
| W nawiązaniu to postmodernistycznych prądów, które pojawiły się ostatnio w recenzjach publikowanych na naszej witrynie chciałbym i ja uczynić pewien eksperyment. Może nie będzie to tak odważne jak pisane recenzji w pierwszej osobie i przerywanie jaj anonsami seksualnymi, postaram się jednak nie zawieźć. Opiszę pomalutku fabułę filmu Commando, nie skupiając się na stosach bebechów, połamanych karkach, wyprutych flakach i dziurach po kulach którymi Arnie obdziela swoich wrogów. Podam po prostu lakoniczną informację dotyczącą postępów Arnolda w jego dziele zagłady, tj. liczbę trupów posłanych przez niego do piachu.
|
Wandam |
|
10 |
Confessions of a Pit Fighter (Walki uliczne) - 2005
| Tytuł oryginalny: Confessions of a Pit Fighter Tytuł: Walki Uliczne Rok: 2005 Kraj: USA Reżyseria: Art Camacho Występują: Flavor Flav, Quinton 'Rampage' Jackson, James Russo, Giselle D'Cole Muzyka: ? Klasa: E Ocena:

|
Ten film to straszna lipa. Powyższe zdanie powinno już wystarczyć. Ja jednak wykorzystam wolną chwilę i napiszę coś więcej. No ta... Tyle, że co by wam tu napisać, skoro niewiele się da? Może tak - jest kilku chłopaków z miasta (LA, California). Mają swoje wejścia gdzie trzeba, mają też duże mięśnie i szybkie samochody. W ich otoczeniu są niezłe dupejry. Chłopaki potrafią się bić, a że można na tym zarobić, interesują się nimi ludzie z miasta.
|
klint |
|
11 |
Cool as Ice (Miłość w rytmie rap) - 1991
| Tytuł oryginalny: Cool as Ice Tytuł: Miłość w rytmie rap Rok: 1991 Reżyseria: David Kellogg Zdjęcia: Janusz Kamiński Aktorzy: Vanilla Ice, Deezer D, Naomi Campbell Muzyka: Stanley Clarke Klasa: D Ocena:

|
Na początek, drodzy Państwo, trochę nauki. Pod Paryżem w Sèvres znajduje się wzór metra. Z kolei w amsterdamskiej operze znajduje się wzór poziomu morza. Są to przydatne informacje, szczególnie dla turystów. Jednak dużo bardziej przydatną informacją, i to dla każdego, bez wyjątków, jest to, gdzie znajduje się wzór chujowości. W końcu nikomu nie życzymy aż tak źle, żeby miał z nim do czynienia. Otóż znajduje się on w każdej wypożyczalni filmów na półce z literką ‘C’. Nie są to jednakowoż zbyt precyzyjne namiary. Ktoś mógłby pomyśleć, że chodzi np. o „Cannibal Holocaust”, a to przecież nieprawda. Napiszę więc najprecyzyjniej jak się da: wzór chujowości znajduje się w wypożyczalniach filmów na półce z literką ‘C’, w przegródce „Cool as Ice”. Ten film, drodzy Państwo, to kwintesencja chujowości. Chujowość w najczystszej postaci. Nawet największym filozofom nie śniło się, że szczyt chujowości można znaleźć w tak prozaicznym miejscu.
|
Stefan |
|
12 |
Cradle of Fear - (Kołyska Strachu) - 2001
| Tytuł: „Kołyska Strachu” Tytuł oryginalny: „Cradle of Fear” Rok produkcji: 2001 Reżyseria: Alex Chandon Występują: Dani Filth, Emily Bouffante, Emma Rice Muzyka: Maggie Bazin Klasa: C/D Ocena:
|
Jeżeli komukolwiek tytuł „Cradle of fear” kojarzy się z blackmetalowym zespołem Cradle of Filth, informuje ze jest to słuszne skojarzenie. Faktycznie ten nędzniutki i ubogi w przekaz zespól maczał palce w filmie. Kurduplowaty wokalista wyżej wymienionego zespołu gra jedną z głównych ról (mrocznego demona zemsty przyzywanego przez seryjnego mordercę odsiadującego dożywocie za liczne morderstwa, gwałty i kanibalizm – słabo?).
|
Wandam |
|
13 |
Crash Dive (Nuklearny szantaż) - 1997
| Tytuł oryginalny: Crash Dive Tytuł: Nuklearny Szantaż Kraj: USA Rok: 1997 Reżyseria: Andrew Stevens Występują: Michael Dudikoff, Catherine Bell Muzyka: Eric i David Wurst Klasa: C Ocena:

|
Nie obejrzałem tego filmu, bo spodziewałem się czegoś rewelacyjnego. Nie piszę tej recenzji, żeby zachęcić kogokolwiek do jego obejrzenia. Po prostu stwierdziłem, że na ZF powinna zagościć produkcja, w której wystąpił Michael Dudikoff. W końcu to jeden z najwybitniejszych przedstawicieli grupy wybitnie kiepskich aktorów. Trafiło na „Nuklearny szantaż”, bo to zajebisty tytuł.
|
Stefan |
|
14 |
Cup of My Blood (Kielich krwi mojej) - 2005
| Tytuł: Kielich krwi mojej Tytuł oryginalny: Cup of My Blood aka The Da Vinci Virus Rok Produkcji: 2005 Reżyseria: Lance Catania Występują: Daniel Sullivan (Jack), Janina Gavankar, Allie Smith, Roger Anderson Muzyka: Robert McNaughton Klasa: B Ocena:
 |
Często obiecujemy sobie wiele po jakimś filmie jeszcze przed seansem. Często powodem takiego nastawienia jest tematyka filmu, jakieś zasłyszane skrawki informacji na jego temat, zobaczony w necie screen lub zwyczajnie ciekawa okładka. Kiedy uświadamiamy sobie, ze twórcy tego dzieła zwyczajnie robią nas w konia nasza złość i rozgoryczenie sięgają zwykle zenitu. Nie inaczej było z Cup of My Blood w moim przypadku. Obiecywałem sobie po projekcji emocji podobnych tym towarzyszącym projekcjom takich parareligijnych horrorów jak: Omen, Armia Boga, Stygmaty czy Lost souls, itp. Dostałem jednak wiadrem nieświeżych pomyj w twarz, a o reszcie towarzyszących mi w obcowaniu z tym „dziełem” przemyśleń i traumatycznych przeżyć możecie przeczytać w dalszej części recenzji.
|
Rasista_mentalny |
|
15 |
Cutter, The (Zadanie specjalne) - 2005
| Tytuł: Zadanie specjalne Tytuł oryginalny: The Cutter Rok produkcji: 2005 Występują: Chuck Norris, Joanna Pacuła, Tracy Scoggins Reżyseria: William Tannen Muzyka: Elia Cmiral Klasa: E Ocena:
|
Hollywood to okrutna Pani. Wszyscy muszą wyglądać młodo i rześko. Jad kiełbasiany zwany botoksem, jest dostarczany w ilościach przekraczających mega tony i wstrzykiwany w lico pięknych i bogatych. W tej filmowej dolinie śmierci nie ma miejsca na starość. Wspominam o tym z jednego bardzo ważnego powodu. Czak jest dziadkiem, pomarszczonym pierdzielem z akrylowymi zębami i farbą do włosów w odcieniu jasny kasztan. Żal na to patrzeć i o tym wspominać, ale czas obszedł się z nim okrutnie. Tak więc czego można się spodziewać po 65-letnim gwiazdorze kina akcji i stu dolarowym budżecie ? Oczywiście kupy gówna i dokładnie to dostajemy. Fabuła jak przystało na złe kino jest starannie skomponowanym skryptem pieczołowicie wyselekcjonowanym z historii w stylu „źli bandyci znów coś kombinują”.
|
freekE |
|
16 |
Cyber Vengeance (Więzienie umysłów) - 1995
| Tytuł oryginalny: Cyber Vengeance Tytuł: Więzienie umysłów Rok produkcji: 1995 Występują: Matthias Hues, Robert Davi, Greg Smith Reżyseria: J. Christian Ingvordsen Muzyka: Gary Topper Klasa: D Ocena:
 | Rzadko kiedy w życiu tak bywa że człowiek spodziewa się niewiele a dostaje dużo. Czegóż mogłem się spodziewać trzymając w rekach płytę DVD z filmem „Cyber Vengeance”? Okładka tandetna jak z taniego gejowskiego porolna, a na niej naskrobane wybitne hasło promocyjne: „Najbardziej mordercza rozgrywka w cyber – przestrzeni!”. Następną „zachętą” jest kolejny popis naszych rodzimych tłumaczy: Cyber Vengeance - Więzienie Umysłów. Jedynym pozytywem wydaje się być występujący w filmie Matthias Hues- gwiazdor tanich filmów akcji. Mimo tego małego (210 cm wzrostu i pewnie ze 120 kilko wagi) sympatycznego akcentu jakim jest Matthias, wkładam płytę do odtwarzacza bez przekonania i nawet z nielichym obrzydzeniem i skrywanym żalem że dałem za ten film prawie 6 zeta (dokładnie 5,99) Załączam „plej” i cóż się dzieje? Od 1 do 92 minuty siedzę jak oczarowany starając się nie mrugać oczami aby nie uronić ani sekundy filmu. Magia! Czysta Magia! Owszem, film jest tani, paskudnie zagrany, efekty są straszne, a walki żałosne ale wszystko to razem tworzy jakąś cudowną, magiczną właśnie mieszankę.
|
Wandam |
|
17 |
Cyberzone (Cyber - strefa) - 1995
| Tytuł oryginalny: Cyberzone Tytuł: Cyber-strefa Rok: 1995 Kraj: USA Reżyseria: Fred Olen Ray Występują: Marc Singer, Matthias Hues, Rochelle Swanson Muzyka: Jeffrey Walton Ocena:
| Cóż za efekty specjalne! Cóż za aktorstwo! Cóż za fabuła! Cóż za rozmazany na alejce w parku przez nieuważnego spacerowicza psi klocek! Zachodząc do Media Marktu i buszując po koszyku z napisem „DVD do 9,99 zł” nie przypuszczałem, że do łap przyklei mi się aż taki syf. Obejrzałem za jednym zamachem, ale tylko dlatego, że nie mogłem wyjść z podziwu dla twórców tego wiekopomnego dzieła. Ja tam bym się pod nim nie podpisał swoim nazwiskiem, imieniem, a nawet inicjałami. No ale mniejsza o to.
|
Stefan |
|
1 |
Damnation Alley (Aleja potępienia) - 1977
| Tytuł: Aleja potępienia Tytuł oryginalny: Damnation Alley Rok produkcji: 1977 Występują: George Peppard, Jan-Michael Vincent, Jackie Earle Haley Reżyseria: Jack Smight Muzyka: Jerry Goldsmith Klasa: C Ocena:
 |
Na początku był Chaos. Dzisiejszą recenzję sponsoruje słowo „początek”. Oraz literki P i A. Żeby dojść do końca trzeba wpierw zacząć (to było odkrywcze). „Damnation Alley” zawiera tak wiele początków, że trudno je zliczyć. Film był początkiem prawdziwych karier panów Peppard’a, Vincenta oraz Haley’a. Dopiero później przyszły znakomite role w odpowiednio : serialach A-Team, AirWolf oraz niedawno nakręconych „Watchmen”. To Aleja potępienia (albo Potępionych) ukazała się jeszcze przed pierwszym Mad Maxem i swoistym boomem na kino Post Apokaliptyczne. To wreszcie w tym dziele swoją filmową karierę zapoczątkował pojazd o dźwięcznej nazwie Landmaster. Produkcja tego fantastycznego pojazdu pochłonęła astronomiczne 350 tysięcy dolarów, które uwzględniając inflację, dzisiaj daje pierdyliard dolarów. W dalszych latach Landmaster bujał się w takich produkcjach jak „A.P.E.X.”, „Hybrid” czy „Dino Island”. Nie są to może Oscarowe produkcje, ale to i tak sporo.
|
freekE |
|
2 |
Dangerous Man, A (Niebezpieczny człowiek) - 2010
| Tytuł: A Dangerous Man Tytuł oryginalny: „A Dangerous Man” aka „On the Run” Rok produkcji: 2010 Występują: Steven Seagal i kilka nic nie mówiących nazwisk Reżyseria: Keoni Waxman Muzyka: nieistotna Klasa: C Ocena:
|
Wszyscy Święci ! Stefek Burczymucha w kolejnym całkiem niezłym filmie i gdyby nie kilka baboli to powiedziałbym, że Stefan powoli opuszcza filmowe szuwary. Na okładce po raz kolejny zmarszczony Stefan z nieodłączną dziewięciomilimetrówką Colt’em M1911A1. Koleś jest nieziemski jakby ktoś postarał się o zestawienie okładek z kilkunastu jego ostatnich filmów , doszedł by do wniosku że Mewa sypia z tym gnatem. „A Dangerous Man” to kolejna produkcja tandemu Seagal – Waxman. Zbliżona formą i treścią do „Keeper’a”, w wielu aspektach znacznie go przewyższająca.
|
freekE |
|
3 |
Dark Angel (Mroczny anioł) - 1990
Tytuł: Mroczny Anioł Tytuł oryginalny: „Dark Angel” aka „I Come In Peace” Rok produkcji: 1990 Występują: Dolph Lundgren, Matthias Hues, Brian Benben i inni Reżyseria: Craig R. Baxley Muzyka: Jan Hammer Klasa: B Ocena:
|
|
Specjalnie dla redaktora Stefana, postanowiłem odświeżyć ten klasyk i skrupulatnie go zrecenzować. „Mroczny Anioł” to jeden z moich ulubionych filmów z postawnym Szwedem. Wielbiciele przysadzistych blond szwedek, może się rozczarują (z powodu ich braku), ale cała reszta pasjonatów złego kina powinna być zadowolona. Ja byłem. Dark Angel, to nie tylko popis Lundgrena, to także najbliższe podejście do Hollywood, niejakiego Matjasa Hjusa. Ah, co to za koleś. Hjus nigdy wcześniej i nigdy później nie był tak blisko blichtru, sławy, pełnych sal kinowych i wymarzonych złotych statuetek.
|
freekE |
|
4 |
Dead Snow - 2009
| Tytuł: Dead Snow aka Dod sno Rok produkcji: 2009 Reżyseria: Tommy Wirkola Występują: Kwiat aktorstwa norweskiego Muzyka: Christin Wibe Klasa: B Ocena:
|
Poniższa recenzja może być nieco chaotyczna, bo dotyczy tytułu który widziałem jakoś na początku tego roku. Nie zmienia to faktu, że "Trupi Śnieg" utkwił w mej pamięci jak jeden z najlepszych złych filmów ostatniej dekady. Mówię całkiem poważnie, ta półamatorska produkcja rodem z dalekiej Norwegii ma wszelkie dane ku temu by zostać filmem w pewnych kręgach kultowym. Jak wszem i wobec wiadomo najważniejsza jest chwytliwa historia, bez tego dupa... Pozwólcie, że nakreślę jak się sprawy mają.
|
freekE |
|
5 |
Deadly Ground, On (Na zabójczej ziemi) - 1994
| Tytuł oryginalny: On Deadly Ground Tytuł: Na Zabójczej Ziemi Kraj: USA Rok: 1994 Reżyseria: Steven Seagal Występują: Steven Seagal, Michael Caine Muzyka: Basil Poledouris Klasa: B Ocena:
| To nie będzie długa recenzja. Ten film na długą po prostu nie zasługuje, a tym bardziej nie zasługuje na nią Czytelnik. Po co człowieka męczyć rozdętym opisem monstrualnej przeciętności. Seagal pierwszy raz w swojej zajebistej karierze wziął się za reżyserię. Przy okazji zagrał też główną rolę, co może oznaczać tylko jedno – słabiznę. Trochę mi wstyd, że widziałem ten film tyle razy (bo chyba z 10).
|
Stefan |
|
6 |
Death Race 2000 - 1975
| Tytuł: Death Race 2000 Rok Produkcji: 1975 Reżyseria: Paul Bartel Występują: David Carradine, Sylvester Stallone, Roberta Collins, Mary Wronov Muzyka: Paul Chihara Klasa: wyżyny klasy B Ocena:

|
Pewnie każdy z Was ma kilka(naście) swoich ulubionych złych filmów - osobisty absolutny top gówna, flaków i cycków. Ja się zbytnio nie różnię. Mam także swoją serową trójcę i postaram się do niej Was przekonać. Pierwszym filmem, który przedstawiłem był amerykańsko-włoski "StarCrash" - film tyleż zły, co genialny i wprost smerfastycznie zrealizowany. Następny w kolejce jest "Death Race 2000" zupełnie inny, a tak łudząco podobny. Oba te DZIEŁA łączy wiele wspólnych cech : znani aktorzy, znana i ceniona ekipa filmowa, spory budżet i cała reszta (na czele ze scenariuszem i efektami specjalnymi) podobnie rubasznie zesrana. Jest źle, więc czemu jest tak dobrze i przyjemnie - tego nie wiem, wiem natomiast że każdy szanujący się fan B-Movies powinien "Death Race'a 2000" obejrzeć.
|
freekE |
|
7 |
Deep Rising (Śmiertelny rejs) - 1998
| Tytuł: Śmiertelny Rejs Tytuł oryginalny: Deep Rising Rok produkcji: 1998 Występują: Famke Janssen, Treat Williams, Djimon Hounsou i inni Reżyseria: Stephen Sommers Muzyka: Jerry Goldsmith Klasa: B Ocena:
 |
Filmem tym targały przeciwności losu. Podobno główną rolę miał dostać Harrison Ford, ale po dogłębnym przeczytaniu scenariusza spieprzył gdzie pieprz rośnie. Podobno główna aktorka Claire Forlani, po trzech dniach na planie spieprzyła gdzie pieprz rośnie. „Śmiertelny Rejs” przy budżecie 45 milionów zielonego papiera (co jak na rok 1998 było tak zwanym luksusem przepastnym), zarobił marne 11 milionów, bo widzowie spieprzali z kin gdzie pieprz rośnie. Zadaje sam sobie pytanie, jak trudne musi być patrzenie choćby na sekundę tego paszkwila ? Czy i ja spieprzę gdzie pieprz rośnie ?
|
freekE |
|
8 |
Dellamorte Dellamore (O miłości i o śmierci) - 1994
| Tytuł: O miłości i o śmierci Tytuł: oryginalny: Cemetery Man a.k.a. Dellamorte Dellamore Rok produkcji: 1994 Reżyseria: Michele Soavi Występują: Rupert Everett, Francois Hadji-Lazaro, Anna Falchi Muzyka: Riccardo Biseo Klasa: B Ocena :
|
"Słyszę, wciąż słyszę to po mchu stąpanie [...] Śmierć znaczy -życie, dalsze jego trwanie A nie kres smutny, dni naszych przerwanie [...] Na tamtym krześle jakaś postać siedzi I znów są razem ci co się kochali - Tajemną siłą złączeni zostali." Elizabeth Stuart Philips "Song of the Silent World"(1885)
|
Rasista_mentalny |
|
9 |
Delta Force - 1986
| Tytuł oryginalny: Delta Force Rok produkcji: 1986 Reżyseria: Menahem Golan Występują: Chuck Norris, Lee Marvin, Steve James Muzyka: Alan Silvestri Klasa: B/ C Ocena:
|
Idziemy do wypożyczalni, kierujemy się do półek z filmami sensacyjnymi i nagle naszym oczom ukazuje się okładka z podobiznami Lee Marvina i Chucka Norrisa. Po dokładnym przyjrzeniu się napisom z tyłu (credits) można dostrzec jeszcze jedno „wielkie” nazwisko; Steve James... Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości? Ja nie... bez wahania sięgam po ostatnie drobne, przeznaczone na piwo i płacę za kasetę. Nawet najpodlejszy samogon nie da mi tyle zabawy co ten film. Już same nazwiska wykonawców zachęcają. W końcu o Norrisie ktoś kiedyś napisał, że więcej talentu od niego mają nawet dekoracje. Lee Marvin to nie tylko dzielny i pomysłowy major z „Parszywej dwunastki” ale też wiecznie pijany rewolwerowiec z całej masy westernów (w tym oscarowa rola w „Kasi Ballou”). No a James? To przecież niezapomniany Curtis Jackson z „Amerykańskiego nindży”, postać dla wielu o wiele ważniejsza niż grany przez Dudikoffa Joe Armstrong. Niee... to naprawdę nie wróży nic dobrego.
|
Braindead |
|
10 |
Diamond Dogs (Diamentowe Psy) - 2007
| Tytuł oryginalny: Diamond Dogs Tytuł: Diamentowe Psy Rok: 2007 Kraj: USA/Chiny Reżyseria: Dolph Aktorzy: Dolph Muzyka: nie Dolph Klasa: B Ocena:
| Z góry chciałbym uprzedzić, że lubię filmy z Dolphem Lundgrenem. Lubię też filmy amerykańskie, których akcja dzieje się w Hong Kongu, Szanghaju lub innym Tokio. Połączenie tych dwóch rzeczy muszę więc lubić po dwakroć, a takim połączeniem miało być „Diamond Dogs”. I faktycznie nie zawiodłem się. Wprawdzie druga połowa filmu jest w zupełnie innej konwencji, niemniej jednak i tak ogląda się ją bardzo dobrze.
|
Stefan |
|
11 |
Dracula 3000: Infinite Darkness (Drakula 3000) - 2004
| Tytuł: Dracula 3000: Infinite Darkness Tytuł oryginalny: Drakula 3000 Rok Produkcji: 2004 Reżyseria: Darrell Roodt Występują: Casper Van Dien, Erika Eleniak, Coolio, Alexandra Kamp-Groeneveld , Langley Kirkwood, i inni Muzyka: przecięytna Klasa: B Ocena:
|
UWAGA UWAGA!
Jest to pierwsza recenzja w historii Złych Filmów pisana na gorąco. Na gorąco, czyli podczas pierwszego oglądania filmu (rewelacja, nieprawdaż?). Żeby za bardzo nie zgubić wątku, będę oglądał po 15 minut tego tworu, który ktoś zapewne przez przypadek nazwał filmem. Aha... informacja dla tych, którzy chcieliby poznać tajemnicę, skąd wiedziałem, że film będzie zaliczał się do kategorii moich ulubionych (ZŁYCH). Otóż nie wykorzystałem tutaj mojej wrodzonej kobiecej intuicji, ani także tajemnych mocy rycerzy dżedaj. Nie skorzystałem także z porad Szerloka Cholmsa ani Herkulesa Płaro. Otóż na właściwy trop naprowadził mnie tytuł (tam tararaaaam!)
|
Acid |
|
12 |
Dracula III: Legacy (Dracula III: Dziedzictwo) - 2005
| Tytuł: Drakula 3 : Dziedzictwo Tytuł oryginalny: Dracula III: Legacy Rok produkcji: 2005 Występują: Jason Scott Lee, Roy Scheider i … Rutger Hauer Reżyseria: Patrick Lussier Muzyka: Ścinki Marco Beltramiego z filmu Dracula 2000 Klasa: D Ocena:
|
Bolało. Bolało mnie okrutnie. Bolało mnie okrutnie oglądanie tego gówna, kurwa jego za przeproszeniem mać !!!
Żeby uzmysłowić tragedię współczesnych filmów o Drakuli, muszę się cofnąć do roku 2000. W owym czasie powstał „film” Dracula II : Ascension, który był totalnym ścierwem i jawną kpiną z miłośników tematyki potwora z Transylwanii. Jakby tego było mało, seria rozdzieliła się na dwoje i zaczęły powstawać solidne kasztany pokroju Drakuli 2000, Drakuli 3000 i omawianego tutaj Drakuli 3. Nie mam pojęcia kiedy to się skończy, ani jak długo buk X muzy będzie na to pozwalał – ale szczerze to biedny Vlad Palovnik nie zasłużył sobie na taką ekranową poniewierkę.
|
freekE |
|
13 |
Drag Me to Hell (Wrota piekieł) - 2009
Tytuł: Wrota piekieł Tytuł oryginalny: Drag Me to Hell Rok produkcji: 2009 Występują: Alison Lohman, Justin Long i babcia przerażacz Reżyseria: ten koleś od Evil Dead’ów i Spider-Man’ów Muzyka: podniosłe tony Klasa: B Ocena:
|
|
Przesłanie jakie płynie z tego filmu jest proste jak drut. Nigdy, przenigdy nie wchodź w drogę starej cygance oraz nigdy, przenigdy nie noś płaszczy z guzikami. O ile ta druga prawda jest już od dawna znana i stosowana szeroko przez element biegający w szeleszczących dresach, o tyle motyw starej cyganki uznaje za swoistą nowość.
|
freekE |
|
14 |
Driven To Kill aka Ruslan - 2009
| Tytuł: Driven To Kill aka Ruslan Rok: 2009 Kraj: USA Reżyseria: Jeff King Scenariusz: Joe Halpin Muzyka: Raczej nie Kalinka, kalinka, kalinka maja Występują: Steven Seagal, Laura Menell, Dan Payne Ocena:

|
Starzejący się z prędkością światła były gwiazdor kina akcji szuka kolejnego sposobu na odświeżenie swojego wizerunku i tym samym sprzedanie więcej niż pięciu płyt na krzyż. Steven Seagal już dawno odszedł od grania policjanta, agenta lub komandosa. To już jest passe. Szczególnie z takim bagażem sadła na brzuchu i zmarszczek na twarzy. Nasz ulubiony aktor tym razem wcielił się w rosyjskiego mafioso! Wprawdzie byłego, ale jednak! Poszło mu to średnio, ale jednak warto zwrócić uwagę na parę ciekawych rzeczy.
|
Stefan |
|
15 |
Turkish Star Wars (Tureckie Gwiezdne Wojny) - 1982
| Tytuł: Człowiek, który ratuje świat (Tureckie Gwiezdne Wojny) Tytuł oryginalny: Dünyayi Kurtaran Adam Klasa: S, jak SAMO DNO PIEKŁA Rok produkcji: 1982 Kraj: Turcja Reżyseria: Cetin Inanc Scenariusz: Cunet Arkin Występują: Cunet Arkin, Aytekin Akkaya, Husein Peyda, oraz gościnnie Maryla Rodowicz (albo jej klon) Muzyka: ukradziona z "Poszukiwaczy Zaginionej Arki", "Gwiezdnych Wojen", "Flasha Gordona" i paru innych filmów Ocena:
| Na początek ostrzeżenie: ten film jest niewiarygodnie zły. Moim skromnym zdaniem jest gorszy od całej twórczości Eda Wooda i Uwego Bolla razem wziętych. To nie jest zwykłe filmowe zło - to jest ZŁO, które wyłazi z ekranu, pali wioski, zjada dzieci i gwałci domowe zwierzęta. Nie płaczcie potem, że nie ostrzegałem.
|
mzimu |
|
1 |
Escape from New York (Ucieczka z Nowego Jorku) - 1981
| Tytuł oryginalny: Escape from New York Tytuł: Ucieczka z Nowego Jorku Rok: 1981 Reżyseria: John Carpenter Muzyka: John Carpenter Występują: Kurt Russel, Harry Dean Stanton, Donald Pleasence Klasa: B Ocena:
 |
Istnieje bardzo wiele powodów dla których nie powinienem pisać o tym filmie.
|
Wandam |
|
2 |
Evil Dead 2, The (Martwe Zło 2) - 1987
 | Tytuł: „Martwe zło 2” Tytuł oryginalny: „The Evil Dead 2” Rok Produkcji: 1987 Reżyseria: Sam Raimi Występują: Bruce Campbell Muzyka: Joseph LoDuca Klasa: B Ocena:
|
„Martwe zło 2” jest remake’iem pierwszej części (pierwszy raz spotkałem się z taką sytuacją, ale co ja tam wiem). Najwyraźniej robienie na nowo filmu, który poza kilkoma scenami, był totalnym dnem jest kopalnią złota...
|
Sigal |
|
3 |
Evil Dead, The (Martwe Zło) - 1981
| Tytuł: „Martwe zło” Tytuł oryginalny: „The Evil Dead” Rok Produkcji: 1981 Reżyseria: Sam Raimi Występują: Bruce Campbell, Ellen Sandweiss, Hal Derich, Betsy Baker Muzyka: Joseph LoDuca Klasa: B w całej okazałości Ocena:
|
„Martwe Zło” to naprawdę dobrze się z początku zapowiadający film klasy B. Grupa studentów przyjeżdża do ponuro wyglądającej, nadgryzionej zębem czasu, chatki w lesie, aby spędzić tam weekend (3 panny i jeden koleś więc zapowiada się niezła zabawa... ). Po chwili odkrywają tam piwnicę, w której odnajdują pradawną, spisaną krwią i oprawioną w ludzką skórę KSIĘGĘ ZMARŁYCH, rytualny sztylet, przyozdobiony czaszką niemowlaka oraz magnetofon szpulowy, stanowiący dziennik szalonego naukowca, zajmującego się badaniem wspomnianej księgi. Nieświadomi niczego, odtwarzają nagranie. GŁUPCY, BUUAHAHAHA!!! Na taśmie znajdowała się inkantacja przywołująca MARTWE ZŁO – super, turbo demony, których jedynym celem jest opętanie śmiertelników, zamienienie ich w ŻYWE TRUPY oraz wywołanie ogólnego bólu, łez i zgrzytania zębów... Tak też się dzieje.
|
Sigal |
|
1 |
42nd Street Forever, Volume 1 - 2008
| Tytuł: 42nd Street Forever, Volume 1 Tytuł oryginalny: 42nd Street Forever, Volume 1 Rok Produkcji: 2008 Reżyseria: różni reżyserowie Występują: różni aktorzy Muzyka: różni wykonawcy Klasa: różne klasy Ocena:
 |
Nie tak dawno przedstawiałem Państwu ostatni tomik trylogii „42nd Street Forever” - dziś zgodnie z zasadami numerologii, czas na część pierwszą. Bez zbędnego pitolenia przechodzę do sedna. Jak ktoś chce wstęp to niech sobie poczyta ten z Volume 3.
|
freekE |
|
2 |
42nd Street Forever, Volume 3: Exploitation Explosion
| Tytuł: 42nd Street Forever, Volume 3: Exploitation Explosion Tytuł oryginalny: 42nd Street Forever, Volume 3: Exploitation Explosion Rok Produkcji: 2008 Reżyseria: różni reżyserowie Występują: różni aktorzy Muzyka: różni wykonawcy Klasa: różne klasy Ocena:

| Patrząc pewnie na wstępniak, zadajecie sobie pytanie co do chuja wafla? Już wyjaśniam. „Grindhouse” projekt Panów Rodrigueza i Tarantino, wskrzesił machinę zwaną kinem exploitation. Machinę, która przez niemal 20 lat pozostawała w uśpieniu, teraz w XXI wieku atakuje ze zdwojoną siłą. Dla nas wyznawców złego filmu nastały więc tłuste lata. Tylko w tym roku czekają na nas premiery : Machette, Bitch Slap, Death Race 3000, Friday the 13th part 1 remake, Iron Sky, Tyrannosaurus Rex, Hell Ride – a to tylko największe hity. Właśnie na fali tej popularności powstały trzy dokumenty (ciężko znaleźć bardziej trafną niszę filmową) pod wspólną nazwą “42nd Street Forever”. Tak z grzeczności do Pani Analmonster zacznę od dupy stony czyli od Volume:3. Największą zaletą omawianego filmu (?) są jego walory edukacyjne, dostajemy tak jakby złofilmową-wikipedię hehehe… i gotową listę zajebistych złych filmów.Tak więc prawie dwu godzinną ucztę pora zacząć.
|
freekE |
|
3 |
Far Cry - 2008
| Tytuł: Far Cry Tytuł oryginalny: Far Cry Rok produkcji: 2008 Występują: Till Schweiger, Emmanuelle Vaugier, Udo Kier, Natalia Avelon Reżyseria: Uwe Boll Muzyka: Jessica de Rooij Klasa: B Ocena:
|
„Nigdy nie mów, nigdy”. Stało się to co stać się musiało, maesto Uwe Boll po 17 filmach nareszcie nakręcił coś co jest mniej odrażające od… no dajmy coś na czasie… od Polańskiego. „FarCry” to najlepszy film Uwe Bolla na podstawie gry komputerowej. W dalszym ciągu jest to podłe kino sensacyjne robione za pieniądze VolksWagena i kierowane jak najszybciej do tłoczni DVD. Podobnie jak w „Alone In the Dark” znany producent aut sypnął dzięgami i nasi weseli bohaterowie mogą wozić dupy w autach ze znaczkiem VW. Widać, że do póki będzie istniał przemysł motoryzacyjny dopóty Boll będzie kręcił dalej. „Far Cry” to ostatni przedstawiciel z szeroko kupowanych przez studio BOLL KG licencji „growych”. Jako, że w grę nie grałem, nie powiem czy jest ona wierna wydarzeniom filmowym i vice versa.
|
freekE |
|
4 |
Flight Of Fury (Szalony lot) - 2007
 | Tytuł: Szalony lot Tytuł oryginalny: Flight of fury Reżyser: Michael Keusch Występują: Steven Seagal, wataha Rumunów, Serbów czy innych Bułgarów. Muzyka: Zupełnie nieistotne Klasa: B Ocena:
| Naprawdę jest niewielu ludzi takich jak ja. Czuje się kimś wyjątkowym. Obejrzeć cały „Szalony lot” za jednym podejściem…nie znam i pewnie szybko nie poznam drugiej osoby, która dałaby radę znieść tę męczarnię. Ten film to po prostu załatwienie swoich potrzeb fizjologicznych na głowę widza. Nasranie mu na oczy i do uszu. A że Seagal jest monstrualnie gruby i dużo je, toteż kału wydala coraz więcej.
|
Stefan |
|
5 |
Foreigner, The (Cudzoziemiec) - 2001
 | Tytuł: Cudzoziemiec Tytuł oryginalny: Foreigner, The Rok Produkcji: 2001 Reżyseria: Michael Oblowitz Występują: Steven Seagal, Harry van Gorkum, Przemyslaw Saleta! Muzyka: David and Eric Wurst Klasa: miedzy B a C Ocena:
|
Nie lada żenada. Seagal jest już za stary i za gruby żeby występować w scenach walki. W związku z tym operator pokazuje jego twarz i korpus oraz szybkie ruchy rąk – później szybkie przejście – i już widzimy przeciwnika Seagala rażonego niczym gromem. To smutne, ale mój ulubiony aktor już nie nadaje się do filmów akcji. Film dzieje się w Polsce (chwilami). Do produkcji została zatrudniona polska ekipa. I wcale nie ma się z czego cieszyć – podejrzewam, że Polska jest ostatnim krajem na świecie w którym ktoś jeszcze chce oglądać Seagala.
|
Wandam |
|
6 |
Freddy Got Fingered (Luźny Gość) - 2001
| Tytuł: Freddy Got Fingered Tytuł oryginalny: Luźny Gość Rok Produkcji: 2001 Reżyseria: Tom Green Występują: Tom Green, Rip Torn, Marisa Coughlan, Julie Hagerty, Eddie Kaye Thomas Muzyka: Moby(!), Mike Simson Klasa: A (gdyby nie przepisy BHP), wiec B! Ocena:
 |
Ktokolwiek zetknął się z osobą Toma Greena np. w jego programie na MTV, ten wie czego moze spodziewać się po obejrzeniu "Freddy got fingered". Jest to bardzo, ale to BARDZO niesmaczna komedia z typowymi dla Greena gagami. Innymi słowy momenty, w których tarzasz się po podłodze ze śmiechu przeplatają się z tymi, w których jesteś bliski rzuceniu soczystego pawia na swój perski dywan.
|
Acid |
|
7 |
Friday the 13th (Piatek 13-stego) - 1980
| Tytuł: „Piątek 13 go” Tytuł oryginalny: „Friday the 13th” Rok Produkcji: 1980 Reżyseria: Sean S. Cunningham Występują: Betsy Palmer, Adrienne King, Harry Crosby, Walt Gorney Muzyka: Harry Manfredini Klasa: D Ocena:
|
Pokrótce o fabule. Bardzo pokrótce. Jest tak: nad pewnym jeziorem utopił się chłopczyk, ponieważ zaniedbali go opiekunowie, albo nawet nie zaniedbali w każdym razie jago matka myśli że zaniedbali. W związku z tym żadna zemsty matka rusza na krucjatę.
|
Wandam |
|
8 |
Friday the 13th part 10: Jason X (Piątek 13stego cz. 10: Jason X) - 2001
| Tytuł: Piątek 13stego cz. 10: Jason X Tytuł oryginalny: Friday the 13th part 10: Jason X Rok Produkcji: 2001 Reżyseria: James Isaac Występują: Lexa Doig, Melyssa Ade, Kane Hodder Muzyka: Harry Manfredini (mistrz powrócił!) Klasa: B Ocena:
|
Uffff! Jakimś cudem udało mi się dobrnąć do końca. Nie wiem sam, czy większym wysiłkiem było oglądanie tego gówna, czy pisanie o nim. Zanim przystąpię do recenzowania dziesiątej części naszego ulubionego serialu, postaram się przybliżyć Państwu, losy naszego radosnego bohatera Jasona, filmowane na przestrzeni 21 lat. Domyślam się że wnikliwa lektura wszystkich poprzednich recenzji „Piątków” nikomu nie przybliży burzliwych losów Jasona. Raczej tylko namiesza Wam w głowach i zniechęci do oglądania większości odcinków. Taki był zresztą cel tych recenzji. Jednakże, burdel po sobie trzeba posprzątać, jak się nasrało trzeba spuścić wodę. Zanim więc przystąpię do opisywania przygód Jasona w części 10 serialu, postaram się w miarę składnie opisać jego zawiłą historię przedstawioną w poprzednich częściach. Zaczynajmy zatem!
|
Wandam |
|
9 |
Friday the 13th part 12 (Piątek 13stego cz. 12) - 2009
| Tytuł: Friday the 13th aka Friday the 13th Part XII Rok produkcji: 2009 Reżyseria: Marcus Nispel Występują: Jared Padalecki, Aaron Yoo, Danielle Panabaker , Derek Mears i inni Muzyka: a gdzie Manfredini ? … FUUUUU@#!!! Klasa: B (choć A było blisko) Ocena:
|
Poniższą recenzję (a właściwie zbiór luźnych uwag na temat) dedykuje Panu Wandamowi, który jest prawdziwym „piątkowym” stachanowcem. Sz sz sz sz ha ha ha ha … hahahaha ludzie kochani łysy skurwiel powraca w wielkim stylu!!! Idea „Jason jest, był i będzie” weszła na dobre do kanonu ostatnich części „Piątku trzynastego”. Mimo że w części dziewiątej Jason poszedł do piekła, to w „Jasonie X” nikt nie stara się nam wyjaśnić jak się z tego piekła wydostał, ani jak się w nim bawił i czy miał tam dobre warunki lokalowe. Ot, mamy rok 2010, a Jason po prostu jest. Jakieś doktorzyny robią na nim ekskrementy, przepraszam eksperymenty. Oczywiście Jason się wydostaje i robi rozpierdziuchę. W tym momencie każdy widz ma zamiar pierdolnąć z dyni lub z laczka w kompa, telewizor czy inny ekran na którym ogląda to wybitne dzieło. Co jest kurna?! Kolejna powtórka z rozrywki?! Lecz nie... nagle coś się zmienia... już w dziesiątej minucie filmu, ostatnia pozostała przy życiu laska załatwia Jasona ciekłym azotem! Serio! Zamyka go w komorze krio-jakiejś tam i zamraża sukinsyna. Ostatnim gestem Jason rozszczelnia komorę ciosem swojej nieodzownej maczety i biedna dupeczka zamarza razem z nim.
|
freekE |
|
10 |
Friday the 13th part 2 (Piątek 13stego cz. 2) - 1982
| Tytuł: Piątek 13stego cz. 2 Tytuł oryginalny: Friday the 13th part 2 Rok Produkcji: 1982 Reżyseria: Steve Miner Występują: Warrington Gillette, Amy Steel, Adrienne King, John Furey, Walt Gorney Muzyka: Harry Manfredini Klasa: C Ocena:
 |
O ile pierwsza część “Piątku 13 go” jest średnio żałosna, to o części drugiej nie da się powiedzieć nawet tego.
|
Wandam |
|
11 |
Friday the 13th part 3 (Piątek 13stego cz. 3) - 1982
| Tytuł: Piątek 13stego cz. 3 Tytuł oryginalny: Friday the 13th part 3 Rok Produkcji: 1982 Reżyseria: Steve Miner Występują: Dana Kimmell; Paul Kratka, Richard Brooker Muzyka: Harry Manfredini Klasa: C Ocena:
 | Straciłem już 90 minut na obejrzenie tego filmu więc nie mam zamiaru poświecić więcej niż 10 minut na napisanie recenzji. Cóż odkrywczego mamy w części trzeciej mojego ulubionego serialu? Tak, tak same nowości. Pierwsze 5 minut filmu to przypomnienie co zdarzyło się w części drugiej. A potem już tradycyjnie, grupa zidiociałej amerykańskiej młodzieży wybiera się na wycieczkę do domku na wsi, w pobliżu Crystal Lake. Przez ponad 40 minut musimy wysłuchiwać ich smutnego pierdolenia, kiedy nagle zaczynają umierać. Pojawia się Jason (sz sz sz sz ha ha ha ha) który (o dziwo!) nie zginął w części drugiej. Młodzież oczywiście rozdziela się na coraz mniejsze grupki, żeby ułatwić Jasonowi mordowanie. Zabija prawie wszystkich, a na końcu jedna laska załatwia go wbijając mu siekierę w łeb. Nie martwcie się, Jason na pewno będzie żył w części czwartej i założę się, że nawet nie będzie odczuwał przykrego, migrenowego bólu głowy.
|
Wandam |
|
12 |
Friday the 13th part 4: The Final Chapter (Piątek 13stego cz. 4: Ostatni rozdział) - 1984
 | Tytuł: Piątek 13stego cz. 4 – Ostatni rozdział Tytuł oryginalny: Friday the 13th part 4: The Final Chapter Rok Produkcji: 1984 Reżyseria: Joseph Zito Występują: Kimberly Beck; Peter Barton; Muzyka: Harry Manfredini Klasa: C Ocena:
 |
Cóż odkrywczego mamy w części czwartej mojego ulubionego serialu? Tak, tak same nowości. Nowy reżyser oraz nowy tytuł szumnie zapowiadający zakończenie serii. A dalej już stara bieda. Pierwsze 5 minut filmu to przypomnienie co zdarzyło się w części pierwszej, drugiej i trzeciej. Potem dostajemy krótką historię o zmartwychwstaniu Jasona. A potem? Domyślacie się pewnie: grupa zidiociałej amerykańskiej młodzieży wybiera się na wycieczkę do domku na wsi, w pobliżu Crystal Lake. Przez ponad 40 minut musimy wysłuchiwać ich smutnego pierdolenia, kiedy nagle zaczynają umierać. Pojawia się Jason (sz sz sz sz ha ha ha ha ) i robi z gówniarzami porządek. Młodzież oczywiście rozdziela się na coraz mniejsze grupki, żeby ułatwić Jasonowi mordowanie. Zabija prawie wszystkich, oczywiście na końcu zostaje jedna laska która przez dłuższy czas stawia opór szpetnemu mordercy. Na końcu laska razem ze swoim młodszym braciszkiem rozprawiają się z paskudnikiem tnąc go maczetą na cienkie plasterki. Ja pierdolę. Jak można zrobić czwartą część filmu, która od trzech poprzednich rożni się tylko detalami?
|
Wandam |
|
13 |
Friday the 13th part 5: The New Beginning (Piąrtek 13stego cz. 5: Nowy początek) - 1985
| Tytuł: Piątek 13stego cz. 5: Nowy początek Tytuł oryginalny: Friday the 13th part 5: The New Beginning Rok Produkcji: 1985 Reżyseria: Danny Steinmann Występują: Melanie Kinnaman,Tommy Jarvis, Tom Morga Muzyka: Harry Manfredini Klasa: C Ocena:
 |
Cóż odkrywczego mamy w części piątej mojego ulubionego serialu? Niestety, z żalem przyznaję że jest tu sporo nowości. Reżyser najwyraźniej obejrzał poprzednie cztery części i doszedł do wniosku że ich bohaterowie są totalnymi kretynami a ich zachowania tak irracjonalne że nie można dłużej widzom takiego kitu sprzedawać. Zastosował ciekawy wybieg – zamiast uczynić bohaterów inteligentnymi a ich zachowania racjonalnymi , postanowił utrzymać dotychczasowy kanon, ale za to dał nam wyjaśnienie postępowania bohaterów: umieścił akcję filmu w szpitalu psychiatrycznym dla młodzieży. Teraz już nikt nie ma prawa się dziwić że są głupkami i zachowują się jak głupki.
|
Wandam |
|
14 |
Friday the 13th part 6: Jason Lives (Piątek 13stego cz. 6: Jason żyje) - 1986
| Tytuł: Piątek 13stego cz. 6: Jason żyje Tytuł oryginalny: Friday the 13th part 6: Jason Lives Rok Produkcji: 1986 Reżyseria: Tom McLoughlin Występują: jakiś typ co wyglada jak młody Dudikof i inni Muzyka: Harry Manfredini Klasa: C Ocena:
 |
Każdy kto wnikliwie przeczytał moje recenzje poprzednich "piątków" i rzucił okiem na tytuł części szóstej, łatwo dojdzie do wniosku że dalsze czytanie tego tekstu jest bezcelowe. Jason żyje! Hurra! Jason wrócił! A wraz z jasonem powrócił schemat filmu znany z części 1 - 4, którym już rzygam.
|
Wandam |
|
15 |
Friday the 13th part 7: The New Blood (Piątek 13stego cz. 7: Nowa krew) - 1988
| Tytuł: Piątek 13stego cz. 7: Nowa krew Tytuł oryginalny: Friday the 13th part 7: The New Blood Rok Produkcji: 1988 Reżyseria: John Carl Buechler Występują: Lar Park-Lincoln; Kevin Spirtas; Kane Hodder Muzyka: Harry Manfredini Klasa: C Ocena:
 |
Pamiętacie co wydarzyło się w części szóstej naszego ulubionego serialu? Nie? Nic nie szkodzi – pierwsze minuty części siódmej to tradycyjne, serialowe „w poprzednim odcinku”. Reżyser nie omieszka nam przypomnieć co stało się w części poprzedniej. Tak, tak Jason leży na dnie jeziora i czeka. Czeka na przyjazd grupy zidiociałej amerykańskiej młodzieży. Zapewne domyślił się, że jedna z idiotek będzie miała zdolności paranormalne i uwolni go z jeziora za pomocą telekinezy. Pięknie, pięknie. Tak więc Jason wychodzi z topieli (sz sz sz sz ha ha ha ha) robi z gówniarzami porządek. Młodzież oczywiście rozdziela się na coraz mniejsze grupki, żeby ułatwić Jasonowi mordowanie. Zabija prawie wszystkich, na końcu zostaje jedna laska i pokonuje oprawcę, oczywiście z pomocą telekinezy. Nie no, ja to pieprzę, ja to pierdolę! Nie pisze więcej! To woła o pomstę do nieba!
|
Wandam |
|
16 |
Friday the 13th part 8: Jason Takes Manhattan (Piątek 13stego cz. 8: Jason zdobywa Manhattan) - 1989
| Tytuł: Piątek 13stego cz. 8: Jason zdobywa Manhattan Tytuł oryginalny: Friday the 13th part 8: Jason Takes Manhattan Rok Produkcji: 1989 Reżyseria: Rob Hedden Występują: Scot Revees; Jansen Dagget; Kane Hodder Muzyka: Fred Mollin Klasa: C Ocena:
 |
Doomed! You are all doooomed! Pamiętacie Ralpha szalonego cyklistę występującego w pierwszych dwóch częściach? Sześć kolejnych części tego gówna musiałem obejrzeć żeby się doczekać jego powrotu. Nie jest to dokładnie ten sam Ralph, gdyż jak wszyscy pamiętamy zginął on z ręki Jasona w części drugiej. W części ósmej ma on jednak godnego nadstępce. W rolę dziada – przerażacza wcielił się portowy cieć z mopem. Najwyraźniej oglądał poprzednie siedem części naszego ulubionego serialu gdyż już na samym początku filmu zapowiada naszym bohaterom że są zgubieni. Będzie zatem co najmniej jedna czerwona gwiazdka za powrót dziada przerażacza, zobaczymy co stanie się dalej.
|
Wandam |
|
17 |
Friday the 13th part 9: Jason Goes to Hell (Piątek 13stego cz. 9: Jason idzie do piekła) - 1993
| Tytuł: Piątek 13stego cz. 9: Jason idzie do piekła Tytuł oryginalny: Friday the 13th part 8: Jason Goes to Hell: The Final Friday Rok Produkcji: 1993 Reżyseria: Adam Marcus Występują: John D. Lamay; Kari Kegan; Kane Hodder; Steven Williams Muzyka: Harry Manfredini Klasa: C Ocena:
|
Łał! Obejrzałem już około 720 minut tego gówna i pierwszy raz twórcom serii udało się wymyślić coś zaskakującego. Wiadomo - ludzie uczą się na błędach, niektórzy zaś, potrzebują tych błędów sporo, aby wyciągnąć odpowiednie wnioski. Twórcy kolejnych "Piątków" potrzebowali spłodzić aż osiem nudnych, dłużyznowych i gównianych filmów, aby przekonać się że warto dokonać jakichś poważnych zmian w fabule.
|
Wandam |
|
18 |
From dusk till down 3: Hangman’s Daughter (Od zmierzchu do świtu 3: Córka Kata) - 2000
| Tytuł: „Od zmierzchu do świtu 3: Córka Kata” Tytuł oryginalny: From dusk till dawn 3: Hangman’s Daughter Rok produkcji: 2000 Reżyseria: P.J. Pesce Występują: Marco Leonardi, Michael Parks, Temuera Morrison Muzyka: westernowa Klasa: B (kosztował 10 milionów dolarów, ale filmów klasy „A” u nas nie ma i nie będzie!) Ocena:
 |
Pamiętacie jeszcze „Od zmierzchu do świtu”? To taki film z 1996 roku, grali w nim Quentin Tarantino, George Clooney i Harvey Keithel. Reżyserował Robert Rodriguez. Taaak, widząc takie nazwiska nikt chyba nie liczy, że recenzja filmu trafi na stronę Złe Filmy. I pewnie nie trafi, chociaż niczego nie obiecuję. Za to trzecia część „Od zmierzchu do świtu” zasługuje na to w pełni. Co więcej – film jest tak słaby, że średnio chce mi się pisać recenzję. Ale poświęcę się ze względu na jeden jedyny rodzynek występujący w tym marnym dziele.
|
Wandam |
|
1 |
Galaxy of Terror - 1981
| Tytuł: Galaxy of Terror Rok produkcji: 1981 Reżyseria: Bruce D. Clark Występują: Robert Englund, Sid Haig, Zalman King Muzyka: Pi i Sigma na kwasie Klasa: B Ocena:
|
Ja tam się w kosmos nie wybieram!!! po tym co widziałem i słyszałem wole siedzieć spokojnie na planecie zwanej Ziemia. "Galaxy of Terror" to klasyczny przykład mrocznego sci-fi, jakże popularnego w latach 70tych i 80tych. Niestety w tamtych czasach konkurencja była zabójcza (np."Alien"), jednakże istniała wtedy koniunktura na kino "przyszłości" - porównał bym to do dzisiejszego boomu na czarnuchów w MTV/Hollywood/Rządzie USA. Niesamowite potwory, statki kosmiczne z piłeczek pingpongowych, brzdękające lasery czy wielkie ekrany wyświetlające "status czegośtam" - były tym co każdy chciał oglądać.
|
freekE |
|
2 |
Goldene Nazivampir von Absam 2, Der (Złoty naziwampir z Absam 2) - 2007
| Tytuł: Złoty wampir z Absam 2 Tytuł oryginalny: Der goldene Nazivampir von Absam 2 Rok Produkcji: 2007 Reżyseria: Lasse Nolte Występują: Daniel Krauss, Götz Burger, Hendrik Martz, Walter Stapper Muzyka: Tuomas Kantelinen, Knorkator Klasa: duże B Ocena:
| Niemiecki zły film ma swój urok, co dobitnie pokazuje Staplerfahrer Klaus. Radość niepomierna mnie zatem ogarnęła, gdy znudzeni terkotem projektorów, wpadliśmy na pomysł urządzenia sobie nieoficjalnego, przedpremierowego pokazu superprodukcji krótkometrażowej o złotym wampirze z Absam. Mieli być naziści, wampiry i bohater. A teraz krótko o tym, co otrzymaliśmy.
|
jasnoksiężnik |
|
3 |
Gore Gore Girls, The (Krwawa orgia) - 1972
 | Tytuł oryginalny: Gore Gore Girls, The Tytuł: Krwawa Orgia Rok: 1972 Reżyser: Herschell Gordon Lewis Aktorzy: Frank Kress, Amy Farrell, Hedda Lubin Muzyka: Świetna - jak ze starych kreskówek z psem Pluto i Myszką Miki! + rock’n’roll Klasa: C Ocena:
| Ubaw po pachy. Naprawdę kawał złej roboty wykonali twórcy tego filmu. Niemal w każdej scenie jest coś godnego uwagi. I nie mówię tu tylko o całkiem niezłych elementach kobieco-choreograficzno-garderobianych. Mnóstwo krwi i okrucieństwa, sporo niedoróbek, dużo śmiesznostek i słabiutkiego aktorstwa. Czyli to, co tygryski lubią najbardziej.
|
Stefan |
|
4 |
Grindhouse Vol. 1: Death Proof - 2007
Tytuł: Death Proof Tytuł oryginalny: Grindhouse Vol.1: Death Proof Rok produkcji: 2007 Występują: Kurt Russell i głupie piczki Reżyseria: Quentin Tarantino Muzyka: stare hiciory Klasa: B Ocena:
|
|
„Śmiercioodporny” to mieszanina slashera z filmem drogi. Co niespotykane i innowacyjne, w tej branży – morderca po pierwsze nie jest tajemniczym ergo zamaskowanym typem, jeno zwykłym gościem; kaskaderem Majkiem. Po drugie, narzędziem służącym do morderstw jest samochód. Tak, dobrze przeczytaliście – nie nóż, tasak ani maczeta, tylko prawdziwy rydwan śmierci.
|
freekE |
|
5 |
Gulczas, a jak myślisz? - 2001
| Tytuł: Gulczas, a jak myślisz? Rok produkcji: 2001 Reżyseria: Jerzy Gruza Występują: Piotr Gulczyński, Janusz Rewiński, Radosław Pazura, Rudolf Schubert oraz wiele innych wybitnych postaci. Muzyka: Jerzy Smith Klasa: B Ocena:
|
Z gówna bata nie ukręcisz.
|
boss4 |
|
1 |
Haker - 2002
| Tytuł: Haker Rok: 2002 Kraj: Polska Reżyseria: Janusz Zaorski Występują: Bartosz Obuchowicz, Piotr Miazga, Kasia Smutniak, Bogusław Linda Muzyka: Marek Kościkiewicz Ocena:
| Śpieszę donieść, że właśnie chluśnięto mi w mordę wiadrem pełnym pomyj. Nie doczyszczę się pewnie ładnych kilka dni, bo to prawdziwa esencja pomyj. Muszę jednak ze wstydem przyznać, że sam sobie ten los zgotowałem. Nikt mi przecież nie kazał oglądać w telewizji filmu „Haker”. Zrobiłem to z własnej, nieprzymuszonej woli i tłumaczy mnie tylko piwo Królewskie, które wcześniej spożyłem w liczbie trzech. Ale nie będę psioczył na browar, bo raz że był dobry, dwa że dzięki niemu dotrwałem do końca filmu i trzy, że mogę parę słów o „Hakerze” napisać.
|
Stefan |
|
2 |
Half past dead (Wpół do śmierci) - 2002
 | Tytuł oryginalny: Half Past Dead Tytuł: Wpół do śmierci Kraj: USA Rok: 2002 Reżyseria: Don Michael Paul Wystepują: Steven Seagal, Ja Rule, Kurupt Muzyka: Tyler Bates Klasa: B Ocena:
 | Kiedyś spuszczę ci łomot! – tylko te słowa byłem w stanie zapamiętać po obejrzeniu kolejnego dzieła naszego ulubionego aktora. Jedno zdanie. No, powiedzmy jedną scenę żeby być sprawiedliwym. Nie za dużo, bo w przeliczeniu na czas 4 sekundy z półtorej godziny wynikiem imponującym nie jest. „Wpół do śmierci” to koszmar, który jednak nie śni się po nocach. To już nie jest pierwsze piętro wieżowca kinematografii. To nie jest nawet parter. To pawlacz w zapyziałej piwnicy. Seagal ma po prostu swoich fanów w dupie tworząc taki paździerz.
|
Stefan |
|
3 |
Half Past Dead 2 (Wpół do śmierci 2) - 2007
| Tytuł: Wpół do śmierci 2 Tytuł oryginalny: Half Past Dead 2 Rok produkcji: 2007 Występują: Kurupt, Bill Goldberg, banda fasolarzy i asfaltowców Reżyseria: Art Camacho Muzyka: John Lee Klasa: D Ocena:
 |
Pamięta ktoś taki film ze Stefanem Mewą, pod tytułem „Wpół do Śmierci” ? Jak ktoś nie pamięta to polecam zrobić przyczajkę na poniedziałkowe mega hity w Polsacie. Jak ten czas szybko leci, to już przeszło siedem lat od premiery tego kamienia milowego w dziejach kinematografii. Łezka się w oku kręci, bo dziś nawet o tak podrzędnym kinie Stefan Burczy Mewa może zapomnieć. „Wpół do Śmierci” to był łabędzi śpiew Senseia, film o niebotycznym budżecie 13 milionów dolarów. Był ostatnim filmem Seagala, który trafi do kin. Wydaje się że to było wczoraj, a to już długie siedem lat od czasu kiedy ostatni raz podziwialiśmy mistrza kopniaków, w wygodnym kinowym fotelu pochrupując popcorn.
Drogą auto-promocji, nie sposób nie wspomnieć o recenzji redaktora Stefana. I jego trafnej końcowej ocenie brzmiącej :
„Zmierzając ku końcowi, film jest koszmarnie głupi i absolutnie nie można go zaliczyć do złych-dobrych filmów. Poza tym włożono w niego sporo kasy, a im więcej kasy tym gorzej. Bez dłuższego zastanowienia przyznaję 4 zielone gwiazdki.”
Jestem w stanie się z tymi słowami zgodzić, ja także widziałem pierwszą część „Wpół do Śmierci” i także kompletnie nic dobrego o niej nie jestem w stanie napisać. Jakież było moje zdziwienie gdy dowiedziałem się, że ktoś gdzieś nakręcił drugą część – pieprzonego sikłela !!! Bez Stiwena Sigala !!! Po przeczytaniu obsady ochoczo zatrzepotały mi zwieracze i wiedziałem że nie odpuszczę takiemu kąskowi. Ostateczną rekomendacją, był fakt że za kamerą stanął najgorszy reżyser kina akcji Art Camacho (gorszy od Stefana Friedmanna). W sytuacji gdy z gównianego filmu, gówniany reżyser lepi jeszcze gorsze gówno – wtedy po prostu muszę to powąchać i zobaczyć.
W Nowym Alcatraz znanym z części pierwszej, swoją odsiadkę kończy także znany z pierwszej części Twitch (Kurupt). Po małej aferze, na ostatni miesiąc wyroku zostaje przetransportowany do innego więzienia o zaostrzonym rygorze. Twitch w tym filmie przyjął na siebie rolę ekranowego wkurwiacza, którą z takim oddaniem odgrywał Ja Rule. Twitch to suchy kawałek wkurzającej czarnej małpy, która ciągle nawija i macha łapami. Ty nicponiu, kiedyś spuszczę ci łomot i krasnal raper to nic w porównaniu do tego czarnego natręta. No więc, Twitch trafia w sam środek nieciekawej sytuacji. W więzieniu wybucha bunt między Latynosami a Niggerami. Jedynymi bezstronnymi więźniami są Twitch i Burk (Goldberg, ex wrestler). Burk to dryblas przypominający Pudziana, o tajemniczej przeszłości i przyszłości. W zamyśle reżysera sukcesor roli Stefana Mewy z oryginału. Żeby połączyć tą ofermę z mięśniakiem, zgodnie z powiedzeniem gdzie diabeł nie może tam babę pośle – do pogrążonej w chaosie placówce, w przypadkowy sposób uwięzione zostają córka Burka i dziewczyna Twitcha. Dalej to już tylko tłuką się po gębach w coraz bardziej biednych okolicznościach przyrody.
„Wpół do Śmierci 2” to straszy knot. Nawet nie umywa się do fatalnej części pierwszej. Nie ma nawet jednej sceny , o której można wspomnieć. Syf, kiła i mogiła. Kostropaty scenariusz i biedne wykonanie. Art Camacho mnie nie zawiódł i kolejny raz udowadnia że kino kopano-sensacyjne w jego wykonaniu to mord na oczodołach widza. Ten koleś pół swojego życia spędził jako choreograf walk i nie wiedzieć czemu wziął się za reżyserkę. Strach się bać, na jakie manowce wyprowadzi fanów kina akcji ten psychol. Pięć zielonych gwiazdek za poziom dna, kiepską obsadę, idiotyczny scenariusz i „szajsowatość” całej produkcji.
Trailer:
{youtube:http://www.youtube.com/watch?v=Lr1-kN7O6Is}
|
freekE |
|
4 |
Hands of Steel - 1986
| Tytuł: Hands of Steel Tytuł oryginalny: Vendetta dal futuro Rok produkcji: 1986 Reżyseria: Sergio Martino Występują: Daniel Greene, Janet Argen, John Saxon i regiment włoskich aktorzyn Muzyka: klasyka samplerowego gatunku Klasa: B Ocena:
 |
Jako chłopiec urodzony w latach 80-tych ubiegłego stulecia wychowałem się na VHS’ach, zapewne jak większość odwiedzających portal ZF. Będąc takim nieświadomym niczego brzdącem, pochłaniałem z kumplami sporą ilość celuloidowych sensacji. Jednym z takich filmów, który utkwił w mej pamięci był omawiany tu „Hands of Steel”, aczkolwiek z tego co pamiętam wszyscy mówi na to „Pako Kuerak”. Na podwórku każdy chciał być Pako Kuerakiem i napierdalać innych swoimi boskimi „rencami”. Tak Pako Kuerak był dla nas, dzieci komunizmu kimś w rodzaju Iron Mana dla dzisiejszych gimbusów. Jestem pewien, że Pako był najczęściej wypożyczanym VHS’em, możliwe że miał lepsze branie niż wielkie hollywoodzkie hity z Glinarzem z Beverly Hills i Terminatorem na czele.Co więcej Pako nosił kultowy zegarek z kalkulatorkiem, czym zapoczątkował trend prezentów komunijnych dla małych chłopców. W mej postkomunistycznej mózgownicy zakorzeniły się następujące obrazy : cyborg jedzie białą „korwetą” przez pustynie, walka Pako z cyborgiem-kobietą czy kilka zajebistych serii z biodra. Do niedawna myślałem, że to jakieś demony z dzieciństwa, ale nie - okazuję się że taki film naprawdę istnieje. Tak więc opowiem państwu o włosko-amerykańskim zamachu na kino postapokaliptyczne.
|
freekE |
|
5 |
Happening, The (Zdarzenie) - 2008
 | Tytuł: Zdarzenie Tytuł oryginalny: The Happening Rok produkcji: 2008 Reżyseria: M. Night Shyamalan Występują: Marky Mark, Horacy, jakaś dziewczynka oraz wiatr, drzewa i rośliny Muzyka: James Newton Howard klasa: B Ocena:
 | Zacznę od krótkiego sformułowania: kurwa mać! Pamiętam, co prawda jak przez mgłę, że Happening przebył ciężką drogę zanim trafił na ekrany kin całego wszechświata. Niestety to widać, w każdej sekundzie i w każdej minucie tego padła. Pan "reżyser" czyli indyjska menda bazarowa, która katuje widzów coraz to gorszymi filmiszczami wysrał z zadka nie lada bagno - bagno o którym Wam teraz opowiem. Na przekór klasycznej recenzji opowiem całą fabułę - od początku do końca... zmieszczę się w kilku zdaniach. Jedziemy.
|
freekE |
|
6 |
Hard to kill (Wygrać ze śmiercią) - 1990
| Tytuł: Wygrać ze śmiercią Tytuł oryginalny: Hard to Kill Rok produkcji: 1990 Reżyseria: Bruce Malmuth Występują: Steven Seagal, Kelly LeBrock, William Sadler Muzyka: David Michael Frank Klasa: B Ocena: 
|
Dawno, dawno temu, kiedy to trwałe były w modzie a każda kobieta miała oczy pomalowane na niebiesko a usta na czerwono był sobie mały kolaps, i nie wiedział nic o życiu. Jego czas był wypełniony zabawami w piaskownicy, zaczepianiu Izy C. w podstawówce i odzieraniu kolan podczas zabawy w berka tudzież chowanego. Wtedy to pewnego pięknego popołudnia, na zdartej kasecie VHS obejrzał "Wygrać ze śmiercią" i jego życie zmieniło się na zawsze.
|
kolaps |
|
7 |
Hardware - 1990
| Tytuł: Hardware Tytuł oryginalny: Hardware aka MARK 13 Rok produkcji: 1990 Występują: Dylan McDermott, Stacey Travis, Iggy Pop, Lemmy Reżyseria: Robert Stanley Muzyka: bardzo dobra, zwłaszcza kawałek Public Image Ltd. „Order of Death” Klasa: B Ocena:
|
Prawie za każdym złym filmem, a zwłaszcza za złym filmem starszej generacji kryje się jakaś ciekawa historia i interesujący „background”. Nie inaczej jest w przypadku brytyjskiego horroru sci-fi z roku 1990 o tytule „Hardware”. W obsadzie mamy Iggy Pop’a, Lemmy’ego z Motorhead oraz Carl’a McCoy’a z Fields of Nephilim. Mało powiedzieć, że główne role przeszły koło nosa, takim aktorom jak Bill Paxton (Aliens,Terminator czy Predator 2) czy Jeffrey Combs (seria ReAnimator). Jakby tego było mało istotnym piętnem odciskają się kapele GWAR, Ministy oraz wspomniany Public Image Ltd. Nie poprzestano tylko na romansie z wieloma muzykami, w „Hardłerze” użyto także fragmentów skandalizującego „Salo 120 Dni Sodomy” Pasoliniego. Na koniec warto wspomnieć o ekipie, która była odpowiedzialna za efekty specjalne. Ekipie, która w swoim dorobku posiada serie „Hellraiser” oraz „Highlander”. Z powyższego jasno wynika, że to klisza nie w kij dmuchał. Potwierdzam. „Hardware” to intrygujący obraz, zdecydowanie warty poświęcenia tej godziny trzydzieści.
|
freekE |
|
8 |
He-Man and the Masters of the Universe (He-Man) - 1987
| Tytuł: He-Man Tytuł oryginalny: He-Man and the Masters of the Universe Rok Produkcji: 1987 Reżyseria: Gary Goddart Występują: Dolph Lundgren i inni Muzyka: Bill Conti, Jimi Hendrix (piosenka "Purple Haze") Klasa: A/ B (jak na lata 80-te to raczej A) Ocena:
|
Co tu dużo pisać, film jest genialny i już. Finito. 5 czerwonych gwiazdek!!! Chyba nikt nie śmie zapytać "dlaczego?"... No dobra, jeśli by jednak ktoś nie wiedział, to postaram się to wytłumaczyć.
|
Sigal |
|
9 |
Hellbound (Moce ciemności) - 1994
Tytuł: Moce ciemności Tytuł oryginalny: Hellbound Rok produkcji: 1994 Występują: Chuck Norris, Sheree J. Wilson i apgrejdowany ProSzatan 2.0 Reżyseria: Aaron Norris Muzyka: George S. Clinton !!! Klasa: C Ocena:
|  |
Strażnik Teksasu kontra Pan Szatan !!! Hahaha piekielny pomiot ledwo co zebrał wciry od Rutgera Hałera, a tu jego kolejna inkarnacja, Prosatanus (chociaż ja bym go z chęcią nazwał Prostata-anus) dostał kolejnego laczka z półobrotu !!! Norris, po tym filmie ma już odhaczonych wszystkich. Na liście zostali tylko mleczarz i proktolog.
|
freekE |
|
10 |
Hellboy (Hellboy) - 2004
| Tytuł: Hellboy Tytuł oryginalny: Hellboy Rok Produkcji: 2004 Reżyseria: Guillermo del Toro Występują: James Babson, John Hurt, Selma Blair Muzyka: Guillermo Navarro Klasa: jako że ZF nie uznaje filmów klasy A, więc musi być BAAARDZO wysokobudżetowe B Ocena:
 |
Nie będzie raczej zaskoczeniem, jeśli napisze, ze HELLBOY to gniot, jak każda filmowa adaptacja amerykańskiego komiksu. Co prawda nigdy nie miałem okazji zapoznać się z wersją papierową przygód Hellboy'a, jednak podejrzewam, ze była ona niewątpliwe 10 razy lepsza od filmu.
|
Sigal |
|
11 |
Hitman, The (Zabójca) - 1991
| Tytuł: Zabójca Tytuł oryginalny: The Hitman Rok produkcji: 1991 Występują: Chuck Norris, Alberta Watson, Michael Parks Reżyseria: Aaron Norris Muzyka: Joel Derouin Klasa: C Ocena:
 |
Czak Noris zanim stał się obiektem żartów społeczności internetowej, grywał w filmach – kiedyś lepszych, teraz gorszych. „Zabójca” to dzieło raczej z tej pierwszej kategorii i jednocześnie kolejny klasyk tandemu braci Norris, którzy spowili ze sobą swe filmowe kariery. Aaron zazwyczaj zajmował się reżyserią i produkcją, zaś Chuck spijał śmietankę i koncentrował się na bezwzględnym zabijaniu. Samiusieńki początek lat 90tych był bardzo obfity i tłusty dla branży kina akcji. To właśnie w tym czasie kwitły kariery Sylwka, Arniego, Dolfa, Janka Kloda no i największego z tych arcymistrzów, samego Stefana „Senseia” Mewy.
|
freekE |
|
12 |
Hollywood Chainsaw Hookers (Hollywoodzkie dziwki uzbrojone w piły łańcuchowe) - 1988
| Tytuł oryginalny: Hollywood Chainsaw Hookers Tytuł: Hollywoodzkie dziwki uzbrojone w piły łańcuchowe Rok produkcji: 1988 Reżyseria: Fred Olsen Ray Występują: Gunnar Hansen oraz armia aktoreczek z erotyków Muzyka: hity Elvisa Presleya przy miłym warkocie piły spalinowej !!! Klasa: E jak Ejakulacja Ocena:
|
Jakiś czas temu szanowny Pan Wandam zachwycał się nowo odkrytym reżyserem, ja dzieła Freda znałem już od kilku ładnych lat. Fred Olsen Ray - bo to o nim mowa - jest człowiekiem orkiestrą, który potrafi wysmażyć dobrego erotyka; jednocześnie tworząc kiczowaty film przygodowo-familijny. Co śmieszniejsze z tą samą obsadą. W pewnym momencie swojego życia trafiłem na tytuł tak absurdalny i iście tak nieprawdopodobny, że postanowiłem upodlić się, obejrzeć "dzieło" i poznać tajemnice której nie znają zwykli szarzy ludzie.
|
freekE |
|
13 |
House of the Dead 2 : Dead Aim - 2005
| Tytuł: House of Dead 2 : Dead Aim Rok Produkcji: 2005 Reżyseria: Michael Hurst Występują: Emmanuelle Vaugier, Sid Haig i inni Muzyka: hmmm ?! jeden dobry track na początku , potem syf Klasa: B Ocena:
| Jak wszystko, tak i ZŁE FILMY wkroczyły w XXI wiek. „House of the Dead 2” to niemal podręcznikowy przykład nowej fali złych filmów (tak złych, że kieruje się je do obiegu DVD czy do podrzędnych stacji telewizyjnych). Właśnie ten tytuł moim zdaniem będzie wyrocznią złych filmów wyprodukowanych po roku 2000. Jest w nim wszystko to co kocha, prawdziwy fan celuloidowego gówna...wulgaryzmy, zombiaki, krew, flaki, cycate laski i idiotyczny pozbawiony sensu scenariusz !!! właśnie to wszystko czeka na nas w tym filmie..."Dom Śmierci DYWAA : Śmiertelny Cel" jest rimejkiem (czyli bardzo popularnym w USA zabiegiem polegającym na dwukrotnym wyciągnięciu od głupiego widza kasy za to samo) filmu mistrza Uwe Bolla, który z kolei jest adaptacją gry firmy SEGA. Kumacie ?! Trochę to zawiłe, ale nie ma powodów do obaw House of Dead 2 jak dobry pornol nie ma związku ze swoim poprzednikiem ani tym bardziej z fabułą gry.
|
freekE |
|
14 |
Hybrid (Hybryda) - 1997
| Tytuł: Hybryda Tytuł oryginalny: Hybrid Kraj: USA Rok: 1997 Reżyseria: Fred Olen Ray Występują: Tim Abell, Ted Monte, Brinke Stevens Muzyka: Jeffrey Walton Klasa: H Ocena:

|
To będzie kolejna recenzja w stylu: ludzie, trzymajcie się z daleka od tego filmu. Będzie to też kolejna recenzja w stylu: minimum słów, maksimum przekazu. Zbyt długie opisywanie Hybrydy przyprawia o mdłości i jest bolesne.
|
Stefan |
|
1 |
I know who killed me (Wiem kto mnie zabił) - 2007
|
kolaps |
|
2 |
I Spit on Your Grave (Pluję na Twój Grób) - 1978
| Tytuł: I Spit on Your Grave Tytuł oryginalny: Pluję na Twój Grób Rok Produkcji: 1978 Reżyseria: Meir Zarchi Występują: Camille Keaton, Eron Tabor, Richard Pace Muzyka: -brak muzyki- Klasa: E Ocena:
 |
Recenzja „I spit on your grave”… Hymmm…Stoję przed bardzo ciężkim zadaniem i nie za bardzo wiem czy podołam… Film jest okrutny… Niegodny rodzaju ludzkiego… Wstydzę się, że należę do zachodniego kręgu kulturowego, gdyż to właśnie stąd pochodzi to paskudztwo… Po prostu brak mi słów!
|
klint |
|
3 |
Icarus - 2010
Tytuł: Icarus Tytuł oryginalny: Icarus Rok produkcji: 2010 Występują: Dolph Reżyseria: Dolph Muzyka: nie Dolph Klasa: D Ocena:
|
|
Nie rozumiem logiki, którą się kierują podstarzałe gwiazdy kina akcji ! Weźmy takiego Dolfa, po kilku latach kręcenia totalnych paździerzy i popelin – już za chwilę miał wracać do kina przed duże K. Ale nie ?! Nie może się powstrzymać i musi dalej ładować się w szmirowate bobki kręcone w Vancouver za kanadyjskie „dulary. Przecież nowa reinkarnacja Uniwersalnego Żołnierza była zajebista, przecież za chwilkę Dolf, będzie omiatał kina wraz z premierą „Expendables”. Czemu do cholery, ten cherlawy Szwed znów ładuje się w takie podrzędne produkcje. Czy to wielkie ego, pcha go w stronę filmów gdzie będzie największą i jedyną gwiazdą ? Czy, to uśpione talenty reżyserskie, które w ostatnim czasie znalazł sobie blond wirażka ? No bo chyba nie brak kasy, przez tłuste lata 90te to mógł odłożyć kilka ładnych melonów na emeryturę. Obawiam się, Panie redaktorze Stefanie ( i wszyscy inni wierni fani ,herr D.L. ), że Dolf zapatrzył się zbytnio na wyczyny Stefka Seagala i od jakiegoś czasu ich filmy są niemal bliźniacze. A to się dobrze nie skończy. To Wam gwarantuje.
|
freekE |
|
4 |
Ilsa, Harem Keeper of the Oil Sheiks (Elza - Strażniczka haremu) - 1976
| Tytuł: Elza- Strażniczka haremu Tytuł oryginalny: Ilsa, Harem Keeper of the Oil Sheiks Rok Produkcji: 1976 Reżyseria: Don Edmonds Występują: Dyanne Thorne, Max Thayer, Jerry Delony, Uschi Digard Muzyka: żałosna / tandeta lat 70-tych Klasa: C Ocena:
|
Wszędzie tam gdzie prawa człowieka są drastycznie łamane, gdzie jednostka mieszana jest z błotem i sprowadzana do poziomu mitochondrii komórki glona, wszędzie tam pojawia się Ilsa (Dyanne Thorne) - wynaturzona wielbicielka najokrutniejszych praktyk sadystycznych, jakie tylko jest w stanie spłodzić chora wyobraźnia pana Dona Edmondsa. Wynurza się z otchłani ekranów i monitorów fascynatów nurtu sexploitation niczym twór z najgorszych koszmarów scenarzystów różowej landrynki Playboya i sensacji XX wieku. Stąpa w zawsze nienagannie utrzymanym mundurze siejąc zgorszenie, zażenowanie, budząc najgorsze instynkty i depcząc wszelkie poczucie dobrego smaku. To właśnie w tej części odsłony losów blond potwora pada lakoniczna i zarazem trafna kwestia, najlepiej określająca tą wyuzdaną i pozbawioną wszelkich hamulców moralnych postać: „Lepiej jej nie spotykać w ciemnej uliczce.” Czy aby na pewno? Sprawdźcie.
Panie, Panowie i zwierzęta domowe poznajcie Ilsę.
|
Rasista_mentalny |
|
5 |
In Hell (W Piekle) - 2002
| Tytuł: In Hell Tytuł oryginalny: W Piekle Rok Produkcji: 2002 Reżyseria: Ringo Lam Występują: Jean – Claude Van Damme Muzyka: Alexander Bubenheim Klasa: B/ C Ocena:

|
Murzyn Filozof Nienawiści, Van Damme, który jest pipą i nie umie się bić, flashbacki co 15 minut oto 3 cechy, które idealnie opisują ten film. Gdy pierwszy raz zobaczyłem ten film, już po 15 minutach chciałem go wyłączyć, bo zamiast relaksować, nieziemsko wk...ia i irytuje... Kto widział, żeby Van Damme nie potrafił się bić?? Albo żeby WIEEEELKI czarny pensjonariusz ruskiego więzienia (nie pytajcie skąd się tam wziął) co chwila rzucał jakieś pseudo filozoficzne teksty??? Żałość, ból i zgrzytanie zębów!
|
Sigal |
|
6 |
In the Name of the King : Dungeon Siege Tale - 2007
| Tytuł oryginalny: In the Name of the King : Dungeon Siege Tale Rok Produkcji: 2007 Reżyseria: Uwe Boll Występują: Jason Statham, Leelee Sobieski, John Rhys-Davies, Kristanna Loken, Mattew Lillard, Ray Liotta, Burt Reynolds, Ron Perlman Muzyka: nieustanna Klasa: B, w zamyśle reżysera hollywoodzkie A Ocena:
| Ups! He did it again ! Uwe Boll, wraz ze swoim pociesznym studiem filmowy BOLL KG PRODUCTIONS dostarczył nam kolejnego gniota. Jak zapewne wszyscy się domyślają, gniota pod postacią ekranizacji gry komputerowej. Jednakże tym razem Uwe wszedł na wyższy szczebel kinematograficznej tortury.
|
freekE |
|
7 |
Interceptor Force (Drapieżca) - 1999
| Tytuł: Drapieżca Tytuł oryginalny: Interceptors aka Interceptor Force Rok produkcji: 1999 Występują: Olivier Gruner, Ernie Hudson, Brad Dourif, Glenn Plummer i inni Reżyseria: Philip Roth Muzyka: Mad Bus (nie wiem czy to imię, nazwisko, ksywa czy nazwa zespołu?) Klasa: D Ocena:
 |
Na ogół jest tak, że im gorszy ser tym więcej ma tytułów. Typowa sztuczka producencka polega na puszczeniu bąka, a niech się błąka. W naszym post komunistycznym padole dostaliśmy tytuł obowiązujący w wypożyczalniach czyli „Drapieżca” oraz tytuł telewizyjny czyli „Siły Szybkiego Reagowania”. Wrażenia nie robi, ale gdy przejrzymy listę tytułów oficjalnych od razu chwytamy z jakim paździerzem przyjdzie nam obcować. Wymieniając nie alfabetycznie : Interceptors, Interceptor Force, Predator 3: Interceptors, The Last Line of Defence, Alien Interceptors i mój absolutny faworyt „Fuerza de choque”. Właśnie „Fłerza de czoko” najbardziej mi się kojarzy z gównianym serem, którym pierwszy „Drapieżca” niewątpliwie jest.
|
freekE |
|
8 |
Interceptor force 2 (Drapieżca 2) - 2002
| Tytuł: Drapieżca 2 Tytuł oryginalny: Interceptor Force 2 aka They Have Returned Rok produkcji: 2002 Występują: Olivier Gruner i inni Reżyseria: Phillip Roth Muzyka: Anthony Riparetti Klasa: C Ocena:
|
Film akcji z domieszką science fiction ?! Kompletnie nieznany reżyser i trzeciorzędna gwiazda kina kopanego? Biorę to w ciemno. Olivier Gruner, to kolejny produkt fabryki o nazwie „aktorzy kina akcji mniejszego kalibru”. Szkoda mi tych aktoruff, którym z jakiś względów nie udało się zaistnieć tak jak Seagalowi, Van Damme’owi czy Lundgrenowi. Jeżeli weźmiemy pod uwagę że wyżej wymieniona trójka obecnie dogorywa w produkcjach trzeciego świata – to co dopiero wyczyniają tacy aktorzy jak wspomniany Gruner, Don „The Dragon Wilson” czy Cynthia Rothrock ? Otóż oni by nie umrzeć z głodu, kręcą tak zwane paździerze. Filmowe ketony przeznaczone dla kinomanów-psychopatów. Takich jak ja. Jeszcze kończąc wątek Grunera, powiem że popełnił on ostatnio polskiego akcyjni aka pod tytułem „Skorumpowani”. Najwyraźniej okazał się on takim hitem, że telewizja ze słoneczkiem w logo od razu zrobiła z tego serial. Jeżeli ktoś ma skojarzenia z „Wiedźminem” to załapie ironię. Tak więc przejrzyście widzimy że Gruner to albo nie jest człowiek o zdrowych zmysłach albo jego agent jest pensjonariuszem zakładu w Tworkach.
|
freekE |
|
9 |
Into the Sun (W stronę Słońca) - 2005
| Tytuł: W stronę Słońca Tytul oryginalny: Into the Sun Rok produkcji: 2005 Rezyseria: Mink – cokolwiek by to znaczyło... Wystepuja: Steven Seagal! (i inni) Muzyka: Stanley Clarke Klasa: B/C Ocena:
|
Czego dowiadujemy się o naszym wspaniałym Seagalu w kolejnych minutach filmu? Przygotowałem Państwu malutkie, chronologiczne zestawienie.
|
Wandam |
|
10 |
Invasion U.S.A. (Inwazja na Amerykę) - 1985
| Tytuł: Inwazja na USA Tytuł oryginalny: Invasion U.S.A. Rok produkcji: 1985 Występują: Chuck Norris, Billy Drago, Richard Lynch Reżyseria: Joseph Zito Muzyka: Jay Chattaway Klasa: B Ocena:
 |
„Inwazja na Amerykę” to był jeden z pierwszych filmów akcji, które jako dzieciak otoczyłem całunem kultu. Pamiętam jak przez mgłę, że vhs’y z „Inwazją” były fatalnej jakości, z powodu ogromnego przebiegu. Gdy taki film trafiał do wypożyczalni już po tygodniu widziały go na oczy wszystkie głowice magnetowidowe na obszarze danej dzielnicy. Norris w połowie lat 80tych miał znakomitą passę, nie dość powiedzieć że czego się nie dotknął zamieniało się w złoto. „Zaginiony w Akcji” , „Oddział Delta” czy „Samotny wilk McQuade” to były vhs’y rozgrzane do czerwoności. Będąc kilkuletnim brzdącem, byłem pewien że Chuck Norris to największa gwiazda Hollywood, prawdziwy Pan Świata. Chcąc się odwdzięczyć za te wielomilionowe przelewy, które dostaje od założycieli ZF’ów – muszę wprowadzić w poczet recenzji kilka tytułów w kolorze rudej brody i kopniaka z półobrotu. Na pierwszy ogień idzie „Inwazja na USA”, która ma tyleż absurdalną fabułę co rajcującą akcję. W głowie mi się nie mieści, jak można napisać tak durny skrypt i jeszcze go na ekranie tak pięknie obronić ? Spytałem o to autora czyli samego Czaka, ale do tej pory nie odpowiedział na mój mail.
|
freekE |
|
11 |
Invasions Barbares, Les (Inwazja Barbarzyńców) - 2003
| Tytuł: Inwazja Barbarzyńców Tytuł oryginalny: Les Invasions Barbares Rok Produkcji: 2003 Reżyseria: Denys Arcand Występują: Remy Girard, Stephane Rousseau, Marie-Josee Croze, Dorothee Berryman etc. Muzyka: słabiutka Klasa: B Ocena:
|
Na okładce filmu ”Inwazja barbarzyńców” widnieje dupa.
Dupa ta jest rodzaju męskiego, średnio owłosiona, bladoróżowa, po części figlarnie przysłonięta jasnoniebieskim szpitalnym kitlem.
Tyle na razie o walorach wizualnych tylca. Zanim przejdziemy do zasadniczej części recenzji, skupmy się przez chwilę na jego głębokiej symbolice.
|
mjuka |
|
1 |
Jennifer’s Body (Zabójcze ciało) - 2009
 | Tytuł: Zabójcze ciało Tytuł oryginalny: Jennifer’s Body Rok produkcji: 2009 Występują: Megan Fox, tło Reżyseria: Karyn Kusama Muzyka: banalne zespoły rockowo garażowe Klasa: B Ocena:
 |
Ser czasami można zrobić przypadkowo. Właśnie tak to się musiało udać w filmie „Zabójcze Ciało”. Na potrzeby obrazu zaangażowano Megan Fox, która rzekomo jest teraz najseksowniejszą kobietą świata ?! Scenariusz napisała Diablo Cody, która niedawno odebrała statuetkę Oskara. Wszystko było by git, gdyby film nie trafił do kin – jednak trafił. Powodując zgorszenie „przeciętnego” widza i jednocześnie radując me lico. „Jennifer’s Body” to bardzo zły film. Złe jest wszystko, od wykonania przez dialogi oraz fabułę. Przypomniały mi się czasy, kiedy w kinach szło obejrzeć takie hity jak „Armia Ciemności”. Chlip…
„Jennifer’s Body” traktuje o wydarzeniach w jakiejś zabitej dechami amerykańskiej mieścinie. Dokładniej rzecz ujmując śledzimy losy dwóch przyjaciółek. Jedna nerd’ziara Needy (A.Seyfried) z okularami na czole, a druga Jennifer (M.Fox) najpiękniejsza czirliderka i ogólnie obiekt westchnień męskiej części populacji. Mogli byśmy spodziewać się filmu o przyjaciółkach, które będą chodziły po galeriach, opowiadały sobie o miłostkach czy innych ważnych życiowych problemach w stylu „a jaki kupić błyszczyk?”. Dzięka Bogu to jest ser, tak więc czeka nas coś z goła innego.
Do miasteczka, przyjeżdża zespół nu rockowy Low Schoulder – chłopków roztropków w stylu tych wypacykowanych gwiazdeczek MTV i Brawo Girl. Emo gówno z „eyelinerem” i żyletką na wisiorku. Na koncercie odbywającym się w miejscowym barze, dochodzi do dantejskich scen. W czasie występu, przez przypadek i złośliwość losu całe pomieszczenie zajmuje się ogniem. Dochodzi do tragedii, która pcha losy życia dwójnasób. Po pierwsze miasteczko pogrąża się w żałobie i zdruzgotaniu, wszyscy są wyciszeni i zatroskani. Po drugie kapela Low Schoulder staje się zajebiście popularna. Jednak najważniejsze dla widzą są wydarzenia tuż po pożarze. Mianowicie, chłopcy z kapelki „porywają” Jennifer i składają ją w ofierze Panu Szatanowi. Jako że koleżka z piekła przyjmuje tylko dziewice, Jennifer z przebiegiem jak nie jeden Mercedes przywieziony zza zachodniej granicy – staje się czymś w stylu demona zombie. Aby żyć i wyglądać pięknie musi żreć męskie serca, gdy jest na głodzie podupada wizualnie i psychofizycznie. Jedyną osobą, która zna makabryczną prawdę jest wspomniana wcześniej Needy. Film obfituje w sceny gore, co prawda lekko ugrzecznione ale dają radę. Całość jest komedio-horrorem, będącym (tak sądzę?!) satyrą na styl życia dzisiejszych nastolatków. Na końcu oczywiście trzeba stawić czoło złu i niczym niestrudzony Ash wysłać demona powrotem do piekła.
Z ciekawszych rzeczy, mógłbym wymienić dialogi w których (czasami bardzo celnie) usiłowano zakpić z naszego codziennego życia, kultowych horrorów oraz wydarzeń z życia tzw. ”śmietanki show biznesu”. Wychwyciłem żarty z MTV, Wikipedii, Facebooka i kilku innych nawiązań do amerykańskich celebrytów i hien medialnych. Dla fana Złych Filmów są oczywiście sceny, w których Megan Fox pożera nieświadomych lalusiów tudzież charcholi jak stary Jelcz okazyjnie haftując oleistym szlamem. Jedną z najjaśniejszych perełek , jest scena w której Jennifer po rozpruciu męskiego bebzona chłepta z niego krew i kwas żołądkowy, jakby czerpała rękoma wodę ze źródełka. Taka mroczna Pocahontas.
„Jennifer’s Body” uważam za całkiem niezłe filmidło. Durne, ale serowe. Megan’ka moim zdaniem błysnęła. Dziewczę ładne, a w dodatku całkiem nieźle odegrała swoją „dziwną i niejednoznaczną postać”. Jej zachowanie, pod postacią demona wymiata. Film bez historii, ale cieszy że czasami komuś uda się takiego sera przemycić do ogólnoświatowego przebiegu. Jak wpadnie w łapy to obejrzeć, można się pośmiać i na własne oczy przekonać się czy, aby Megan Fox to rzeczywiście taka ekstra sztuka. Nie potwierdzam, nie zaprzeczam.
Trailer:
{youtube:http://www.youtube.com/watch?v=v0dq3ToOBwM&feature=fvst}
|
freekE |
|
2 |
Jesus Christ Vampire Hunter (Jezus Chrystus Pogromca Wampirów) - 2001
| Tytuł: Jesus Christ Vampire Hunter Tytuł oryginalny: Jezus Chrystus Pogromca Wampirów Rok Produkcji: 2001 Reżyseria: Lee Gordon Demarbre Występują: Phil Caracas (Jesus Christ) Murielle Varhelyi (Maxine Schreck) Ian Driscoll (Johnny Golgotha) Maria Moulton (Mary Magnum) Josh Grace (Dr. Praetorious) Tim Devries (Father Eustace) Jeff Moffet (Santos) Muzyka: Graham Collins Klasa: C Ocena:
 |
Po obejrzeniu "J C: V H" od razu narzuciła mi się myśl - AMERYKAŃSKI SKURCZ! Dla niekumatych tłumaczę, że ZF SKURCZ to grupa gości kręcących amatorskie filmy krótkometrażowe z powalającymi tekstami, kostiumami i scieżką dźwiekową. Jak jeszcze nie do końca wiecie o co chodzi, to rzućcie okiem na ich stronkę: http://www.skurcz.robbo.pl
|
Sigal |
|
1 |
Keeper, The - 2009
| Tytuł: The Keeper Rok produkcji: 2009 Reżyseria: Keoni Waxman Występują: Steven Seagal i kilka nic nie mówiących nazwisk Muzyka: Philip White Klasa: B Ocena:
|
Wszyscy Święci ! Stefek Burczymucha wreszcie w całkiem niezłym filmie. Ba, jak na standardy wytyczone swoimi „performensami” w Bestii czy Zatopionych, „Kiper” to wybitne kino sensacyjne, na bardzo wysokim poziomie. Wierzcie lub nie - tą rolkę filmu spokojnie da się zmęczyć bez środków odurzających. Stefan Mewa lekko umęczony życiem i ciężką aktorską orką, po przejrzeniu narodowości ekip z którymi się bratał natrafił na jedną białą kartkę. Postanowił ją szybko zapełnić. Padło na współpracę z hawajskim reżyserem Keoni Waxman’em, z którym zrobił „Keepera” oraz przyszłorocznego „A Dangerous Man”. Stefkowi zostały do odhaczenia już chyba tylko Malediwy i Wyspy Kokosowe. Nasz niezmordowany karateka, zbliżający się do sześćdziesiątki nie tylko się nie wyciszył, ale ruszył mocno z kopyta i na wspomniany rok 2010 planuje trzy filmy w tym bardzo wyczekiwane przeze mnie „Machete” . W Maczecie wyjątkowo wcieli się w mafioza, który mam nadzieję będzie zły do szpiku kości.
|
freekE |
|
2 |
Kill Switch - 2008
| Tytuł: Kill Switch Rok: 2008 Kraj: USA Reżyseria: Jeff King Występują: Steven Seagal, Isaac Hayes Muzyka: niezła Klasa: B Ocena:

| Wierzcie lub nie – Seagal pokazał klasę i powrócił ze zdwojoną siłą. Napisałem ten tekst tylko dlatego, żeby ogłosić światu to niezwykłe wydarzenie. Inaczej nie wypadałoby umieszczać na ZF recenzji „Kill Switch”, bo to po prostu bardzo porządny thriller na poziomie „Kolekcjonera kości” i „Smiertelnej wyliczanki”, czyli kinowych hitów. Gdyby zamiast Seagala w głównej roli wystąpił np. Wesley Snipes, to ten film nigdy by tu nie zagościł. Jednak Seagal to Seagal, on na ZF być musi.
|
Stefan |
|
3 |
Killer Condom - 1996
| Tytuł oryginalny: Killer Condom - 1996 Rok Produkcji: 1996 Reżyseria: Martin Walz Występują: Udo Samel, Peter Lohmeyer, Marc Richter Muzyka: Emil Viklicky Klasa: C Ocena:
 |
Gwarantuje każdemu z was. Wolelibyście zostać przyłapani, przez swoja ultrakatolicką babcię na oglądaniu najostrzejszego niemieckiego scheisse – porno, niż żeby ktokolwiek dowiedział się że oglądaliście „Killer Condom”. Ja sam, do dzisiaj wstydzę się ze widziałem ten film. „Kiler Condom” brutalnie rozbił resztki mojego dziecinnego świata. Dotkliwie i boleśnie zranił moje poczucie estetyki. Sprawił że nie mogę spać po nocach i wciąż myślę o TYCH RZECZACH. Sprawił że budzę się z krzykiem...
|
Wandam |
|
4 |
Killer Klowns From Outer Space (Mordercze Klałny z Kosmosu) - 1988
| Tytuł: Killer Klowns From Outer Space Tytuł oryginalny: Mordercze Klauny z Kosmosu Rok Produkcji: 1978 Reżyseria: Stephen Chiodo Występują: Suzanne Snyder (między innymi grała w „Return of the living dead part2”), Grant Creamer, John Allen Nelson Muzyka: The Dickies Klasa: C Ocena:
 |
Po Holokauście Kanibali musiałem zrobić sobie długą przerwę w oglądaniu złych filmów. Jednak nałogi są na całe życie… Mój wybór padł właśnie na „Killer Klowns From Outer Space”, ponieważ zainteresował mnie tytuł (był jeszcze epizod z Killer Condomem, ale tego nie odważyłbym się zrecenzować). Po odpaleniu pliku oczu mym ukazał się słynny lew z wytwórni Metro Goldwyn Mayer, co spowodowało, że poczułem się nieswojo- taka zacna wytwórnia za żadne skarby nie pasuje do złych filmów… A jednak. Pasuje i to BARDZO!!! Film jest tragiczny, beznadziejnie głupi, chociaż pewne sceny są „godne” polecenia. Na plus trzeba też ocenić muzykę- fajny, lajtowy powerek z pedalskim wokalem i miodnym rifem w piosence tytułowej autorstwa grupy The Dickies. No proszę, co wytwórnia to wytwórnia- nie wszystkie złe filmy mają budżet tak duży, że stać je na wynajęcie muzyków i skomponowanie piosenki tytułowej.
|
klint |
|
5 |
Klątwa Doliny Węży - 1987
| Tytuł: Klątwa Doliny Węży Rok Produkcji: 1987 Reżyseria: Marek Piestrak Występują: Krzysztof Kolberger , Roman Wilhelmi , Ewa Sałacka i...Leon Niemczyk Muzyka: coś w klimatach Marka Bilińskiego Klasa: C Ocena:

|
Dziś bedzie o pierdzielonych wężach...i o polskich serach(dla niekumatych - ZŁE FILMY)!!! Gdzieś tam w głowach postkomunistycznych niedojebów związanych z filmem zakwitła myśl a może by kurwa hiciora zrobić, takiego na modłę hamerykańców?". Nie wiem czyj mózg zrodził ten pomysł (nota bene genialny; zerżniemy z amerykańców - dodamy polskie gwiazdy: Bista, Niemczyk, Sałacka, Kolberger i Wilhelmi), ani kto wymyślił idee tego projektu, ale to jest nie ważne. Ważne jest to co wyszło czyli efekt końcowy ten jest rozpiżdżającym wszelkie kuciapy podmuchem serowej zagłady. Wyobraźcie sobie mix Indiany Jonesa, Jamesa Bonda i metafizycznego horroru w sosie polskiej siermiężnej kinematografii z lat 80tych. Wyobrażacie sobie??? Bo ja nie. Tak więc będą węże, będą gołe baby, będzie Leon Niemczyk i będzie pierdzielona klątwa w pierdzielonej dolinie, pierdzielonych węży. Gwoli ścisłości dodam że reżySEREM tego dzieła jest kultowy Marek Pietrak (serowy mistrz mający na koncie "Wilczyce", "Powrót Wiczycy" i SERial "Przyłbice i kaptury").
|
freekE |
|
6 |
Komodo vs. cobra (Komodo kontra kobra) - 2005
| Tytuł oryginalny: Komodo vs. cobra Tytuł: Komodo kontra Cobra Rok: 2005 Reżyseria: Jim Wynorski Występują: Chris Neville, Delpano Wills, Michelle Borth Muzyka: Chuck Cirino Klasa: E Ocena:

| Musicie przyznać, że zarówno tytuł, jak i okładka zapowiadają dobrą zabawę, szczególnie jeśli posilimy się informacją, że jest to remake filmu tego samego reżysera, nakręconego rok wcześniej "Curse of the komodo".
|
Don Wafel |
|
1 |
Lady Dragon (Waleczna dama) - 1992
| Tytuł: Waleczna dama Tytuł oryginalny: Lady Dragon Rok produkcji: 1992 Występują: Cynthia Rothrock, Richard Norton, Robert Ginty Reżyseria: David Worth Muzyka: Jim West Klasa: C Ocena:

|
Gdyby międzynarodowe organizacje feministyczne miały by swój najbardziej znienawidzony film, to z pewnością była by to „Waleczna Dama”. Prawie 100 minut w czasie których główna bohaterka zbiera syty oklep, tłusty omłot i masę werbalnego opierdolu – musiało by zrobić na zarośniętych aktywistkach spore wrażenie. Na mnie przynajmniej zrobiło. No nie tak do końca.
|
freekE |
|
2 |
Legion (Legion) - 2010
| Tytuł: Legion Tytuł oryginalny: Legion Rok produkcji: 2010 Występują: Paul Bettany, Dennis Quaid, Kevin Durand, Tyrese Gibson i inni Reżyseria: Scott Stewart Muzyka: John Frizzel Klasa: B (bardzo mocna i bogata klasa B) Ocena:

|
Nie tak dawno zachwycałem się tym, że komuś udało się „wtłoczyć” do kinowego krwiobiegu najprawdziwszą serową truciznę o nazwie „Jennifer's Body”, a tu jak jasnym gromem zdzieli. W kalendarzyku miesiączkowym warto zakreślić datę 19 Marca na czerwono. Tego dnia bowiem polskie muzea prażonej kukurydzy zaatakuje alternatywna historia apokalipsy. Legion. Film tyleż zły co dobry, jadący beztrosko po bandzie dobrego smaku i religijnej tolerancji. W naszym pięknym wyznaniowym kraju, podejrzewam – a nawet jestem przekonany że nie obejdzie się bez protestu jakiś babć moherowych i przynajmniej jedna okładka któregoś z pospolitych brukowców, wspomni o tym filmie. Czym jest Legion ? A właściwie czym mógł być Legion ? Film ten jest debiutem reżyserskim, alternatywną wizją Bożej apokalipsy, a na sam pierw jest bardzo źle wydanymi trzydziestoma sześcioma milionami dolarów przez reżysera któremu nie starczyło jajec na stworzenie prawdziwego ekranowego zła.
|
freekE |
|
3 |
Lesbian Vampire Killers (Noc krwawej żądzy) - 2009
| Tytuł: Noc krwawej żądzy Tytuł oryginalny: Lesbian Vampire Killers Rok produkcji: 2009 Występują: zatrzęsienie lesb wampirzyc i dwóch ziomali Reżyseria: Phil Claydon Muzyka: Debbie Wiseman Klasa: D Ocena:
|
Wampirzyce lesbijki . Bzdura? Nie, słowo daje! Następnym razem będzie wielki wilkołak pedał, przysięgam.
|
freekE |
|
4 |
Lockjaw: Rise of the Kulev Serpent (Bestia)- 2008
| Tytuł: Bestia Tytuł oryginalny: Lockjaw: Rise of the Kulev Serpent Rok produkcji: 2008 Reżyseria: Amir Valinia Wystepuja: DMX Muzyka: jakaś baba, nie pamiętam klasa: C Ocena:
| Przedmowa będzie krótka : jeżeli w filmie gra raper to jest to dramat i staram się to omijać szerokim łukiem... jeżeli obok rapera "występuje" gigantyczny animowany wąż odporny na strzały z bazooki to jest to coś, co muszę zobaczyć! Zwierzałem się kiedyś, że co jakiś czas staram się obejrzeć "monster movie" nie wiem dlaczego, poprostu tak mam. Bardzo dawno temu kiedy byłem małą dziewczynką, oglądałem w telewizji serial "Święty", z niezapomnianą lakierową zaczeską Rogerem Moorem. W mej pamięci szczególnie utkwił epizod w którym Roger walczył z gigantyczną mrówką. Taaaak... to była miłość od pierwszego wejrzenia, od tamtej pory wielkie robale wyświetlane na kineskopowej półkuli były dla mnie narkotykiem. Gatunek "monster movie" przebył na przestrzeni lat długą i pełną wielkich zmian drogę. Od gumowych czarnobiałych straszydeł z lat 50tych, do efekciarskich stworów generowanych komputerowo w czasach obecnych.
|
freekE |
|
1 |
Manhattan Chase (Manhattan Chase) - 2000
| Tytuł: Manhattan Chase Tytuł oryginalny: Manhattan Chase Rok produkcji: 2000 Występują: Cynthia Rothrock, Loren Avedon Reżyseria: Godfrey Ho Muzyka: brak Klasa: F Ocena:
|
Nienawidzę tych paździerzy od Syntii Rotrok!!! Powoli dobiega mój maraton filmowy z twórczością Cynthii i mówiąc szczerze mam już tego serdecznie dosyć. Te filmy nigdy nie były dobre, ale chociaż nadrabiały tym czym mogły. Gdy wraz z kolejnymi mililitrami ciężkich alkoholi, nie podnosi się poziom oglądanego sera – wtedy zaczyna być naprawdę źle. Pozwolę sobie samowolnie, przetłumaczyć tytuł bo inaczej nie wyjdzie mi puenta. „Manhatański pościg” poziomem realizacji dorównuje dziełom ZF Skurcz i staje godnie przy takich tytułach jak „Bułgarski pościkk”, „Sarnie żniwo” czy „Wściekłe Pięści Węża”. Problem w tym, że rodzimi twórcy mają więcej polotu i luzu, czego nie można absolutnie powiedzieć o chłopcach z otoczenia Godfrey’a Ho.
|
freekE |
|
2 |
Maniac Cop (Maniakalny Glina) - 1988
| Tytuł: Maniakalny Glina Tytuł oryginalny: Maniac Cop Rok produkcji: 1988 Występują: Bruce Campbell, Tom Atkins i posiadacz mega żuchwo-czaszki Robert Z’Dar Reżyseria: William Lusting Muzyka: typowe tłuste bity z lat 80tych Klasa: C Ocena:
|
Powiedzieć, że tego filmu brakowała tu od dawna, to powiedzieć za mało. „Maniakalny Glina” to był prawdziwy mroczny hicior złotych czasów polskiego VHSu. Pamiętam, że ten horror cieszył się niesławą. Niby bardzo brutalny, kurewsko mroczny i w ogóle piekło na ziemi. Pamiętam, że będąc dzieciakiem ten tytuł zawsze się tam gdzieś przewijał, ale z racji wieku i nadopiekuńczych rodziców wyszło na to że akurat tego sera nie obejrzałem. Po 21 latach, w realiach kompletnie nie przypominających tego co się działo w naszym obskurnym kraju lat 20 wstecz. Korzystając z elektronicznych wynalazków, zasiadam by obejrzeć tego kulciaka. Opinia że „Maniac Cop” to „Jason w mundurze” jest bardzo trafna. Oba filmy są horrorami, gdzie głównym motywem jest zamaskowany morderca, o bliżej nie znanej osobowości. Tak to jest trafna metka, więc ją sobie nikczemnie przywłaszczę. Sam byłem ciekawy jak ten film zniósł próbę czasu i czy przypadkiem nie stał się ofiarą własnej (nie)sławy. Ciekawostką przyrodniczą jest scenarzysta czyli Larry Cohen, a więc Pan odpowiedzialny za recenzowaną przeze mnie „Substancję” („The Stuff”). Jakby tego było mało całkiem dużą rolę dostał ubóstwiany w niektórych kręgach Bruce Campbell. Z szacunku do czytelnika nie będę silił się, na wypisanie choćby skróconej filmografii tego jegomościa.
|
freekE |
|
3 |
Maniac Cop 2 (Maniakalny Glina 2) - 1990
| Tytuł: Maniakalny Glina 2 Tytuł oryginalny: Maniac Cop 2 Rok produkcji: 1990 Występują: Bruce Campbell, Robert Davi i posiadacz mega żuchwo-czaszki Robert Z’Dar Reżyseria: William Lusting Muzyka: typowe tłuste bity z lat 80tych Klasa: B Ocena:

|
Jedno z prawideł Hollywood’u mówi, że jeżeli film zarobił na siebie grzechem było by nie nakręcenie sikłela. Ta prawda dotyczy zwłaszcza horrorów klasy B. Tak więc, Maniakalny Glina nie przejął się wcale kilkoma kulkami wystrzelonymi w kierunku jego klaty. Nawet przebicie go jakimś żelastwem go nie powstrzymało. Wraca, by siać terror i zniszczenie po raz drugi. W omawianym tu sikłelu co bardzo mnie cieszy, w produkcję zamieszane są wszystkie osoby udzielające się w części pierwszej. Taki małe „coś” zawsze cieszy, większość kinomanów nie cierpi jak „części drugie” nie mają nic wspólnego z pierwowzorem i są kręcone z całkowicie inną obsadą.
|
freekE |
|
4 |
Maniac Cop 3 (Maniakalny Glina 3) - 1993
| Tytuł: Maniakalny Glina 3 Tytuł oryginalny: Maniac Cop 3 : Badge of Silence Rok produkcji: 1993 Występują: Robert Davi, posiadacz mega żuchwo-czaszki Robert Z’Dar i Jackie Earle Haley Reżyseria: William Lusting, a dokrętki robił producent Joel Soisson Muzyka: typowe tłuste bity z lat 90tych Klasa: C Ocena:
|
Do jasnej cholery, jak się okazuje Maniakalny Glina Matt Cordell powraca z zaświatów. Nie do uwierzenia. „Zasadę Jasona”, był jest i będzie można już nazwać opatentowanym terminem i spokojnie wstawić do każdej slasherowej serii. Za sprawą szamana voodoo, Cordell powstaje z grobu i zdecydowanie nie po by tylko rozprostować kości. Koleś jest niereformowalny i postanawia zabijać dalej.
|
freekE |
|
5 |
Maniac Nurses Find Ecstasy (Szalone Pielęgniarki Znajdują Ekstazę) - 1990
| Tytuł: Maniac Nurses Find Ecstasy Tytuł oryginalny: Szalone Pielęgniarki Znajdują Ekstazę Rok Produkcji: 1990 Reżyseria: Harry M. Love Występują: Susanna Makay, Hajni Brown, Nicole A. Gyony, Csila Farago (a kogo to obchodzi…) Muzyka: jest Klasa: C/D Ocena:
|
Na początku muszę zaznaczyć, że recenzja, która zaraz znajdzie się poniżej, nie powstaje dlatego że miałem taką ochotę, dlatego że ktoś mi za nią zapłacił, czy dlatego że film tak mi się spodobał i po prostu musiałem coś o nim skrobnąć. Nie, nie, nic z tych rzeczy. Chciałbym po prostu, abyście wiedzieli, czego NIE oglądać, lub ( jeśli zdecydujecie się na obejrzenie) przygotować Was psychicznie na ten wstrząs.
|
Abaddon |
|
6 |
Maximum Security (Twarde zasady) - 1997
| Tytuł oryginalny: Maximum Security Tytuł: Twarde Zasady Kraj: USA Rok: 1997 Reżyseria: Fred Olen Ray Występują: Paul Michael Robinson, John Lazar, Landon Hall Muzyka: who cares? Klasa: C Ocena:

| Gdyby ten film myślał, miał rozum, duszę, inne tego typu cechy ludzkie i byłby nastolatkiem, to na pewno popadłby w głęboką depresję. Inne dzieci-filmy w filmo-szkole śmiałyby się z niego, że jest głupi, żałosny i beznadziejny. Podtykałyby mu pinezki pod filmo-tyłek, dźgały cyrklem w filmo-plecy. Przyklejałyby mu żółte karteczki na plecach z napisem „kopnij mnie”, „mam małego filmo-penisa” lub „lubię grona i badziaki”. Prędzej czy później zlękniony i zapłakany skoczyłby z mostu albo powiesił się na najbliższej gałęzi. Do takich traumatycznych wydarzeń jednak nie dojdzie, bo ten film jest tylko filmem. W sumie to jego największe osiągnięcie – że jest.
|
Stefan |
|
7 |
Mega Shark vs. Giant Octopus
 | Tytuł oryginalny: Mega Shark vs. Giant Octopus Rok produkcji: 2009 Występują: Lorenzo Lamas, Debbie Gibson Reżyseria: Jack Perez Muzyka: niedobra Klasa: P jak półdolarowy budżet Ocena:

|
Podłość nad podłościami i wszystko podłość. Po obejrzeniu tego filmu człowiek najzwyczajniej w świecie chce umrzeć. Wstydzę się, po prostu niesamowicie się wstydzę, że film ten ujrzał światło dzienne w moim pokoju. Podobno zły dotyk boli przez całe życie. Jak się okazuje zły film też może bardzo boleć w chuj czasu. Moim zdaniem lepiej byłoby umieścić kamerę w muszli klozetowej i przez półtorej godziny filmować pływającego w niej balasa. Wyjdzie taniej, a wstyd po seansie będzie dużo mniejszy. Nie…wciąż nie mogą się otrząsnąć, ależ ja byłem głupi…
|
Stefan |
|
8 |
Men of War (Najemnicy) - 1994
 | Tytuł: Najemnicy Tytuł oryginalny: Men of War Rok produkcji: 1994 Występują: Dolph Lundgren, jakaś laska i zajebiście wielki Murzyn Reżyseria: Perry Lang Muzyka: Paul Rabjohns Klasa: B Ocena:
|
Co tu wiele gadać ten film to absolutna czołówka twardzielskiego kina akcji lat 90. Kto nie oglądał – niech obejrzy, kto oglądał – niech obejrzy jeszcze raz, gwarantuję ze łezka zakręci się w oku. Każdy fan dobrego kina zatęskni za stylem panującym w latach 90, kiedy to umięśnieni mężczyźni bez litości okładali się piąchami po pyskach, nigdy nie trzymając gardy, kobiety były piękne i szybko rozkładały nogi, broń była wielka i skuteczna, a główni bohaterowie nie musieli znać się na komputerach.
|
Wandam |
|
9 |
Mist, The (Mgła) - 2007
| Tytuł: Mgła Tytuł oryginalny: The Mist Rok produkcji: 2007 Reżyseria: Frank Darabont Występują: Thomas Jane, Marcia Gay Harden, Laurie Holden.....kogo to obchodzi.... Muzyka: nie zauważyłem Klasa: F Ocena: 
|
Zacznę od krótkiego sformułowania: kurwa mać! To powiedziawszy można przejść do właściwej recenzji. Film jest jednym z największych gniotów jakie miałem okazję w swym krótkim życiu widzieć. Nie mówię tu o efektach, grze aktorskiej, pomyśle, czy fakcie, że oparty jest na prozie S. Kinga. Ogólne odczucie porównywalne jest do kopniaka w jaja pod koniec kontaktów seksualnych z niedomytym pudlem...niekoniecznie ciekawe. Dziwne to trochę, bo co jak co, ale o Kingu trochę się nasłuchałem (dziewczyna czyta książki, ignorantka) i podobno potrafi nawet przy tak idiotycznej opowiastce jak ta stworzyć niepowtarzalny klimat - biorąc to za pewniak, całą swą złość kieruję w stronę twórców tego filmu. Jeśli nie masz pojęcia jak to zrobić, NIE RÓB TEGO!!!
|
kolaps |
|
10 |
Monsturd - 2003
 | Tytuł: Monsturd Rok Produkcji: 2003 Reżyseria: Rick Popko, Dan West Występują: a kogo to interesuje Muzyka: Marshall Crutcher Klasa: Z jak zjełczała, ziejaca nudą żenada Ocena:
| Jeśli jesteś skrajnym masochistą, lubisz tracić swój cenny czas na partackie i nikomu nie potrzebne propozycje filmowe. Jeśli uważasz że Killer Kondom, Jesus Christ Vampire Hunter i Toxic Avenger były dla Ciebie nie dość złe, to dzieło może wprawić Cię w rozstrój żołądka i zarazem wynudzić na śmierć. Zapewne wiele z obejrzanych tworów kinematografii zyskały u Was status gównianych, ale co jeśli na Waszej drodze stanie dzieło, które nie tylko jest gówniane, ale ukazuje losy wielkiej morderczej kupy? Przyznam, że bardziej śmierdzącej i obrzydliwej pod każdym względem produkcji nie widziałem. Najlepiej określa „Monsturda” cytat z samego filmu: ” I look like shit, i smell like shit, i feel like shit...i am shit.”
|
Rasista_mentalny |
|
11 |
Motocross zombies from hell (Zombie z piekła na motokrosach) - 2007
| Tytuł: Zombie z piekla na motokrosach Tytuł oryginalny: Motocross zombies from hell Rok : 2007 Reżyser: G.R. (nie dziwię się że tylko inicjały podaje) Występują: Jason Mcclain, Dave Competello, Rachel Diana Muzyka: J.K. Northrup Klasa: najniższa Ocena:
| Recenzja krótka bo i pisać nie ma o czym, ale coś trzeba skrobnąć ku przestrodze. Wyluzowany cyklista, jego naciśnieniowany mechanik i gruba panna cyklisty wybierają się na zawody motocrossowe. Zombie na motocrossach mordują wszystkich uczestników. Nasza trójka zamyka się w domu by przeczekać noc. Dom jest opanowany przez zombie. Cyklistę jedzą zombie. Mechanik i Panna odchodzą w stronę wschodzącego słońca.
|
Pop |
|
12 |
Mummy, The (Mumia) - 1959
 | Tytuł: Mumia Tytuł oryginalny: The Mummy Rok produkcji: 1959 Występują: Peter Cushing, Christopher Lee, Yvonne Furneaux Reżyseria: Terence Fisher Muzyka: poważna Klasa: B Ocena:
|
Dawno, dawno temu brytyjska wytwórnia filmowa Hammer, była potęgą. Z prędkością karabinu maszynowego, serwowała niezliczoną ilość horrorów i thrillerów – delikatnie mówiąc „klasyczno - offowych”. Wytwórnia ta wypromowała takich tuzów horrorów jak Christopher Lee czy Peter Cushing. Ci dwaj starsi panowie, w pewien sposób ze sobą rywalizowali i chcąc nie chcąc wielokrotnie się ze sobą spotykali na planach kolejnych filmów. Niestety jak to bywa w życiu nawet najpiękniejsza bajka musiała się kiedyś skończyć. Ostatnie tchnienie Hammer’a przypadło na połowę lat 70tych ubiegłego stulecia. Potem była bardzo długa przerwa, aż do roku 2008 w którym wytwórnia na nowo zaczęła działać. Nie śledzę ich losów za dokładnie ale wiem że na bieżący rok planowane jest kilka horrorów na czele z „Wake Wood” oraz „The Resident” (w którym zagra rzecz jasna Ch.Lee). Czym był Hammer? Hammer był tym czego nie było w kinie „normalnym”, mainstreamowym. Serowe opowiastki grozy i klasyki horroru, przyprawione ogromną ilością sztucznej krwi, cycków i wszelkiej maści straszydeł. Wiem, że „hammerowskie” klasyki jak „Mummy”, „Curse of Frankenstein” czy Dracula” są wśród fanów horrorów do dziś bardzo poważane. Więc mając to na uwadze postaram się być łagodny dla tego przeszło sześćdziesięcioletniego klasyka.
|
freekE |
|
1 |
Navy Seals (Komando Foki) - 1990
| Tytuł: Komando Foki Tytuł oryginalny: Navy Seals Rok produkcji: 1990 Reżyseria: Lewis Teague Obsada: Bill Paxton, Charlie Sheen, Michael Biehn Klasa: B Ocena:
 |
Na początku tej recenzji muszę was o czymś uprzedzić. Jestem fanem wszelkiego rodzaju filmów wojennych. Uwielbiam oglądać zmagania grupy żołnierzy, zazwyczaj zajebistych kumpli, z przeciwnościami losu. Kocham patrzeć jak biegają, strzelają, giną, ranią i zabijają. Niczym wujek Wandama, który ogląda tylko filmy o mafii, uważam, że tylko one mogą dorównać klimatem filmom wojennym.
|
klint |
|
2 |
Nico: Above the law (Nico: Ponad prawem) - 1988
 | Tytuł: Nico: Ponad prawem Tytuł oryginalny: Nico: Above the law Rok produkcji: 1988 Występują: Steven Seagal, Sharon Stone Reżyseria: Andrew Davis Muzyka: David Michael Frank Klasa: B Ocena:
|
Zdaję sobie sprawę że statystyka jest nieubłagana. Zdaję sobie sprawę że na jeden dobry film z Saegalem przypada co najmniej dziesięć gównianych. Co więcej, druga liczba w tym stosunku stale rośnie. Z tego także zdaję sobie sprawę. Dlatego też 90% opisywanych przez nas filmów z Seagalem, traktuje o grubej kukle, ledwo słaniającej się o własnych siłach. O kukle 57 letniej, z zapadłymi w fałdach tłuszczu oczkami i gębą nalaną i wielką niczym koło od Jelcza.
|
Wandam |
|
3 |
Nieruchomy poruszyciel - 2008
| Tytuł: "Nieruchomy poruszyciel" Rok produkcji: 2008 Reżyseria: Łukasz Barczyk Występują: Jan Frycz, Marietta Żukowska, Andrzej Chyra Muzyka: jakieś plumkanie Klasa: C Ocena:
|
Po raz kolejny zabieram się do recenzji polskiej produkcji. Jak tak dalej pójdzie zostanę ekspertem od rodzimego rynku filmowych flaków. W zasadzie gdybym chciał zająć się zawodowo pisaniem o złych, polskich filmach nie wystarczyłoby mi życia. Wiele się nie pomylę klasyfikując 9,5 polskich filmów na 10 jako gniot i nieporozumienie. Nie wiem z czego to wynika, ale zrealizowanie dobrej polskiej produkcji w większości przerasta możliwości twórcze naszej branży.
|
Ridż Forrester |
|
4 |
Night of the Hell Hamsters - 2006
| Tytuł oryginalny: Night of Hell Hamsters Rok Produkcji: 2006 Reżyseria: Paul Campion Występują: trzy osoby na krzyż Muzyka: inspirowana monster movies z lat 60tych Klasa: D ja debilstwo Ocena: 
| Jakiś czas temu, WANDAM zmierzył się z nowelą filmową „o sztaplarce”. Pomyślałem sobie, że może w tym formacie – krótkiej noweli filmowej – znajdę coś głupiego, debilnego i „ZF-owego”. Przyznam się bez bicia, że w krótkich metrażach nie gustuje, urzekł mnie właściwie tylko Animatrix (a konkretnie krótkie animki, z których się składał) i Lobo: Paramilitary Christmass (na youtube jest w całości polecam!!! ). Znalazłem jednak coś co warto wywlec z rynsztoka, bo jak nie tu - to gdzie ? na filmłbie ?
|
freekE |
|
5 |
Ninja Mission (Misja Nindży) - 1984
| Tytuł oryginalny: Ninja Mission Tytuł: Misja Nindży Rok produkcji: 1984 Reżyseria: Mats Helge Występują: Christofer Kohlberg (Krzyś Kolberger), Hanna Pola (Hanna Bieniusiewicz) i legion brodatych szwedów Muzyka: perkusyjno - samplerowe oratoria z wiejskich potańcówek Klasa: C Ocena:
|
Przepraszam za poniższy chaos i bezład… po tym filmie mam już tylko ochotę oglądać zielone łąki, lasy i niebieskie niebo. “Znakomity szwedzki naukowiec, KARL MARKOV zamierza powrócić na zachód po kilku latach pobytu w Rosji. Zdobycie danych o jego pracy na temat nowej metody rozszczepienia, mającej zrewolucjonizować wytwarzanie energii na świecie zainteresowane są obie organizacje wywiadowcze CIA i KGB. Śledzimy wyścig z czasem w odnalezieniu naukowca, zanim ten zdoła ujawnić swoją tajemnicę...” – w takich słowach dystrybutor reklamował te filmiszcze polskiej widowni, ale to nie prawda! Ten film opowiada o tym, że wojownik ninja to najpotężniejsza istota na świecie.
|
freekE |
|
6 |
No Retreat, No Surrender (Bez odwrotu) - 1986
 | Tytuł oryginalny: No Retreat, No Surrender (Karate Tiger) Tytuł: Bez Odwrotu Kraj: USA/Hongkong Rok produkcji: 1986 Reżyseria: Corey Yuen Występują: JCVD, Kurt McKinney Muzyka: Paul Gilbreath Ocena:
|
Mam bardzo, ale to bardzo mieszane uczucia. Film generalnie jest żałosny, ale jakby go tak troszkę przyciąć byłby zajebisty. Konkretnie należałoby wyciąć pierwszą godzinę i 20 minut i zostawić ostatni kwadrans. Niestety, jest już nieco za późno na takie modyfikacje, pozostaje więc zmieszać z błotem jeden z pierwszych filmów w karierze „Muscles from Brussels”.
|
Stefan |
|
7 |
No Retreat, No Surrender 2 (Bez odwrotu 2) - 1988
| Tytuł: Bez Odwrotu 2 Tytuł oryginalny: No Retreat, No Surrender 2 Rok produkcji: 1988 Występują: Loren Avedon, Cynthia Rothrock i Matthias Hues !!! Reżyseria: Corey Yuen Muzyka: David Spear Klasa: D Ocena:
|
Abstrahując od tego że sama obsada miażdży suty i wykręca moszny, sam film jest po prostu smakowicie wysmażonym serem. Chłonąc pierwsze minuty tego „kopańca” skłonny byłem dać negatywną ocenę. Minuty płynęły, a akcja jakoś nie chciała nabrać tempa. Na domiar złego Syntia tylko śmignęła przez minutkę, a Matjasa próżno było szukać. No trudno postaram się jakoś to zmęczyć – zagaiłem swoje własne ego. Spokojnie zmierzając do smętnego finału oraz do zielono gwiazdkowej oceny, zostałem nagle obsypany złotem i truskawkami. Film, który dotąd przypominał jakąś tandetną zrzynkę z któregoś tam „Zaginionego w Akcji” – za sprawą finałowej akcji zmienił się w czyste arcydzieło ! Jednakże o tych kilkunastu minutach, które wytarły mną podłogę opowiem pod koniec tego tekstu.
|
freekE |
|
8 |
Nudist Colony Of The Dead - 1991
| Tytuł: Nudist Colony Of The Dead Kraj: USA Rok: 1991 Reżyseria: Mark Pirro Występują: Forrest Ackermann, Rachel Gordon, Rachel Latt Muzyka: Gregg Gross, Joyce Mordoh Klasa: K Ocena:
| Totalny odjazd i rewelacja. Twórcy tego filmu to stuprocentowe świry i wariaci. Jeśli na ulicy spotkacie jakiegoś megabłazna, to jest duże prawdopodobieństwo, że właśnie człek tego pokroju maczał palce w tworzeniu dzieła pt. „Nudist Colony Of The Dead”. Właśnie tacy ludzie przeważnie tworzą najlepsze złe filmy. Wychodzą im po prostu superjajcarskie kawałki. Jedno, wielkie spiżdżanie się ze wszystkiego dookoła.
|
Stefan |
|
9 |
Nymphoid Barbarian in dinosaur hell, A (Barbarzyńska Nimfa w Piekle Dinozaurów) - 1990
| Tytul: "Barbarzyńska Nimfa w Piekle Dinozaurów" Tytul oryginalny: A NYMPHOID BARBARIAN IN DINOSAUR HELL! Rok produkcji: 1990 Rezyseria: Brett Piper Wystepuja: Linda Corwin, Paul Guzzi, Alex Pirnie, Mark Deshaies, K. Alan Hodder, Scott Ferro, Ryan Piper Muzyka: The Astral Wariors Klasa: E!!! Ocena:
|
Przemierzając ocalałe lądy, ludzie walczą o dominację ze zmutowanymi dinozaurami. Śmiertelnie niebezpieczne dinozaury są, oprócz garstki ludzi, jedynymi istotami ocalałymi z nuklearnego holokaustu. Główna bohaterka - barbarzyńska Nimfa jest jedyna żywa kobietą na świecie - wszyscy chcą ja przelecieć: ludzie, mutanty i dinozaury chyba też. W roli Barbarzyńskiej Nimfy w Piekle Dinozaurów występuje nieoceniona, międzynarodowa, kultowa heroina - Linda Corwin! (zna ktoś to nazwisko?). Jak już wspomniałem, fabuła filmu krąży wokół pewnej części ciała głównej bohaterki. W tym momencie, fani Tromy pewnie zacierają ręce, łudząc się że "Barbarzyńska Nimfa..." to jeden ze słynnych, tanich erotyków, tej wspaniałej wytwórni. Nic bardziej mylnego. Ten film to sensacja - horror o budżecie około 3000 $ (jak nie mniej). Gra w nim około 10 osób, z czego 7 to statyści. Podejrzewam że twórcy filmu poświęcili na zdjęcia nie więcej niż dwa dni.To naprawdę koszmarnie tani film. Pierwszy film klasy E prezentowany na naszej stronie. I powtarzam - to nie jest erotyk. Najbardziej erotyczną rzeczą w całym filmie jest scena w której zmutowany, power-metalowy rycerz zdziera z Barbarzyńskiej Nimfy coś w rodzaju stanika. I tu niespodzianka - niejeden facet ma fajniejsze cycki od pani Lindy Corwin. Twórców nie było widocznie stać ani silikonowe wstawki, ani na aktorkę z większym cycem. To smutne że kłopoty finansowe ekipy filmowej znalazły swe odzwierciedlenie nawet w biuście aktorki grającej główną rolę.
|
Wandam |
|
1 |
Order (Rozkaz) - 2001
| Tytul: „Rozkaz” Tytul oryginalny: Order Rok produkcji: 2001 Rezyseria: Sheldon Lettich Wystepuja: Jean - Claude Van Damme (i inni) Muzyka: Pino Donaggio Klasa: B Ocena:
|
W zasadzie nie jest to zły zły film. Jest przeciętny. Przeciętny do granic możliwości. Naprawdę jest tak przeciętny, że niewiele można o nim napisać.
|
Wandam |
|
2 |
Out for Blood (Żądza krwi) - 1992
 | Tytuł: Żądza krwi Tytuł oryginalny: Out for Blood Rok produkcji: 1992 Występują: Don „Smoczycho” Wilson, Shari Shattuck, Melinda Clarke, Aki Aleong Reżyseria: Richard Munchkin Muzyka: nutka dalekiego orientu Klasa: C Ocena:
|
Kurde do tej pory naiwnie wierzyłem, że każda (nawet upadła – zwłaszcza upadła) ikona kina akcji ma w swojej filmografii choć jeden porządny tytuł. Z tej błędnej teorii „wyleczył” mnie Don „The Dragon” Wilson. Don to były mistrz karate i kickboxingu, po odwieszeniu skarpetek na kołek zajmujący się dorywczo aktorstwem. No powiedzmy sobie szczerze, pojawianiem się na podrzędnych planach filmowych. Problem leży w tym, że ja jako widz wyjątkowo tolerancyjny dla kinowego omłotu – podchodzę do trzeciego już filmu z Don’em i po raz kolejny czuję się fan Tokyo Hotel. Niekochany, zdołowany i gotowy przenieść się jak najszybciej w zaświaty. Po absolutnych paździerzach jakimi były „Sci Fighter” i „Soft Target” pomyślałem że gdy się cofnę ze 20 lat, to może znajdę fajną kopaninę ze Smokiem w roli głównej. A gówno i dupa, trzeba szukać dalej. Skoro jednak przerobiłem tę męczarnię o tytule „Żądza Krwi”, to wypadało by podzielić się wrażeniami. Choć tak naprawdę nie ma czym.
|
freekE |
|
1 |
Pistol Whipped (Gra o zycie) - 2008
| Tytuł: Gra o życie Tytuł oryginalny: Pistol Whipped Rok produkcji: 2008 Reżyseria: Roel Reine Występują: Steven Seagal, Arthur Nascarella, Paul Calderon Muzyka: Gerald Brunskill Klasa: B Ocena:
| Zbyt pompatycznie i nieprawdziwie zabrzmiałoby, gdybym napisał że Seagal zrobił w końcu świetny film i nareszcie spełnił oczekiwania widzów. Napiszę więc, że Seagal zrobił w końcu przyzwoity film i częściowo spełnił oczekiwania garstki widzów, którzy na jego nazwisko nie wyłączają wszystkich urządzeń w domu, żeby tylko nie mieć z nim nic wspólnego. Szok? Owszem, bo ostatnie dokonania Seagala to co najwyżej dolna półka w podłej wypożyczalni wideo przy podrzędnej stacji benzynowej. Do rzeczy jednakowoż przejdźmy.
|
Stefan |
|
2 |
Plan 9 from outer space (Plan dziewiąty z kosmosu) - 1959
| Tytuł: Plan dziewiąty z kosmosu Tytuł oryginalny: Plan 9 from outer space Reżyseria: Edward D. Wood Jr. Scenariusz: Edward D. Wood Jr. Występują: Tor Johnson, Bela Lugosi, Vampira, Edward D. Wood Jr. (człowiek z gazetami), Criswell Zdjęcia: William C. Thompson Muzyka: Bruce Campbell , Wolf Droysen Klasa: F Ocena:
|
Często zaczynam recenzję od słów „ten film już dawno powinien u nas zagościć”, lub „wstyd mi że jeszcze nie pisałem o tym wybitnym dziele” . Tym razem jednak jest inaczej, Tym razem jest mi naprawdę wstyd. Bo to film którego recenzja już dawno powinna u nas zagościć. W zasadzie powinniśmy zacząć pracę nad stroną ZF od recenzji tego filmu. No bo jak wygląda strona „Złych Filmów” bez filmu powszechnie uznanego za najgorszy ze złych?
|
Wandam |
|
3 |
Point Blank (Spotkanie ze śmiercią) - 1998
| Tytuł: Spotkanie ze śmiercią Tytuł oryginalny: Point Blank Rok produkcji: 1998 Występują: Mickey Rourke, Kevin Gage, Danny Trejo i inni Reżyseria: Matt Earl Beesley Muzyka: gitarowe riffy, mnóstwo gitarowych riffów! Klasa: D Ocena:
|
Miki Rurka jest tak twardy, że damasceńska stal wygląda przy nim jak wyginający się w palcach tombak. Rurka jest tak twardy, że nie kłania się kulom – potrafi zabić foliową siatką z Tesco, a kilka flakoników perfum zamienia w bombę z napalmem. Jest tak zajebiście twardy, że potrafi zaszlachtować największego zbira i jeszcze przed śmiercią wyrecytować, które to arterie żylne mu przeciął. Przy Mikmi Rurku, Rutger Hauer z „W Mgnieniu Oka” to zwykła miękka faja. Wyrwanie serca Szatanowi, to przy tym co wywija Rurk jest jak zabranie dziecku cukierka.
|
freekE |
|
4 |
Predator - 1987
 | Tytul oryginalny: Predator Rok produkcji: 1987 Rezyseria: John McTiernan Wystepuja: Arnold Schwarzenegger, Kevin Peter Hall (jako Predator), Bill Duke, Carl Weathers, Elpidia Carrillo Muzyka: Alan Silvestri Klasa: jako ze ZFy nie uznają filmów klasy A, wiec musi być B Ocena:
|
Film jest zdecydowanie klasyką SF. Nikt nie powinien mieć co do tego żadnych wątpliwości. Predator stał się już swego rodzaju ikoną, obiektem kultu. No, ale daruję sobie takie gadki, żeby mnie czasem ktoś o pseudointelektualne dywagacje nie posądził. Do rzeczy!
|
Sigal |
|
5 |
Punisher, The (Punisher) - 2004
| Tytuł: The Punisher Tytuł oryginalny: Punisher Rok Produkcji: 2004 Reżyseria: Jonathan Hensleigh Występują: PThomas Jane, John Travolta, Rebecca Romijn-Stamos, Samantha Mathis, James Carpinello Muzyka: niespecjalna Klasa: jako że ZFy nie uznają filmów klasy A, więc musi być BAAARDZO wysokobudżetowe B Ocena:
 |
Kolejna recenzja ekranizacji komiksu by Sigal. Osoby, które mnie znają (osobiście lub poprzez forum), zauważyły pewnie mój sentyment do gry aktorskiej Dolpha Lundgrena i postaci które kreuje... Z tego więc powodu mogę mieć nieco skrzywioną wizję Punishera (2004), ale postaram się zrobić co mogę.
|
Sigal |
|
1 |
Rage and Honor 2 (Wściekłość i sprawiedliwość 2) - 1993
Tytuł: Wściekłość i sprawiedliwość 2 Tytuł oryginalny: Rage and Honor 2 Rok produkcji: 1993 Występują: Cynthia Rothrock, Richard Norton, Patrick Muldoon Reżyseria: Guy Norris Muzyka: Darryl Way Klasa: C Ocena:
|  |
Wohaa !!! Po ciepłym przyjęciu na festiwalu w Cannes części pierwszej, Rysiek i Syntja postanowili kuć żelazo póki gorące. Bez mała rok zajęło stworzenie pełnoprawnego sequela. Produkcją znów zajęli się wspomniani wcześniej celebryci. Tym razem, do budżetu dorzuciła się Indonezja więc teoretycznie mamy tu „casus Transformersów 2” – czyli więcej, głośniej, szybciej i z mega przepychem. Najbardziej zdumiał mnie fakt, że wraz z powiększonym budżetem, rozwinięto i poprawiono całą fabułę. Zaryzykuje twierdzenie, że to najlepsza i najsensowniejsza historia opowiedziana w filmach Cyntii Rozkrok. Byłem w szoku, jeszcze długo po seansie. Ludzie kochani, w jakim innym filmie kopanym dostaniecie „twista fabularnego” oraz całkiem ciekawą i kryminalną historię ? No właśnie, w niewielu niestety.
|
freekE |
|
2 |
Rambo - 2008
 | Tytuł: Rambo aka John Rambo Rok Produkcji: 2008 Reżyseria: Sylvek Występują: Sylvek i miliard kul Muzyka: Brian Tyler Klasa: B ruchające A (czyli podły kinowiec pełen flaków i okrucieństwa) Ocena:

|
"Nam strzelać nie kazano - wstąpiłem na działo i spojrzałem na pole; dwieście armat grzmiało - o ja pierdole, ale ze mnie napierdalator" - źródło Reduta Birmańska, autor Johnny Rambo. Sylwek nie zjebał.
|
freekE |
|
3 |
Reanimator - 1985
 | Tytuł oryginalny: Re-Animator Rok Produkcji: 1985 Reżyseria: Stuart Gordon Występują: Jeffrey Combs, Bruce Abbott, Barbara Crampton, David Gale Muzyka: Richard Band Klasa: B/G jak gore Ocena:
|
Film jest ekranizacją noweli przesławnego Howarda Phillipsa Lovecrafta „Herbert West – Reanimator”, ale w taki stopniu niewierną oryginałowi, że wielbiciele Lovecrafta mogą poczuć się po seansie troszkę zawiedzeni. Właściwie tylko temat przewodni filmu zgadza się z dziełem Samotnika z Providence. Oczywiście wymienienie nazwiska H. P. Lovecrafta miało działać jak lep na muchy dla wielbicieli genialnego stylu jego prozy. Z tym, że pełne odtworzenie klimatu dzieła mistrza byłoby cokolwiek karkołomne i skazane na niepowodzenie. Re-Animator to pozycja kultowa w swojej klasie, soczyście krwista, dość obrzydliwa i dla niektórych zapewne niedorzeczna i niestrawna. Ja zaliczam się do grona wielbicieli całej serii o losach Reanimatora, powstały bowiem jeszcze 2 sequele: „Bridge of Re-Animator” oraz „Beyond Re-Animator”równie ciekawe. Fabuła dzieła Stuarta Gordona przedstawia się następująco:
|
Rasista_mentalny |
|
4 |
Redneck Zombies (Zombie wieśniacy) - 1987
| Tytuł: Zombie wieśniacy Tytuł oryginalny: Redneck Zombies Rok Produkcji: 1987 Reżyseria: Pericles Lewnes Występują: Lisa M. DeHaven Muzyka: Adrian Bond Klasa: D Ocena:
 | Nigdy więcej filmów o zombie na trzeźwo!
Wiadomo, co Troma, to Troma. Jednakże wyobraź sobie, drogi Czytelniku, że Troma dogaduje się ze "Śmiechu warte" i postanawiają wspólnie nakręcić film o zombie - redneckach.
|
Jasnoksiężnik |
|
5 |
Resident Evil: Apocalypse - 2004
| Tytuł: Resident Evil: Apocalypse Tytuł oryginalny: zdaje się że taki sam Rok produkcji: 2004 Reżyseria: Alexander Witt Występują: Milla Jovovich, Sienna Guillory i inni Muzyka: trzymająca w napięciu Klasa: B Ocena:
| „Wow!” – tą onomatopeją chyba najprościej wyrazić uczucia targające mną po obejrzeniu „Resident Evil 2: Apocalypse”. Nie jest to jednak takie wiejskie, prostackie „łał!”, tylko „wow” amerykańskie, odpowiednio zaakcentowane, wypowiadane w odpowiednich okolicznościach. Nie każdy może powiedzieć takie „wow” – trzeba być przynajmniej amerykańskim nastolatkiem w kurtce bejsbolowej – kapitanem licealnej drużyny, albo czyrliderką – przy okazji najlepszą dupą w liceum. I wtedy to „wow” wypowiedziane przez tak zajebistą, wylansowaną i trędową osobę nabierze charakteru najlepszej recenzji filmu „Resident Evil 2”. Warto nadmienić, że nawet licealna ciota z okularami sklejonymi plastrem zapewne też wykrzyknie entuzjastyczne „wow” po obejrzeniu filmu. Jednakże takiego „wow” nie możemy uznać za pochlebne. Dlaczego na początku recenzji przedstawiłem pokrótce przekrój amerykańskiej szkoły średniej? Ano, żeby uświadomić każdemu do jakiej grupy społecznej skierowany jest film „Resident Evil”. Do nastolatków, najlepiej amerykańskich nastolatków, ale także do nastolatków żyjących w innych krajach, preferujących amerykański styl życia. Nie chciałbym aby ktoś potraktował wszystko co do tej pory napisałem za jakikolwiek przytyk do filmu. Nikomu nie powinno przeszkadzać, że film jest kierowany do bezmózgich pożeraczy popkornu, wychowanych na lansowanych przez MTV gwiazdach. Mi nie przeszkadzało, postanowiłem zrobić eksperyment – kupiłem półtoralitrową kolę i zajebiście wielki popkorn z mnóstwem masła. Mlaszcząc, plując, krusząc, chrupiąc i postękując usadowiłem się na sali kinowej, przeczekałem reklamy. Obejrzałem film, zeżarłem popkorn, wysiorbałem kolę i po wszystkich tych procederach zastanawiałem się jak mogę wyrazić swoje odczucia. I tylko jeden sposób przyszedł mi do głowy. Krzyknąłem więc głośno plując resztkami prażonej kukurydzy – „wow!”
|
Wandam |
|
6 |
Resident Evil: Extinction - 2007
| Tytuł: Resident Evil: Extinction Tytuł oryginalny: One flew over cuckoo's nest....a jak myślicie? :) Rok produkcji: 2007 Reżyseria: Russell Mulcahy Występują: Milla Jovovich, Milla Jovovich, Milla Jovovich.....i tak dalej Muzyka: niby fajna, ale coś z nią nie tak Klasa: B Ocena:

|
Otwiera się oko - mało się nie posrałem... Milla spoczywa pod prysznicem z małym kuku na czole. Wstaje, wychodzi na korytarz, podnosi zdjęcie... zaraz zaraz, ja to już gdzieś widziałem. Aha, tak się zaczynała pierwsza część... jaka fajna retrospekcja... lubię retrospekcje. Ale moment, coś jest inaczej... hmmm czy to jej się śni - dom z pierwszej części, komnata z tnącymi laserkami, białe korytarze (tutaj chyba uciekła). O co chodzi? nie żyje? zaraz pewnie się obudzi...
|
kolaps |
|
7 |
Retrograde (Misja w czasie) - 2004
| Tytuł: Misja w czasie Tytuł oryginalny: Retrograde Rok produkcji: 2004 Występują: Dolph Lundgren, Gary Daniels, Silvia de Santis Reżyseria: Christopher Kulikowski Muzyka: Stephen Melillo Klasa: D Ocena:

|
Ojojoj ! Ojojoj ! Ciężkie gówno. Wspaniały Dolf porwał się z motyką na Słońce i uff hyh spopieliło go. „Misja w Czasie” to przedstawiciel znanej i lubianej rzeszy koprodukcji Amerykańsko-Włosko-Luxembursko-Brytyjskiej. Traktujący o przygodzie z nutką sci-fi i kina akcji. Za udział wziął Krzysio Kulikowski (buk wie co to za jeden?), który tak się popisał że przygodę z filmem rozpoczął i zakończył na tym jednym kozim bobku. Podejrzewam, że jak już załatwili do obsady Dolpha – to albo nie starczyło kasy na nic innego, albo doszli do wniosku że sam Dolph jest zajebisty i styknie. Z przykrością zawiadamiam, że nie styknęło. Już samo wprowadzenie nie napawa optymizmem. W swoim życiu widziałem już wiele animacji komputerowych – lepszych, gorszych – to co oni tu pokazali, delikatnie mówiąc mieści się w tych gorszych. Postępowanie godne debila. Mając mały budżet, robi się tekturowo plastikowe modele i kadruje z oddali. Nie wpieprza się beznadziejnej animacji beznadziejnego stateczku, który wygląda jak zły sen słabego grafika. Skoro Kubrick mógł nakręcić „Odyseje” czterdzieści lat temu i nie wyglądała ona biednie, to do cholery czemu teraz wszyscy (bogaci i biedni) rzucają jakieś bohomazy wprost z cyfrowego świata ? Nie ogarniam tego, ale to temat na inną rozprawkę. Być może zbyt wiele wymagam ? Być może kino klasy D, a takim bez wątpienia jest ten „film” nie kieruje się zasadami logiki ? Te pierwsze odpychające minuty, tak mnie nastroiły bojowo że nawet jakby w finale wyskoczył Stefan Mewa i Żą Klod to i tak bym dał te pieprzone zielone gwiazdki. Jedyna otwarta kwestia, to ile. Licytację czas zacząć.
Fabuła to raz. W dwa tysiące dwieście którymś tam roku, ekipa genetycznie zmutowanych kozaczków podejmuje się karkołomnej misji. Cofają się w czasie o dwieście lat, by zapobiec odkryciu meteorytów zawierających bakterie, które z kolei zdziesiątkowały ludność przyszłości. Ściślej rzecz biorąc, mają wysadzić meteoryt bombą przypominającą jarzeniówkę i co za tym idzie uratować „humanity”. No i jak drodzy czytelnicy, dobra fabuła ? Buahah hhhhyy chry phry – sorry kłaczek. Scenariusz napisał ten idiota reżyser, więc nic dziwnego że myślał, myślał i wymyślił. Wymyślił, ja cię przepraszam – mocną rzecz. Wrypać misję w czasie, zarazę oraz facetów z karabinami a to wszystko przy żenująco niskim budżecie, to jak porwać się z nożem na czołg.
Akcja to dwa. Do dupy , aż dziesięć minut czekałem na pierwszego kopniaka i pierwszy wystrzał. Nie pojmuję tego, nazwiska przyspawane do kina kopanego (Lundgren, Daniels), a tu zero łomotu, zero kopniaków z półobrotu. Taki film musi się zaczynać od kopniaka. To tak jakbym wypożyczył film z Hugh Grantem i by się w domu okazało, że to horror gore. No ludzie kochani, tak się nie robi ! To po cholerę tu Dolph ? Ten cholerny Dolph, w przydługich włosach ułożonych w przedziałek. Ręce opadają. Bijatyk jest mało i są one bardzo kiepskie. Podłe wręcz. To wszystko da się przeboleć, ale tego że akcja dzieje się na statku kosmiczny, którego wnętrza przypominają te pieprzone place zabaw dla dzieci w kinoplexach. Dramat, szaro-niebieskie korytarze z żółtymi panelami do otwierania drzwi, sterowania statkiem i tym podobnych czynności. Ponadto producenci doszli do wniosku że gdy poprowadzą akcję dwutorowo to jakoś się ona obroni. A gówno ! Śledząc Dolfa na okręcie walczącego z „zarażonymi”, oraz ekipę ratunkową walczącą na statku kosmiczny ze „złymi” – po prostu przysypiamy. Największy grzech złych filmów to nudna akcja. Dlatego albo wrzuca się groch z kapustą, żeby widz siedział z oczami jak pięciozłotówki, albo się daje cyce, flaki i zombiaki (a najlepiej gołą babkę zombie we flakach - żartowałem).
Aktorstwo to trzy. No jeżeli Dolph swoim wysublimowanym aktorskim rzemiosłem wybija się daleko ponad resztę. To ja się pytam kim jest ta reszta ? Nie wiem kto tam grał i kogo grał – minutę po końcowych napisach, nie pamiętałem choćby jednej sceny, choćby jednej linijki tekstu. Nic.
Sam Dolph to cztery. No właśnie, to zdanie powyżej wcale nie oznacza że Dolph dobrze zagrał. Co to, to nie. Wielki zwalisty Szwed zagrał katastrofalnie, ślepy by zauważył że dryblas odbębnił swoje dni zdjęciowe i całkiem zresztą słusznie zapomniał o całym projekcie. Poza tym sorry, Dolph w obcisłym skórzanym kombinezonie biegający po Arktyce ? Bez czapki ! Ludzie, dajcie spokój.
Dla filmowych masochistów, naskrobie jeszcze kompletne streszczenie – żeby już wytrącić ostatni argument (ciekawość) zapalonych na seans potencjalnych widzów. No więc idzie to tak.
Wielki platynowo włosy Dolf idzie z walizeczką przez zdewastowaną dzielnię. Wszystko rozpizgane jak po przemarszu „wszechwolaków”. Oddaje walizeczkę jakiemuś łysolowi i udaje się do bazy na „briefing”. Z rozmowy, inteligentnie wyglądających panów wynika że Dolf należy do kasty zmodyfikowanych genetycznie nadludzi, a cała reszta społeczeństwa jest bliska wymarciu. Mózgowcy szybko przypominają sobie pierwszą część Terminatora oraz „12 Małp” i podejmują decyzję cofnięcia się w czasie i zapobieżenia zarazie. Gdy już się cofnęli, cała ekspedycja dzieli się na dobrych z Dolfem i złych przeciw Dolfowi. Sz sz sz ha ha ha, źli zabijają dobrych. Dolf zabija na szybkiego złych i doprowadza do katastrofy statku kosmicznego gdzieś w Arktyce. Dolf po krótkiej przebieżce po krainie skutej lodem dociera do lodołamacza poszukującego jakiś surowców. Na nasze szczęście załoga lodołamacza podejmuje decyzję żeby zbadać co to spadło z nieba. Odnajdują poharatanego Dolpha i zabierają go na pokład. W między czasie wysyłając ekipę ratunkową by sprawdzili co jest w statku który spadł z nieba. Na lodołamaczu wybucha epidemia, Dolf szuka plecaczka, a jedyna kobieta w obsadzie od razu robi maślane oczy do naszego pociesznego dryblasa. Zaraza się rozwija, coraz więcej osób „głupieje”. Źli ludzie z kosmosu wreszcie pakują się do lodołamacza i już nic nie stoi na przeszkodzie aby Dolph ich złupił. Napiżdzają się dobre pół godziny. W wielkim aczkolwiek słabym finale, Dolf ubija nożykiem główną mendę ekranową, uzbraja megatonową bombę i umyka statkiem kosmicznym. Po raz kolejny ludzkość uratowana.
Biorąc pod uwagę, że pół filmu przekimałem cztery zielone gwiazdki to i tak niezły wynik. Podejrzewam, że gdybym obejrzał całość znów bym wystawił ocenę w stylu „Rekinów w Wenecji” czy „Sci-Fightera”. Powiem tak, jeżeli ktoś zmęczy całą „Misję w Czasie” może sobie dopisać w CV „mistrz zen”.
Trailer:
{youtube:http://www.youtube.com/watch?v=mTHv4dObGnQ}
|
freekE |
|
8 |
Return of the living dead (Powrót żywych trupów) - 1985
 | Tytuł oryginalny: Return of the living dead Tytuł: Powrót żywych trupów Rok: 1985 Reżyseria: Dan O'Bannon Występują: Muzyka: Matt Clifford Klasa: B Ocena: 
|
- Widziałeś taki film jak "Noc żywych trupów"? - To ten, w którym zwłoki zaczęły pożerać ludzi, tak? - Ano. Czy wiedziałeś, że powstał on na podstawie prawdziwych wydarzeń?
|
Don Wafel |
|
9 |
Rezerwat - 2007
| Tytuł: Rezerwat Rok produkcji: 2007 Występują: Marcin Kwaśny, Sonia Bohosiewicz, Tomasz Karolak (modny ostatnio), Artur Dziurman (występuje w KLANIE!!!) Reżyseria: Łukasz Pałkowski Muzyka: Sebastian Krajewski (kompozytor wysokich lotów – skomponował muzykę do "Na dobre i na złe") Klasa: C Ocena:
| Tak się akurat złożyło, ze niedawno wylądowałem na Traviattcie w Operze Narodowej w Warszawie. W operze jak to w operze, przerwy są, a na takowych chadza się do FUŁAJE żeby napić się winka, zapalić cygaretkę i porozmawiać o kulturze i sztuce. Ja z redbullem w jednej ręce, a paluszkami z Żerania w drugiej takich rozmów świadkiem byłem. - Panie Janie kochany, wie Pan, ze taki nowy niezależny film wchodzi do kin. Nikomu nieznany reżyser nakręcił. Ponoć bomba!
|
Sigal |
|
10 |
Ring of Fire (Pierścień ognia) - 1991
| Tytuł: Pierścień ognia Tytuł oryginalny: Ring of Fire Rok produkcji: 1991 Występują: Smoczycho Wilson, Maria Ford, Gary Daniels, Ben Daniels Reżyseria: Richard W. Munchkin Muzyka: John Gonzales Klasa: D Ocena:
 |
Don The Dragon Wilson znów uderza. Kolejny raz, jak łysy o beton. Smoczek, zebrał na szybko gwiazdkę tanich erotyków Marię Ford i dwóch ekranowych zabijaków, braci Danielsów i rzucił się w wir filmowania.
|
freekE |
|
11 |
Ring of Fire 2: Blood and Steel (Pierścień ognia 2: Krew i stal) - 1993
| Tytuł: Pierścień ognia 2: Krew i stal Tytuł oryginalny: Ring of Fire 2: Blood and Steel Rok produkcji: 1993 Występują: Smoczycho Wilson, Maria Ford, Ben Daniels, Evan Laurie Reżyseria: Richard W. Munchkin Muzyka: John Gonzales Klasa: C Ocena:
|
Witajcie rodacy. Dwa lata po kiszkowej części pierwszej, Don Dragon Wilson postanawia ponownie zgłębić temat. Smoczycho zebrał swoich zaufanych kolegów i lista płac zaczęła wyglądać urzekająco. Obsada została praktycznie ta sama, dołączono kolejnego ekranowego zabijakę Evana Laurie. Evan poza tym, że w Pazurach Tygrysa 2 wypowiedział do Bolo Yeung’a legendarną kwestię „szafarz śmierci” – wsławił się występami w takich zetefach jak „Hologram Man” czy „American Kickboxer 2”. Gościu jest nie tęgi i z pewnością zagości jeszcze nie raz na tym portalu. Kolejne nazwiska na liście płac, także są nie liche. Choreografią walka zajął się zwyczajowo Art Camacho. Producentem został Paul Maslak, który to pełnił taką samą rolę w „Cyber Trackerze”, „Sworn to Justice” oraz Out of Blood”. Fascynuje mnie to przenikanie się tych samych nazwisk i czasami podążanie „tropem” jakiejś osoby jest ciekawsze od samego oglądania kolejnych serów.
|
freekE |
|
12 |
Ring of Fire 3 : Lion Strike (Pierścień ognia 3 : Uderzenie lwa) - 1995
Tytuł: Pierścień Ognia 3 : Uderzenie lwa Tytuł oryginalny: Ring of Fire 3 : Lion Strike Rok produkcji: 1995 Występują: Smoczycho, Bobbie Phillips i inne zakazane gęby Reżyseria: Rick Jacobson Muzyka: ? Klasa: D Ocena:
|
|
Nie do uwierzenia !!! Trzecia część Pierścienia Ognia, wyzbywa się wszelakiej logiki i pędzi z opaską na oczach, w stronę urwiska. Mistrz kickboxingu Don Dragon postanowił zabrać się za pisanie scenariuszy. Wcale się nie dziwię, efektów tego pomysłu. Spod jego ręki wyszedł wielostronicowy skrypt, będący doskonałym podłożem do sfilmowania obrazu przepełnionego pasjonującą akcją i popisami sztuk walki. Tak się przynajmniej wszystkim wydawało, bo ktoś przecież musiał dać zielone światło dla produkcji tego filmu. Cała ekipa, ze Smokiem na czele musiała być mocno odurzona – bo efekt końcowy jest tak niestrawnym pasztetem, że nawet wygłodzona koza by się porzygała. Całą tą kupę, ratuje fakt że w sposób niezamierzony przyprawia widza o torsje śmiechowe.
|
freekE |
|
13 |
Robo Vampire - 1988
| Tytuł: Robo Vampire Tytuł oryginalny: Robo Vampire Kraj: Hongkong/USA Rok produkcji: 1988 Występują: komandosi, roboty, węże, wampiry, zombie, laski, karatecy Reżyseria: Joe Livingstone Muzyka: dajcie spokój Klasa: Z Ocena: 
|
O ja jebie !!! Przepraszam za ten dość wulgarny wstęp, ale nie sposób inaczej tego dzieła opisać. Poniżej co zaszło.
|
freekE |
|
1 |
Sci-Fighter (Wirtualny świat) - 2004
| Tytuł: Wirtualny Świat Tytuł oryginalny: Sci-Fighter Rok produkcji: 2004 Występują: Don „The Smoczycho” Wilson, Lorenzo Lamas, Cynthia Rothrock Reżyseria: Art Camacho Muzyka: do chrzanu Klasa: F jak fekalia Ocena:
|
Pan „rezySER” Art Camacho całkiem nieźle się zapowiada – po fatalnych i recenzowanych na łamach ZF : „Soft Target” i „Confessions of a Pit Fighter”, biorę na tapetę kolejnego kasztana. Tak złego filmu to dawno nie widziałem, w swojej nędzy przebija takie hity jak „Zatopieni” czy „Rekiny w Wenecji”. Podejrzewam, że za kilka lat w świecie filmu nazwisko Camacho będzie miało podobną renomę co Boll. Recenzja będzie lakoniczna bo właściwie nie ma o czym mówić. Prawdę mówiąc, poniższy tekst nie będzie nawet aspirował do miana recenzji – bo sam „Sci-Fighter” nie ma prawa aspirować do miana filmu.
|
freekE |
|
2 |
Scontri stellari oltre la terza dimensione (Starcrash) - 1979
| Tytuł: Starcrash Tytuł oryginalny: Scontri stellari oltre la terza dimensione Rok Produkcji: 1979 Reżyseria: Luigi Cozzi Występują: Caroline Munro, Christopher Plummer, David Hasselhoff, Joe Spinell Muzyka: John Barry Klasa: D albo i E !!! Ocena:
|
Rok 1977 ,za sprawą niepozornego dzieła pewnego nie znanego szerszej publice reżysera, był jednym z najważniejszych w historii kinematografii. „A long time ago in a galaxy far, far away...” te słowa sprawiły ,że w świadku filmowym zawrzało. Miliony fanów na całym świecie ,świetne recenzje krytyków i gigantyczny, jak na tamte lata marketing. Sukces filmu „STAR WARS” G.Lucasa odcisnął swoje piętno w niemal każdej dziedzinie życia...muzyka, sztuka, moda, gadżety – a do tego doszedł sukces rynkowy : zabawki, chrupki, lizaki ,napoje ,spoty i reklamy telewizyjne – to wszystko zaczęło pracować na fenomen Gwiezdnych Wojen uprzednio nim przesiąkając. Sam film był zresztą genialny i bardzo nowatorski ,wiec bronił się sam...ale najlepsze miało dopiero nadejść...i nadeszło.
|
freekE |
|
3 |
Scorpion King 2 : Rise of a Warrior, The (Król Skorpion Dwa : Narodziny Wojownika)- 2008
| Tytuł oryginalny: The Scorpion King 2 : Rise of Warrior Tytuł: Król Skorpion Dwa : Narodziny Wojownika Rok Produkcji: 2008 Reżyseria: Russel Mulcahy Występują: Michael Copon, Clodah Quinlan, Amira Cośtam… – NIKT ZNANY ! Muzyka: na pewno nie New Metal Klasa: nisko budżetowe B Ocena:
|
Czasami na zły film trzeba po prostu wpaść. Obejrzeć, zapomnieć i olać. W związku z ostatnią mini dysputą na temat Redaktora Sigala, postanowiłem przeczesać powyższy serwis by przypomnieć sobie kilka jego dzieł. Tak trafiłem na Króla Skorpiona – recenzję mikrusa, filmu o którym wiedziałem do tej pory tylko tyle że został nakręcony i w roli głównej wystąpił The Rock. Pomyślałem więc, napotykając na część drugą tego gówna – że odbiegnę trochę od musztry recenzenta i napiszę kilka słów o sequelu (prequelu!), filmu o którym nie mam pojęcia. Trochę zamieszałem, ale chodzi o to że nie mam zielonego pojęcia o części pierwszej, mało tego ja nawet nie mam zielonego pojęcia o Mumii, z której został zaczerpnięty pomysł na przygody Króla Skorpionisława.
|
freekE |
|
4 |
Scorpion King, The (Król Skorpion) - 2002
| Tytuł: The Scorpion King Tytuł oryginalny: Król Skorpion Rok produkcji: 2002 Reżyseria: Chuck Russel Występują: Dwayne Johnson, Steven Brand, Michael Dunkan, Bernard King Muzyka: God Smack, P.O.D, Nickleback, Rob Zombie, itd (generalnie new metal) Klasa: jako że ZFy nie uznają filmów klasy A, wiec musi być BAAARDZO wysokobudżetowe B Ocena:

|
„Król Skorpion” to książkowy przykład filmu o super twardym, napakowanym gościu, który potrafi gołymi rękami wybić dziurę w murze czyjąś głową, z odległości 200 metrów trafić toporem przelatującą muchę i uwieść najlepszą dupę w filmie. Jak to bywa w tego rodzaju filmach, heros musi mieć swojego przydupasa, który robi z siebie idiotę, co w założeniu twórców filmu ma być śmieszne, jednak w rzeczywistości jest po prostu żałosne. Jak to mówi stare polskie przysłowie: „Aż żal dupę ściska!”.
|
Sigal |
|
5 |
Seed - 2007
| Tytuł oryginalny: Seed Tytuł: Seed Rok produkcji: 2007 Reżyseria: Uwe Boll Występują: Michael Pare i kilka znajomych gęb z BloodRayne II Muzyka: industrial + mroczny tusz Klasa: B Ocena:
 |
Mam dylemat. Mam cholerny dylemat czy wrzucać tutaj tą recenzję. Z jednej strony dostajemy tutaj najnowszy owoc największego partacza w dziejach amerykanko-niemieckiej kinematografii, a z drugiej jeden z lepszych filmów gore ubiegłego roku! Serio z „Bóllem” przyznaje że Seed stoi dumnie w szeregu z takimi filmami jak „SAW”, „Texas Chainsaw Massacre” czy „Friday 13th” – „Seed” właściwie jest zlepką wszystkich tych klasyków kina horror gore. Uwe Boll zbił mnie z pantałyku udowadniając, że jednak się rozwija. Jasne, ciągle mamy uwielbiane przez niego „powtórzenia scen” i dość drewnianą grę aktorską – ale hej ! Jak na konwencje straszaka jest bardzo przyzwoicie.
|
freekE |
|
6 |
Shark In Venice (Rekin w Wenecji) - 2008
| Tytuł: Rekin w Wenecji Tytuł oryginalny: Shark In Venice aka Sharks In Venice Rok produkcji: 2008 Występują: Stefek Baldwin, kilka suczek… a i REKIN(y) !!! Reżyseria: gówno mnie to obchodzi Muzyka: i to też mnie gówno obchodzi Klasa: E Ocena:
|
Silencium ! Silencium do chuja !!! Buk* mnie pokarał !!! Nad tym syfem należy spuścić zasłonę milczenia, ludzie nie mogą się dowiedzieć że taki film istnieje. Run for your life !!! Jakby porównać „Rekiny w Wenecji” do dzielnicy, to najtrafniejszym wyborem była by Fawela, ale nawet porównanie do brazylijskiej dzielnicy nędzy i rozpaczy jest niekorzystne dla tego zakątka kraju kawy. Takiego paździerza już dawno nie widziałem i recenzuje go tylko dlatego żeby komuś do głowy nie przyszło tego paszkwila oglądać. Biorę na siebie całe to szambo z pełną premedytacją. Jeżeli film występuje oficjalnie pod dwoma tytułami „Rekin w Wenecji” i „Rekiny w Wenecji” to zwiastuje to kłopoty.
|
freekE |
|
7 |
Shogun Assassin (Szogun zabójca) - 1980
| Tytuł: Szogun zabójca Tytuł Oryginalny: Shogun Assassin Rok produkcji: 1980 Reżyseria: Kenji Misami, Robert Houston, David Weisman Muzyka: Mark Lindsay, Kunihiko Murai, Hideaki Sakurai Wystąpili: Masahiro Tomikawa, Tomisaburo Wakayama, Kayo Matsuo, Monoru Ohki, Akiji Kobayashi, Shin Kishida Klasa: B Ocena:
|
„Gdy jesteśmy w misji, liczę ilu ninja mój ojciec zabija. Mówi bym nie liczył, jedynie bym się modlił za ich dusze. Ale jeśli nie liczę, nie wiem za ile dusz się pomodlić. Więc liczę. Na razie jest trzysta czterdzieści dwie. ...[...]... Trzysta czterdzieści pięć."
|
klint |
|
8 |
Shootfighter: Fight to the death (Współczesny gladiator) - 1992
 | Tytuł: Współczesny gladiator Tytuł oryginalny: Shootfighter: Fight to the death Kraj: USA Rok: 1992 Reżyseria: Patrick Allen Występują: Bolo Yeung, Michael Bernardo, William Zabka, Martin Kove Muzyka: Joel Goldsmith Klasa: C Ocena:

|
Twórcom udało się zgromadzić na jednym planie filmowym całkiem liczną grupkę zacnych napierdalaczy. Jak wiadomo nie jest to łatwa sprawa, takie przypadki można zliczyć na palcach jednej stopy. My, jako odbiorcy, mamy tylko jedną możliwość aby docenić taki wysiłek – obejrzeć ten film. Tak też uczyniłem, bo jakoś ostatnio odczuwałem brak filmów kung-fu. Muszę przyznać, że tenże brak nadrobiłem i to z nawiązką. Dużą nawiązką. Tylu obitych pysków dawno nie widziałem.
|
Stefan |
|
9 |
Silencers, The (Bezszelestni mordercy) - 1996
| Tytuł: Bezszelestni mordercy Tytuł oryginalny: The Silencers Rok produkcji: 1996 Występują: Jack Scalia i inni Reżyseria: Richard Pepin Muzyka: Louis Febre Klasa: D (bardzo bogate D, przy którym inne B i C, to jak F i G) Ocena:

|
Ja pierdolę !!!*
Właśnie to popularne zdanie odzwierciedla mój zachwyt tą podrzędną produkcją. „The Silencers” to najlepszy, najbardziej wizjonerski i wyczesany film akcji jaki kiedykolwiek widziałem. Zachowując śmiertelną powagę, nie spodziewałem się tak dobrego sera. Przecierałem oczy ze zdziwienia widząc sceny, które kilka lat później pojawiły się w takich hitach jak „Matrix”, „Men In Black”, „Die Hard”, „Scanners”, „Stargate”, „Timecop” czy „Dark Angel” (blockbuster z Lundgren’em i Hues’em, jakby ktoś do tej pory siedział w dżungli). Jakim cudem „Bezszelestni Mordercy” nie trafiły do panteonu chwały kina akcji ? Jakim prawem Jack Scalia nie został Bogiem aktorów ? Ja pierdole, jest tyle ważnych rzeczy o których by chciał Państwu powiedzieć. Brak mi umiejętności żeby to przelać na wirtualny papier. Może to niepopularne w dzisiejszych „twitterowych” i „pudelkowych” czasach, ale ostrzegam że poniższy tekst będzie bardzo długi. Sorry jak ktoś chce szybko, to niech sobie opis dystrybutora na Filmweb’ie przeczyta. Tu jest miejsce dla wyjątkowo zwichrowanej klienteli i ja tym wszystkim wariatom dam to co najlepsze.
|
freekE |
|
10 |
Silent Trigger (Honor zabójcy) - 1996
| Tytuł: Honor zabójcy Tytuł oryginalny: Silent Trigger Rok produkcji: 1996 Występują: Dolph, sucz i mega spluwa Reżyseria: Russell Mulcahy Muzyka: Quinn (nie mylić z Queen!) Klasa: C Ocena:
|
Dolph Lundgren miał swoje wielkie pięć minut w kinie kopanym, to mu trzeba oddać. Niestety pod koniec lat 90tych, musiał nieco zwolnić, zejść do piwnic kina akcji i zacząć odcinać kupony z dawnego blichtru i sławy. „Honor Zabójcy” to ostatnie Dolfowe tchnienie, zaraz po „Johnny’m Mnemonicu” a tuż przed zalewem filmów z dupy wyjętych. Realizacji podjął się australijski kangur Russell Mulcahy, tyleż dobry co zły jegomość. Koleś nakręcił dwie początkowe części „Nieśmiertelnego” oraz „Rykoszet” z Denzelem. Tym bardziej dziwi, że zaliczył kilka wtop na czele z „Resident Evil Zagłada” oraz „Król Skorpion 2”. Na szczęście dla naszych gałek ocznych „Honor Zabójcy” to film z roku 1996, w którym to do filmów dodawało się efekty specjalne, a nie jak teraz gdzie do efektów specjalnych dodaje się film. Nie ma też się co nadmiernie ekscytować, bo „Silent Trigger” to tani film, zrealizowany niskim kosztem i wypełniony kulejącym w tamtych czasach CGI. Filmowcy nadrabiali klimatem i w przypadku tego filmu jest to pokazane wręcz w modelowy sposób.
Niedaleka przyszłość. Dolf jest snajperem z mega działem na wolframowe pociski. Dolf jak każdy snajper ma „spottersa”, tu w osobie powabnej brunetki (Gina Bellman). Jak ktoś spał na lekcjach angielskiego to wyjaśniam, że chodzi o obserwatora. No więc Dolf z panią spotter siedzą na wieży kościelnej i obcinają komu by tu nie wypaździerzyć z tej rusznicy. Gdy w słuchawce, zleceniodawca rzecze „zielone światło” – Dolf jakby na przekór sobie i spragnionemu krwi widzowi, odstępuje od wykonania zadania. W ułamku sekundy, na niebie pojawia się śmigłowiec z minigun’em, pakujący milion pocisków w gniazdko które uwił sobie Dolf z dzierlatką. Gdy miejscówka zaczyna przypominać sito, potężny Szwed chwyta się za rusznice i wysyła załogę śmigłowca do piekła. No ni chybił, piękna obserwatorka i blond dryblas zostali wystawieni do wiatru. I tu fabuła się urywa, a klisza filmowa przenosi nas do niewykończonego wieżowca w jakimś wielkim mieście. Noc, deszcz leje – pierwsze sceny obserwujemy z perspektywy dwóch strażników, którzy psioczą na kolejny nudny dzień w pracy. Nie czekając długo, do budynku przychodzi znana nam pani spotter i po niemiłym incydencie ze strażnikami udaje się na miejsce strzelca. Ona wielce zdziwiona, my nie bardzo – Dolf już tam na nią czeka ze swoją rusznicą z wolframowymi pociskami. Tego co się wydarzy dalej nie zamierzam ujawniać. Mogę tylko powiedzieć, że Dolph dał radę.
Właśnie ta część „wewnątrz budynkowa” mi się podobała. Reżyser sprytnie wybrnął z braku kasy i starał się budować klimat i napięcie przez wydarzenia i dialogi a nie przez choćby wyjebanie połowy miasta w powietrze. Całość akcji jest prowadzona dwutorowo i widz obserwuje akcje w budynku, a w retrospekcjach to co się działo po akcji ze śmigłowcem. Poznajemy kolejne elementy układanki i czekamy co też dalej się wydarzy. Nie mogę dać gwiazdek zielonych, bo nie ma za co – no może oprócz słabych efektów mozolnej pracy animatorów i grafików komputerowych. Chłopaki sztukowali pixele jak umieli, ale wyszło im tylko deczko lepiej niż naszym asom od „Wiedźmina”. Tak więc wrzepiam czerwone. Pierwsza czerwona jest za scenę, w której Dolph widząc ostatniego uciekającego wroga spokojnie otwiera bagażnik swojego samochodu. Z ociężałością starej słonicy, składa pukawkę z kilku części i gdy biedny wrogi soldat jest już na widnokręgu a mu widzimy po nim tylko małą plamkę. Dolph wypaździerza mu prosto w plery powodując natychmiastowy zgon nieszczęśnika. Tłuste, tłuste. Drugą czerwoną przypinam na poczet dobrej muzyki elektronicznej, z wybitnie moich ambientowo-chilloutowych klimatów. Ostatnią, ale nie najmniej ważną gwiazdkę podarowuje za jebitną rusznicę, która w rękach Dolpha jawi się jak skrzypce Stradivariusa grające piękną melodię śmierci.
Fragment:
{youtube:http://www.youtube.com/watch?v=ZWovz9QWReo}
|
freekE |
|
11 |
Six String Samurai (Samuraj Szesciostrunowiec) - 1998
| Tytuł: Samurai Szesciostrunowiec (?) Tytul oryginalny: Six String Samurai Rok produkcji: 1998 Rezyseria: Lance Mungia Wystepuja: Justin McQuire, Jeffrey Falcon Muzyka: The Red Elvises Klasa: D Ocena:
|
Bywają filmy o budżecie niepozornym, parę milionów $ i to wszystko. Mimo tej niezaprzeczalnej ułomności, zdarza im się zyskać popularność i sławę (co dziwne, czasem nawet dobrą). Czasem bywa gorzej z kasą, czasem jeszcze gorzej.. W którymś momencie dochodzimy do poziomu relacji wideo z wiejskiego wesela, nakład poniżej 100 kopii VHS.. Potem jest długo, długo nic, a jeszcze dalej, jeśli ktoś naprawdę ma szczęście, trafi na "Six String Samurai". Film o budżecie tak niepozornym, że prawdopodobnie nie starczyłoby go na kartkę papieru i długopis, żeby można było spisać te wydatki. Autor/producent przyznaje, że taśma filmowa, na której film był kręcony to przeterminowane ścinki z lokalnego sklepiku, co obniżyło koszty produkcji. Aktorzy nie dostali ani grosza, a kostiumy i elementy scenografii leżały w dużych ilościach na pobliskim wysypisku.
|
Jasnoksiężnik |
|
12 |
Skorumpowani - 2007
 | Tytuł: Skorumpowani Tytuł oryginalny: Skorumpowani aka Układ Rok produkcji: 2007 Występują: Olivier Gruner, Max Ryan, Jan Englert, Olga Bołądź, Jerzy Trela i inni Reżyseria: Jarosław Żamojda Muzyka: Piotr Salaber Klasa: D (ale jak na Polskę to wysokobudżetowa A) Ocena:
|
GET THE GIRL !!!!! Job twoju za moju !!! Kolejne wielkie wydarzenie w historii nowożytnej polskiej kinematografii. Doskonała „Hollywood’zka” obsada, świetny scenariusz, rewelacyjne sceny walki – to wszystko doskonale komponuje się z tragikomedią naszych czasów. Czasy są ciężkie, drodzy widzowie – politycy nas nie rozpieszczają, ceny są nieadekwatne do zarobków, a premier miał dziadka z Wehrmacht’u. Przeciętny Polak jest umęczony latami komunizmu i chciałby w swoim kapitalistycznym śnie rozsiąść się wygodnie na kanapie i zafundować sobie rodzime wysokobudżetowe kino akcji – jednak czeka go wielkie rozczarowanie.
|
freekE |
|
13 |
Slugs : The Movie (Ślimaki) - 1988
| Tytuł: Ślimaki Tytuł oryginalny: Slugs : The Movie Kraj: Hiszpania/USA Rok produkcji: 1988 Występują: ludzie, ślimaki i psy Reżyseria: Juan Piquer Simon Muzyka: Royal Philharmonic Orchestra Klasa: B Ocena:
|
Zachęcony, udanymi seansami z „Kleszczami” i „Aligatorami” postanowiłem położyć łapska na kolejnym staro szkolnym horrorze. Będąc purystą horrorowym, nadmienię że „Slugs” to przedstawiciel „kina animal attack” będącego odłamem klasycznych monster movies. Tego typu opowieści składają się zawsze z tych samych składników, a o splendorze i fajności decydują detale. Co prawda tytuł przeczy szybkiej akcji i wielu „jumpscen”, ale do cholery ! twórcy wycisnęli z tych powolnych istot maksymalny potencjał typowego straszydła.
|
freekE |
|
14 |
Slumber Party Massacre, The - 1982
| Tytuł oryginalny: The Slumber Party Massacre Tytuł: Mord podczas nudnego przyjęcia Kraj: USA Rok: 1982 Reżyseria: Amy Holden Jones Scenariusz: Rita Mae Brown Występują: Michelle Michaels, Michael Villella Muzyka: Ralph Jones Ocena:

|
Horror z przesłaniem - zestawienie tych słów wydaje się być czymś w rodzaju oksymoronu, sprzeczności. Bardzo niewiele takich filmów powstało, przeca horror nie jest od pouczania i wzbudzania rozkminek po seansie. Horror jest od hektolitrów krwi, fruwających bebechów, strachu i śmiechu jednocześnie. W horrorze ma być seks, przemoc i robienie jaj. Twórcy tego filmu postanowili jednak troszkę moralizować społeczeństwo, na szczęście nie rezygnując z istoty gatunku.
|
Stefan |
|
15 |
Snakes on a Plane (Węże w samolocie) - 2006
| Tytuł: Węże w samolocie Tytuł oryginalny: Snakes on a Plane Rok produkcji: 2006 Występują: Samuel L. Jackson, Julianna Margulies, Rachel Blanchard, Elsa Pataky Reżyseria: David R. Ellis Muzyka: Trevor Rabin Klasa: C Ocena:
|
“Enough is enough! I've had it with these motherfucking snakes on this motherfucking plane!” – Samuel L. Jackson
|
freekE |
|
16 |
Soft Target (Cel) - 2006
| Tytuł: Cel Tytuł oryginalny: Soft Target Rok produkcji: 2006 Występują: Don „The Dragon” Wilson, Olivier Gruner, Gary Busey i Fred Williamson Reżyseria: Art Camacho Muzyka: nie słuchałem Klasa: E Ocena:
 |
„Buk” mnie opuścił i nie wiedzieć czemu pomyślałem, że całkiem nowy film z dwiema stetryczałymi gwiazdami kina kopanego to będzie dobry ubaw. Ubaw niestety nie było, ale była za to czarna rozpacz. Don Wilson i Olivier Gruner odstawili tu całkiem niezłą aktorską szopkę. Przebili wszystkie inne szopki na czele z „bożonarodzeniową”. Kurwa najchętniej wróciłbym do świątecznego stołu i nic o tym gównie filmowym nie napisał, ale jak już tytuł trafia na wokandę wypadało by napisać dwa słowa.
|
freekE |
|
17 |
Split second (W mgnieniu oka) - 1992

| Tytuł: W mgnieniu oka Tytuł oryginalny: Split Second Rok produkcji: 1992 Występują: Rutger Hauer i inni Reżyseria: Tony Maylam Muzyka: Francis Haines Klasa: C Ocena:

|
Ha – ha bando pedałów! Myśleliście że dane wam było zobaczyć prawdziwego filmowego twardziela? Gówno, dupa, chuj. Ja też myślałem że już sporo w życiu widziałem. Widziałem typa, który bił się z słupkiem cumowniczym w porcie i wygrał. Słyszałem o człowieku który zjechał gołą dupą po zjeżdżalni zrobionej z żyletek, do wanny pełnej jodyny. Widziałem fakira który do swojego wykolczykowanego przyrodzenia umocował łańcuchem kilkunastokilowy betonowy bloczek i zaczął nim wywijać hołubce. Widziałem pornosa, po którym zrozumiałem wreszcie co znaczy królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków (na raz!). Widziałem wiele rzeczy twardych i srogich, ale to co odpierdala Rudger Hauer w filmie „Split second” , bije na łeb większość z nich. Wybaczcie że już w pierwszych zdaniach recenzji filmu, sprzedam jego zakończenie, ale kurwa, jakim trzeba być twardzielem żeby wyrwać serce samemu pierdolonemu szatanowi?! Tak! W finalnych scenach Rutger wyrywa jebanemu diabłu jego pierdolone serducho i rozpieprza je strzałem ze swojej gigantycznej spluwy, przy której 7.44 Magnum brudnego harrego, i Desert Eagle.50 Kulozębego Tonego wglądają jak dziecinne, plastikowe zabawki. Rutger jest zajebiście twardy. Jest tak twardy że nie rucha nawet lasek, które zaprasza do domu na noc. Plotka głosi, że kiedyś medytował bez ustanku przez 17 lat, alby całkowicie powstrzymać erekcję. Rutger przez cały film nie wyjmuje z ust cygara. Pije też 40 kaw dziennie, odżywia się batonikami. Jego metabolizm jest całkowicie przestawiony na kofeinę, nikotynę i cukier. Rutger nosi czarny płaszcz gestapowca i lenonki na bladej facjacie. W jego kaburze rozpycha się największa spluwa jaką w życiu widziałem...
|
Wandam |
|
18 |
Stacy - Attack Of Schoolgirl Zombies - 2001
| Tytuł: Stacy - Atak uczennic-zombie Tytuł oryginalny: Stacy - Attack Of Schoolgirl Zombies Rok Produkcji: 2001 Reżyseria: Naoyuki Tomomatsu Występują: Tomoka Hayashi, Yukijiro Hotaru, Natsuki Kato, Masayoshi Nogami i jeszcze kilku skośnookich Muzyka: Kenji Otsuki Klasa: B Ocena: 
|
Dla niektórych straszaki z Kraju Kwitnącej Wiśni sprowadzają się do długowłosych dziewoi stawianych w funkcji zjaw, na szczęście nie jest tak w przypadku fanów złej kinematografii, którzy zaglądają głębiej w materię kina i nie boją się trudnych wyzwań, poronionych pomysłów oraz kuriozów wszelkiej maści. Stacy to film dziwaczny, niby to jesteśmy przekonani, ze to kolejna komedia gore o zombie, by nagle zostać strąconym z pantałyku w przestrzeń poetyckiej opowiastki z morałem w tle. Odsłonie także kilka uśmiechów, hołdów, hommagy, ukłonów w stronę klasyki zombie movie. Japonia to w ogóle kraj dziwny, długa izolacja od wpływów zachodniej cywilizacji spowodowała jej całkiem odrębny, nieszablonowy rozwój w sferze zarówno kulturalnej jak i obyczajowej. Skrajny sadomasochizm, manga, pracocholizm prowadzący do karoshi-śmierci z przepracowania, największy współczynnik samobójstw nastolatków z powodu niepowodzeń w nauce, egzotyczne kolorowe subkultury, zamiłowanie do ekstremy w muzyce, obyczajach i sztukach pięknych- te cechy zapewniają kulturze i jednocześnie filmom skośnookich pobratymców status niepowtarzalnych , oryginalnych i wartych poznania.
|
Rasista_mentalny |
|
19 |
Stapler Fahrer Klaus – Der erste Arbeitstag - Klaus, operator wózka widłowego – pierwszy dzień pracy
| Tytuł: Klaus, operator wózka widłowego – pierwszy dzień pracy Tytuł oryginalny: Stapler Fahrer Klaus – Der erste Arbeitstag Rok produkcji: ??? Reżyseria: jakiś geniusz! Występują: Konstantin Grauzkrutz, Gustav Adolph Artz i inne tego typu Muzyka: gitowa i wyluzowana. Klasa: D Ocena:
 | Stanąłem przed ciężkim zadaniem. Przyszło mi zrecenzować film instruktażowy. Tutaj zapewne miłośnicy schabów, zacierają ręce myśląc że będę recenzował złego pornosa. Niestety, nic bardziej mylnego. Będę pisał o instruktażu dotyczącym obsługi... wózka widłowego. Filmik niemiecki, krótki, zaledwie 8 minutowy, ale niezwykle treściwy. Zadanie moje było jeszcze trudniejsze, bo film jako że jest niemiecki, jest także po niemiecku. Jestem co prawda szczęśliwym posiadaczem Porno Deutsch Zertifikat i mogę się pochwalić wyrywkową znajomością Allgemeine Porno Lexikon i Kleine Porno Handbuch, lecz język niemiecki z zakresu obsługi wózka widłowego jest mi zupełnie obcy.
|
Wandam |
|
20 |
Star Hunter (Gwiezdny Łowca) - 1995
| Tytuł: Gwiezdny Łowca Tytuł oryginalny: Star Hunter Rok produkcji: 1995 (efekty specjalne prawdopodobnie przeniesione w czasie z roku 1955) Reżyseria: Cole S. Mckay Fred Olen Ray (nie wiem czy to jest jeden typ, czy kilku) Występują: jacyś czterdziestolatkowie, udający gówniarzy Klasa: najwyżej E Ocena:
 |
O czym traktuje to wiekopomne dzieło? O pojedynku amerykańskiej licealnej drużyny futbolowej z gwiezdnym najeźdźcą prosto z najciemniejszych i najbardziej smrodliwych zakamarków galaktyki. Już na wstępie należy wyjaśnić że nie będzie to typowa drużyna futbolowa i typowy najeźdźca.
|
Wandam |
|
21 |
Stuff, The (Substancja) - 1985
| Tytuł: „Substancja” aka „Krem” Tytuł oryginalny: The Stuff Rok produkcji: 1985 Występują: Danny Aiello, Paul Sorvino, Michael Moriarty i inni Reżyseria: Larry Cohen Muzyka: Anthony Guefen Klasa: C Ocena:

|
Jestem wyznawcą teorii, że najlepsze złe filmy powstawały w latach 80tych. Tamten okres był najpłodniejszy w historii serowych produkcji. Na dobrą sprawę, większość serii uznawanych dziś za kultowe rozpoczęło się właśnie w tym okresie. „Piątek Trzynastego” , „Koszmar z Ulicy Wiązów” , „Hellraiser”, „Skanners” i wiele innych zaczęło swój żywot od obskurnych sal kinowych gdzieś 30 lat temu. Idąc tym tokiem myślenia nie sposób nie wspomnieć o horrorze „The Blob”, który miał wiele odsłon ale tylko ta z roku 1988 zyskała miano kultowej. I tak od słowa do słowa dochodzimy do filmu „The Stuff”, który jest niemal kalką poczciwej „Plazmy” – co warto na wstępie dodać, całkiem szaloną i do szpiku kości złą kalką.
|
freekE |
|
22 |
Submerged (Zatopieni) - 2005
| Tytuł oryginalny: Submerged Tytuł: Zatopiony Rok produkcji: 2005 Reżyseria: Anthony Hickox (Antony kurwa Hiczkoks !) Występują: Stevie „Opasły” Seagal, Vinnie Jones, Nick Brimble i jakaś drewniana masa Muzyka: techno-metal-elektro-nazi-jebudu Klasa: Z, film dodawany do polskich i rumuńskich gazet za darmo Ocena:
 |
O ja pierdole, to jest nieprawdopodobne !!! Tym optymistycznym akcentem właściwie mógłbym skończyć recenzję, bo to co widziały moje oczy jest nie do opisania. Ten film jest dziwny, przez pierwsze 15 minut byłem zafascynowany kolejnymi scenami, ale już po 30 minutach zacząłem żałować, że zamiast gazety z filmem miałem za tę samą cenę nabyć samą gazetę. Ba, nawet gdyby kazano mi zapłacić więcej za samą gazetę niż za gazetę razem z filmem wybrałbym to pierwsze rozwiązanie.
|
freekE |
|
23 |
Sweepers (Ryzykowna gra) - 1998
| Tytuł oryginalny: Sweepers Tytuł: Ryzykowna Gra aka Saper Kraj: USA Rok: 1998 Reżyseria: Darby Black (Keoni Waxman) Występują: Dolph Lundgren, Claire Stansfield Muzyka: Serge Colbert Klasa: B Ocena:

|
Zrobiło mi się niezwykle smutno, gdy ujrzałem na naszej witrynie recenzję filmu z Dolphem opatrzoną zielonymi gwiazdkami. Mimo mojej olbrzymiej sympatii do Szweda oczywiście trzeba się zgodzić z oceną redaktora freekE, bo „Misja w czasie” to produkcja niskich lotów, o ile w ogóle można tu o lotach mówić. Natomiast pozwolę sobie na przedstawienie i udokumentowanie nieco odmiennej opinii niż raczył zaprezentować kolega freekE w recenzji innego filmu z Wielkim Dolphem, mianowicie „Honor zabójcy”. Otóż pojawiło się tam stwierdzenie, że po tym dziele wszystkie inne Lundgrenowe były z dupy wyjęte. Moim zdaniem przynajmniej dwa filmy były bardzo dalekie od tamtych rejonów. Powiem przewrotnie, że oglądając te filmy można się wręcz zesrać z zachwytu. Pierwszy to niewątpliwie „Blackjack” niejakiego pana Johna Woo, a drugi to „Ryzykowna Gra”. Chcąc zatrzeć złe wrażenie po zielonych gwiazdkach i wchodząc w delikatną polemikę z kolegą freekE zdecydowałem się na zrecenzowanie tego drugiego.
|
Stefan |
|
24 |
Sword of Bushido, The (Miecz Bushido) - 1989
 | Tytuł: Miecz Bushido Tytuł oryginalny: The Sword of Bushido Rok produkcji: 1989 Występują: Richard Norton, Rochelle Ashana, Judy Green i inni Reżyseria: Adrian Carr Muzyka: Garry Hardman Klasa: C Ocena:
|
„Osz fak !”. Ten okrzyk ciśnie się na moje usta za każdym razem, gdy odkrywam nową gwiazdę kina akcji. Rysiek Norton to tak zajebisty kolo, że szczęka opada a wszystko inne staje. On w tym filmie robi dosłownie wszystko. Jest prze-mistrzem wszelakich stylów walki, świetnie strzela z obrzynów, uwodzi każdą laskę tożsamo ma boski tors, człowiek orkiestra normalnie. „Miecz Bushido” to świetny przykład na to, że w złym kinie nawet z najgorszej fabuły i braku większych funduszy można spłodzić giganta z wielkimi „cojones”. Co powiecie na film akcji z motywami ze wszystkich innych gatunków filmowych. Mamy tu kino przygodowe, dwie sceny łóżkowe jak z najtańszych erotyków, kilka strzelanin, kilka kopanin, pościg gokartem i cały mega wątek z legendarnym mieczem. Jakby tego było mało plany filmowe zmieniają się jak w fotoplastykonie – gałkami ocznymi obserwujemy takie miejscówki jak cmentarz, groty, jaskinie, tajlandzkie wioski, willę mafijnego szefa, tajne bazy rządu USA, plaże i wodospady. Sto cztery minuty klasycznej akcji przeplecionej ogromną ilości dłużyzn i wypełniaczy. Całe show kradnie Rysiek, który mimo że jest fatalnym aktorem wywodzącym się z tej niższej półki kopaczy, daje radę i widać że przykłada się do roboty. Fantastycznie.
|
freekE |
|
25 |
Sworn to Justice (Female Justice) - 1996
| Tytuł: Sworn to Justice Tytuł oryginalny: Blonde Justice aka Female Justice Rok produkcji: 1996 Występują: Cynthia Rothrock, Brad Dourif, Mako, Art Camacho Reżyseria: Paul Maslak Muzyka: John Coda Klasa: D Ocena: 
|
Cholera, sam nie wiem od czego zacząć tyle zła w jednym prostym filmie. To nie do pomyślenia. Podejrzewam, że fani kina kopanego a w szczególności Syntii, otaczają pudełko DVD/VHS z tym filmem należytym szacunkiem i troską. Troską by jakiekolwiek siły natury nie splugawiły tych kilkuset minut czystej głupoty.
|
freekE |
|
1 |
Talons of the Eagle (Szpony orła) - 1992
| Tytuł: Szpony Orła Tytuł oryginalny: Talons of the Eagle Kraj: Kanada Rok produkcji: 1992 Występują: Billy Blanks, Jalal Merhi, Matthias Hues Reżyseria: Michael Kennedy Muzyka: Varouje Klasa: C Ocena:
|
Obecny trend portalu ZF, polegający na prezentacji dużej ilości materiału z kręgu tak zwanej „starej szkoły kina akcji” – utrzymuje się już od dłuższego czasu. Redaktorzy, w pocie czoła serwują kolejne recenzje kina kopanego, tak by czytelnik Złych Filmów był w pełni usatysfakcjonowany. Tak przynajmniej mówi teoria. Praktyka, w moim przypadku jest taka, że całkiem nieświadomie w ciągu circa sześciu miesięcy, przerobiłem kilkadziesiąt filmów z gwiazdami pokroju Rothrock, Nortona, Dragona, Merhiego, Huesa i innych. No i tak się wciągnąłem. Z tych wszystkich trzecioligowych łobuzów, najbardziej mi przypasował Matjas Hjus. W tej kwestii cała ekipa odpowiedzialna za ZŁE FILMY jest chyba zgodna. Korzystając z okazji, aplikuje wstawienie Matthiasa w baner szanownego serwisu. Dość jednak z tymi ogłoszeniami parafialnymi, czas opowiedzieć kilka słów o samym filmie.
|
freekE |
|
2 |
TC 2000 - 1993
Tytuł: TC 2000 Tytuł oryginalny: TC 2000 Rok produkcji: 1993 Występują: Matthias Hues ! Billy Blanks ! Jalal Merhi ! Bolo Yeung ! Bobbie Phillips… zasłabłem! Reżyseria: T.J. Scott Muzyka: Varouje !!! Klasa: E !!! Ocena:
|
|
Poniższa recenzja może nie zawierać znamion logiki, ponieważ powstała podczas całkowitego upojenia alkoholowego. Matki karmiące powinny odejść od tego tekstu możliwie najdalej.
|
freekE |
|
3 |
Terror Within 2 (Terror Within 2) - 1990
 | Tytuł: Terror Within 2 Tytuł oryginalny: Terror Within 2 Rok produkcji: 1990 Występują: Andrew Stevens, Stella Stevens, R. Lee Ermey, Barbara Alyn Woods Reżyseria: Andrew Stevens Muzyka: Terry Plumeri Klasa: C !!! Ocena:
 |
Nie tak dawno redaktor Stefan, przedstawił na łamach tegoż portalu dzieło o chwytliwym tytule „Hybryda”. Fred Olsen Ray, reżyser tej szmiry z pewnością musiał wcześniej oglądać „The Terror Within 2”. Zbieżność obu filmów jest zaskakująca.
|
freekE |
|
4 |
Texas chainsaw massacre, The (Teksańska Masakra Piłą Łańcuchową) - 1974
| Tytuł: „Teksańska Masakra Piłą Łańcuchową” Tytuł oryginalny: Texas chainsaw massacre, The Rok produkcji: 1974 Reżyseria: Tobe Hooper Występują: Marylin Burns, Ally Danziger, Paul A.Partain Muzyka: Wayne Bell, Tobe Hooper, John Lennon Klasa: C Ocena:
 |
Oj. Nigdy nie pojadę do Teksasu. Żaden człowiek o zdrowych zmysłach nie pojedzie do Teksasu po obejrzeniu "Teksańskiej Masakry Piłą Łańcuchową.
|
Wandam |
|
5 |
Ticks (Kleszcze) - 1993
| Tytuł: Kleszcze Tytuł oryginalny: Ticks Rok produkcji: 1993 Występują: Seth Green, Rosalind Allen, Ami Dolenz, Clint Howard Reżyseria: Tony Randel Muzyka: Daniel Licht Klasa: C Ocena:
|
„Kleszcze” to jedna wielka sprzeczność. To taki film familijny, z efektami specjalnymi rodem z Hellraisera, Obcego czy Nagiego Lunchu. Komediowy klimat przeplata się z efektami gore i bardzo starannie wykonanymi „potworami”. Fabuła i bohaterowie nie odbiegają od standardów kina grozy sprzed dwóch dekad. Po raz n-ty dziesiąty, podejmuje się temat „grupka młodzieży i opiekunów na obozie, zaatakowana przez WSTAW COKOLWIEK”.
|
freekE |
|
6 |
Tiger claws 2 (Pazury tygrysa 2) - 1997
| Tytuł: Pazury Tygrysa 2 Tytuł oryginalny: Tiger Claws 2 Rok produkcji: 1997 Występują: Cynthia Rothrock, Bolo Yeung i kilku leszczy do obijania Reżyseria: J. Stephen Maunder Muzyka: cholera wie, ale dobra Klasa: C Ocena:
|
Jeżeli dobrze kojarzę to będzie debiut na łamach „Złych Filmów” dwóch karacistów, ona i on – Cyntia Rotrok i Bolo Jang. Idąc po najmniejszej linii oporu wyszukałem film w którym obie te aktorskie postaci będą zawarte. Jak dobitnie widać filmiszcze powstało w roku 1997 a więc już u schyłku tego typu rozrywki. Seagal zaczął już skiepścić, Van Damme i Dolph jeszcze jakoś zipali – a w drugiej albo i trzeciej lidze kina akcji powstawały właśnie takie słodkie kwasy jak „Pazury Tygrysa 2”.
|
freekE |
|
7 |
Tiger Claws 3 (Pazury tygrysa 3) - 1999
| Tytuł: Pazury tygrysa 3 Tytuł oryginalny: Tiger Claws 3 Rok produkcji: 1999 Występują: Jalal Merhi, Loren Avedon, Cynthia Rothrock Reżyseria: J. Stephen Maunder Muzyka: Varouje Klasa: D Ocena:
|
W myśl zasady, że podłe kino akcji nie podlega regułom fizyki, mechaniki ani przede wszystkim logiki – chciałbym przedstawić godnego przedstawiciela tej szkoły. Taniej i gorzej, bardzo często oznacza fajniej i lepiej !!! Po absurdalnej i durnowatej części drugiej, powstała chyba jeszcze bardziej irracjonalna część trzecia. Ten film jest jak święto lasu na wuefie, to ni chybił totalna jazda bez trzymanki.
|
freekE |
|
8 |
Time Machine (Wehikuł Czasu) - 1960
| Tytuł: Wehikuł Czasu Tytuł oryginalny: Time Machine, The Rok Produkcji: 1960 Reżyseria: George Pal; Scenariusz na podstawie powieści H.G. Wellsa: David Duncan Występują: Rod Taylor, Alan Young, Yvette Mimieux, Sebastian Cabot, Tom Helmore Muzyka: średnia Klasa: B Ocena:
 |
Film "The Time Machine" niezbicie dowodzi kilku ważkich faktów. Po pierwsze utwierdza nas w przekonaniu że to nie Lobo czy też Janosik jest najpotężniejszą istotą w galaktyce, a jest nią natomiast angielski dżentelmen w tweedowym gajerze. Po drugie udowadnia, że najbardziej łatwopalną substancją w tejże galaktyce są lite bazaltowe skały. Zupełnie zresztą jak Morlokowie, którzy - kiedy się już zajmą, aby przez kilka sekund skwierczeć wesoło jak jajecznica z bekonem na patelni - w finale wybuchają dość spontanicznie, przy czym dźwięk towarzyszący temu zjawisku jako żywo przywodzi na myśl potężne pierdnięcie wołu opitego do nieprzytomności coca-colą. Zainteresowanego czytelnika z miejsca uprzedzam że owego wołu jednak w filmie nie uświadczymy niestety, a szkoda to wielka, być może byłby to dobry pomysł by choć trochę poweselić widza wyjącego ze śmiertelnej zgrozy podczas seansu "The Time Machine".
|
mjuka |
|
9 |
Tournament - 2009
| Tytuł: Tournament Rok produkcji: 2009 Reżyseria: Scott Mann Występują: Kelly Hu (fiu fiu), Ving Rhames , Robert Carlyle I inni Muzyka: Laura Karpman Klasa: B Ocena:
|
Niestety czasami jest tak, że nawet w miarę mocna obsada, niezłe efekty specjalne i nowatorska fabuła nie wystarczają. Tak też właśnie wygląda cały pasztet pod szyldem „Tournament”. Zabrakło konsekwencji. Robimy bezkompromisową rąbankę z postaciami płytkimi jak przydrożna kałuża czy próbujemy zrobić coś na kształt fajnego kultowego filmu sensacyjnego, naszpikowanego „onelinerami” i dużą dozą przysłowiowego mięsa.
|
freekE |
|
10 |
Toxic Avenger - 1985
| Tytuł oryginalny: Toxic Avenger Rok produkcji: 1985 Reżyseria: Lloyd Kaufman Występują: Andree Maranda, Mitchell Cohen, Pat Ryan Jr. Muzyka: rewelacyjna: DISCO 80’ Klasa: C Ocena:
|
Gdybym pisał recenzje dla znawców złych filmów, recenzja „Toxic Avengera” byłaby krótka. Nawet bardzo krótka. Mógłbym się ograniczyć do jednego słowa. TROMA. Dla znawców złego filmu jest to wystarczająca rekomendacja.
|
Wandam |
|
1 |
UHF - 1989
| Tytul oryginalny: UHF Rok produkcji: 1989 Rezyseria: Al Yankowic i Jay Levey Wystepuja: Al Yankowic, Michael Richards, Fran Drescher, Victoria Jackson Muzyka: na pewno kilka utworów Ala Yankowicza Klasa: B Ocena:
|
Uwaga, uwaga, sensacja – rewelacja! Wszystkich tych, którzy odwiedzając naszą witrynę poczuli się słabo od nadmiaru flaków, mięcha, juchy, bebechów, rzygów i przemocy zapraszam do przeczytania poniższej recenzji. Uwaga! Recenzowany film jest komedią! To pierwszy taki przypadek na witrynie ZF. Tfu, przypadek? Nic z tego, tu nie było żadnego przypadku, ten film to perełka! Zły jak cholera, śmieszny jak diabli. Zapraszam.
|
Wandam |
|
2 |
Undead (Undead) - 2003
| Tytuł: Freddy Undead Tytuł oryginalny: Undead Rok Produkcji: 2003 Reżyseria: Peter Spierig, Michael Spierig Występują: Rob Jenkins, Mungo Kay, Felicity Mason, Lisa Cunningham, Emma Randall, Dirk Hunter Muzyka: Cliff Bradley Klasa: B Ocena:
|
Na wstępie tej recenzji pragnę oznajmić, że bardzo lubię filmy z udziałem obcych, a filmy z udziałem zombiaków po prostu uwiebiam.
To co ma sobą do zaofiarowania film "UNDEAD" przerasło po prostu moje najśmielsze oczekiwania. Wytwornia filmowa SPIERIGFILM zaserwowala nam bowiem niesamowite połączenie filmu o kosmitach i zombie w wydaniu extreme hardkor.
|
Acid |
|
3 |
Undefeatable (Niepokonani) - 1993
| Tytuł: Niepokonani Tytuł oryginalny: Undefeatable aka Cui hau kuang mo Rok produkcji: 1993 Występują: Cynthia Rothrock, Don Niam Reżyseria: Godfrey Ho Muzyka: nawet fajna Klasa: E Ocena:
|
Uwielbiam te paździerze od Syntii Rotrok !!! A wiecie czemu ? Ano temu, że ukazują one świat w którym każdy człowiek jest pasjonatem sztuk walki. Studentka, policjant, sprzątaczka i wesoły starzec, wszyscy jak jeden mąż jako hobby wpisują w swoje CV, dalekowschodnie sztuki walki. To jest tak durne, że aż piękne. Drugą rzeczą w tych kopanych serach, która mnie rozkłada na łopatki są nieodzowne czarne charaktery. Zazwyczaj są to postaci, do cna wypaczone – w ich słownikach nie ma takich pojęć jak litość, współczucie, honor itp. Sukinsyni, za którymi stoją jeszcze więksi i bezwzględniejsi sukinsynowie. I najlepsze jest to, że rozprawić się z tymi szelmami może, tylko krępa i niziutka Syntja „aj haj maj” Rozkrok.
|
freekE |
|
4 |
Universal Soldier : Regeneration (Uniwersalny Żołnierz: Regeneracja) - 2009
| Tytuł: Uniwersalny Żołnierz: Regeneracja Tytuł oryginalny: Universal Soldier : Regeneration Rok produkcji: 2009 Występują: Jean-Claude Van Damme, Dolph Lundgren i Andrei Arlovski Reżyseria: John Hyams Muzyka: Kris Hill, Michael Krassner Klasa: B Ocena:
|
Tego się nie spodziewałem. Siedemnaście (sic!) długich lat oczekiwania na porządnie zły sikłel „Uniwersalnego Żołnierza” i wreszcie się udało. Pierwszy raz o nowym Uniwersalnym usłyszałem kilka miechów temu, kompletnie olewając temat. Myślę sobie dwa stare dziady, które już nic nie znaczą odgrzewają kotleta żeby jeszcze zgarnąć trochę zielonych. Żal patrzeć na takie smuty. Coś mnie tknęło i pomyślałem że skoro Sylwkowi się udało odgrzać Rambo i Rocky’ego to może i tu się uda. Uroczyście oznajmiam że się udało. Mimo tego, że „Uniwersalny Żołnierz Regeneracja” to kino klasy B kierowane wprost na rynek DVD i Blu-Ray jest na czym oko zawiesić, ba całość prezentuje się nad wyraz okazale i każdy fan części pierwszej powinien być zadowolony. Wymieniając zalety tej produkcji trzeba wspomnieć o scenach walki, które jak na ten budżet wyszły zajebiście. Pojedynek Luc’a i Andrew’a powoduje że widz siedzi jak na szpilkach i razem z bohaterami rozwala ścianę za ścianą. Żałowałem, że nie udało się wysupłać trochę więcej kasy i poprawić co nieco. Zakryć trochę dłużyzn i wsadzić kilka scen powodujących ciary na mosznie. Gdyby, ktoś dał więcej kasy i gdyby zabrał się za to jakiś lepszy rzemieślnik – mogli byśmy dostać przebój rynku drugiego obiegu, a może nawet Regeneracja zawitała by do kin. Tak się nie stało, ale „US:Regeneracja” to wciąż dobre kino dla facetów. Dla kobiet może mniej bo torsy Dolfa i Żą Kolda już nie pierwszej młodości.
|
freekE |
|
5 |
Universal Soldier: The Return (Uniwersalny żołnierz: Powrót) - 1999
| Tytuł: Uniwersalny żołnierz: Powrót Tytuł oryginalny: Universal Soldier: The Return Rok produkcji: 1999 Występują: JCVD, Michael Jai White, Bill Goldberg, Heidi Schanz, Kiana Tom Reżyseria: Mic Rodgers Muzyka: numetal Klasa: B Ocena:
 |
Dla wielu z Nas, kino akcji jest jednym z najważniejszych gatunków filmowych na świecie. Łezka w oku się kręci, gdy oglądamy pościgi samochodowe, degeneratów z wielgachnymi pukawkami lub zwyczajne proste tłuczenie po gębach. Kochamy bohaterów, podążających maksymą że przemoc rozwiązała najwięcej konfliktów w dziejach ludzkości. Tym niemniej szkoda, że prawowity pierwszy sikłel kultowego Uniwersalnego Żołnierza to cuchnący krowi placek.
|
freekE |
|
1 |
Van Helsing - 2004
| Tytuł: Van Helsing Rok produkcji: 2004 Występują: Hju Jackman, Kate Beckingsale Reżyseria: Stephen Sommers Muzyka: Alan Silvestri Klasa: B Ocena:

|
Van Helsing to typowa amerykańska produkcja z przeznaczeniem na niedzielnego kaca, która jednak nawet na niedzielnego kaca się nie nada. Niestety. Tu wszystkich muszę rozczarować, że nie ma nawet sensu włączać telewizora a co dopiero kupować DVD u przydrożnego handlarza filmów niegdyś dołączonych do magazynów. Przykre, acz prawdziwe do bólu, szkoda, zwłaszcza, że film był dość drogi i miał szanse na to, by oglądało się go przynajmniej z tępą obojętnością…
|
Yuri |
|
2 |
Virtual Combat aka Grid Runners (Łowca trzeciego wymiaru) - 1996
| Tytuł: Łowca trzeciego wymiaru Tytuł oryginalny: Virtual Combat aka Grid Runners Rok produkcji: 1996 Występują: Smoczycho Wilson, Loren Avedon, Athena Massey, Stella Stevens Reżyseria: Andrew Stevens Muzyka: Claude Gaudette Klasa: C Ocena:
|
Nie tak dawno, przy okazji recenzji Smoczychowego „Out for Blood” wygłosiłem tezę, że Dragon jako jedyna ikona podrzędnego kina akcji nie dorobił się w całej karierze, choćby jednego świetnego sera. Posypuje głowę popiołem i kajam się jak poseł Samoobrony na rozprawie.
|
freekE |
|
1 |
W Is War (Filipiński Mad Max) - 1983
| Tytuł: W is War Reżyseria : Willie Milan Scenariusz: Willie Milan Muzyka: kwaśna jak cholera Występują: Anthony Alonzo, Paul Vance, Alicia Alonzo itp. itd. Kraj: Filipiny Klasa: C Ocena:
|
Z czym się wam kojarzy trzeci świat? Bieda, wojna, narkotyki, rządy krwiożerczych dyktatur - to wszystko dobre odpowiedzi. Filipiny w latach 80-tych, rządzone przez wesołą rodzinę Marcosów (m.in. niejaką Imeldę M., posiadaczkę największej na świecie kolekcji butów) pasują do nich idealnie. Czy potraficie wyobrazić sobie film nakręcony w takim kraju? Ja nie potrafiłem, aż do momentu gdy zobaczyłem W IS WAR.
|
mzimu |
|
2 |
Walking Tall 2 (Z podniesionym czołem 2: odwet) - 2007
| Tytuł oryginalny: Walking Tall 2 Tytuł: Z podniesionym czołem 2: Odwet Rok: 2007 Kraj: USA Reżyseria: Tripp Reed Aktorzy: Kevin Sorbo, Marc Macaulay, Yvette Nipar Muzyka: David i Eric Wurst Klasa: B Ocena: 
| Takich filmów są dziesiątki, jeśli nie setki. W zasadzie nie powstały one dla widza, tylko dla aktorów. Inaczej mówiąc, to przytułek dla podstarzałych gwiazdeczek, które kiedyś błyszczały w serialach i na drugim planie hiperprodukcji, a teraz nawet tam ich nie chcą. I tak mamy tu słynnego Herkulesa (Sorbo), Vincenta z Pasażera 57 (Macaulay) czy Alex z Komando Grom (Nipar). Oprócz nazwisk aktorów można jeszcze przytoczyć nazwisko producenta – Andrew Stevensa. W jego filmografii widzimy większość nowych filmów z Seagalem, starsze z Dudikoffem i Strażnika Teksasu. To mówi samo za siebie, recenzja filmu jest więc zbędna. Ale nie po to męczyłem się półtorej godziny, żeby teraz ograniczyć się do wyliczenia nazwisk.
|
Stefan |
|
3 |
Wedlock (Obroża) - 1991
| Tytuł: Obroża Tytuł oryginalny: Wedlock Rok produkcji: 1991 Występują: Rutger Hauer, Mimi Rogers, Joan Chen, James Remar Reżyseria: Lewis Teague Muzyka: Richard Gibbs Klasa: B Ocena:
|
Niedaleka przyszłość. Frank (R.Hauer) do spółki ze swoją laską (J.Chen) i starym kumplem (J.Remar) w brawurowy sposób obrabiają skarbiec pełen diamentów. Mimo, że cała misternie zaplanowana akcja przeradza się w strzelaninę i pościg z policją – złodziejska trójca uchodzi jednak z łupem. W momencie „dzielenia fantów” Frank zostaje zdradzony przez zaufaną dwójkę, a jego własna konkubina pakuje mu trzy kulki w okolice splotu słonecznego. Razem z głównym bohaterem zamykamy oczy i otwieramy je dopiero u bram nowoczesnego, koedukacyjnego i eksperymentalnego więzienia gdzie brak ogrodzeń, uzbrojonych strażników i krat. Świeżo przybyłych kiziorów, wita łysawy naczelnik przybytku i jego czarnoskóry „wasal ura bura”.
|
freekE |
|
4 |
White Zombie (Białe zombie) - 1932
Tytuł oryginalny: White Zombie Tytuł: Białe Zombie Kraj: USA Rok: 1932 Reżyseria: Victor Halperin Występują: Bela Lugosi, Madge Bellamy, John Harron Klasa: Z Ocena:
|
|
Jeśli ktoś tytuł tego prehistorycznego dzieła skojarzył z nazwą heavymetalowego zespołu pana Roba Zombie niniejszym ogłaszam, że skojarzenie jest jak najbardziej trafne. Nic dziwnego, bo pan Rob Zombie w wolnym czasie trudni się kręceniem całkiem przyzwoitych horrorów gore („Dom tysiąca trupów” na przykład), a „White Zombie” to pierwszy w historii światowej kinematografii film o żywych trupach. Pierwszy i jak do tej pory jeden z lepszych. Mimo że ledwo widać co się dzieje, bo dziwnym zbiegiem okoliczności nie ma wersji HD, i ledwo słychać o czym mówią bohaterowie, bo dziwnym zbiegiem okoliczności jest trochę trzasków i pogłosu.
|
Stefan |
|
5 |
Wicker Man, The (Kult) - 2006
| Tytuł: Kult Tytuł oryginalny: Wicker Man Rok produkcji: 2006 Występują: Nicolas Cage i biedne baby Reżyseria: Neil LaBute Muzyka: Andżelo Badalamenti Klasa: dla takich filmów nie wymyślono jeszcze klasy Ocena:

|
Poniższa recenzja jest naładowana gigantycznym pokładami przekleństw i złości recenzenta. Wrażliwego widza i czytelnika uprasza się o nie czytanie poniższych słów oraz w szczególności o nie oglądanie filmu „Wicker Man” z roku 2006.
W 1973 roku wytwórnia Hammer wypuściła klasyka pod tytułem „Wicker Man”. Film w ciągu lat dorobił się sławy i poważania wśród znawców kina. Opowiadał o policjancie, który prowadził śledztwo na wyspie zamieszkałej przez dziwną społeczność. Film posiadał wszystkie walory dzieła kultowego, był Christopher Lee była piękna i nagusieńka Britt Ekland, a całość ozdabiały piękne krajobrazy i nutka mistycyzmu. Tą sielankę burzy, twarde prawo Hollywood’u polegające na rimejkowaniu czego się da. Ktoś pomyślał, że „Wicker Mana” trzeba jak najszybciej odświeżyć.
|
freekE |
|
6 |
Wiedźmin - 2004
| Tytuł oryginalny: Wiedźmin Rok produkcji: 2004 Reżyseria: Marek Brodzki Występują: (niestety) Michał Zebrowski, (niestety) Zbigniew Zamachowski, (niestety) Maciej Kozłowski (niestety) Andrzej Chyra Muzyka: (niestety) Grzegorz Ciechowski Klasa: B (jak na Polskę to mocne A, ale niestety filmów klasy A u nas nie było, nie ma i nie będzie) Ocena:
|
Wielkie wydarzenie na stronie „ZF”. Pierwszy film polski! Doskonała obsada, zrealizowany na podstawie znakomitej książki, wysokobudżetowy... tragicznie zły i żałosny. Wiedźmin.
|
Wandam |
|
7 |
Wirus - 1996
| Tytuł: Wirus Rok produkcji: 1996 Reżyseria: Jan Kidawa - Błoński Występują: Cezary Pazura, Jan Englert, Olaf Lubaszenko, Maciej Kozłowski i cała reszta Muzyka: Zbigniew Raj Klasa: B Ocena:

|
Portal Złe Filmy to miejsce gorejącego absurdu, strona, na której znajdziecie recenzje możliwie najbardziej zakręconych obrazów, jakie wydała „pop kultura”. Pełno tu gniotów, twórczej indolencji, źle i niechlujnie nakręconych filmów. Z natury nie wychodzimy poza opisywanie filmów B i C klasowych.
|
Ridż Forrester |
|
8 |
Wizard of Gore, The (Czarodziej gore) - 1970
 | Tytuł oryginalny: The Wizard Of Gore Tytuł: Czarodziej Gore (Na Czarodzieju czapka Gore) Rok: 1970 Kraj: USA Reżyseria: Herschell Gord on Lewis Występują: Ray Sager Muzyka: Larry Wellingotn Klasa: E Ocena:

|
Miliony ludzi na pokazach i przed telewizorami łapało się za głowy z wrażenia oglądając występy Davida Copperfielda czy Crissa Angela. Kopary opadały, gdy człek ogladał sztuczki tych wybitnych iluzjonistów. Lewitacja, teleportacja, wyciągania królików z kapelusza czy chustek z rękawa. Niesamowite przeżycia, niedowierzanie. Jak oni to robią? To chyba ludzie nie z tej planety! Łojezusicku – Copperfield spowodował, że zniknął pałac Disneya! Oooo, a teraz fruwa! A za chwilę wychodzi z trumny, w której zamknął piękną niewiastę! Proszę Państwa, to są nieudacznicy. Copperfield to popierdółka, a nie magik. Niech te króliki prosto z kapelusza wsadzi sobie w dupę. Teraz już wiem, kto jest prawdziwym mistrzem. To Montag!
|
Stefan |
|
1 |
Xtro (Xtro) - 1982
| Tytuł: Xtro Tytuł oryginalny: Xtro Rok produkcji: 1982 Występują: Maryam d’Abo i inni Reżyseria: Harry Bromley Davenport Muzyka: Harry Bromley Davenport Klasa: C Ocena:
|
Dla niewprawionego widza „Xtro” to chory i obrzydliwy film. Mroczny i duszny horror sci-fi, w którym efekty specjalne schodzą na dalszy plan. Dla mnie „Xtro” to bardzo ciekawe studium ludzkiego szaleństwa. Cała produkcja ewidentnie kręcona była tanim kosztem, co bardzo ładnie współgra z zamierzoną obskurnością. Sposób ukazania wszystkich obrzydliwości, przypominał mi wczesne dzieła Cronenberga. Swego czasu „Xtro” było brutalnie traktowane przez cenzurę, więc za te represje należy się temu filmowi kilka cieplejszych słów.
|
freekE |
|
2 |
Xtro 2: Second Encounter (Xtro 2: Kolejny pojedynek) - 1990
| Tytuł: Xtro 2: Kolejny pojedynek Tytuł oryginalny: Xtro 2: Second Encounter Rok produkcji: 1990 Występują: Jan-Michael Vincent, Nicholas Lea, Paul Koslo, Tara Buckman Reżyseria: Harry Bromley Davenport Muzyka: Robert Smart Klasa: B Ocena:
 |
Po ośmiu latach od premiery pierwszej części, Harry Davenport wybłagał trochę kasy i nic już nie stało na przeszkodzie żeby powstał sikłel. W związku z tym, że tym razem dolarami sypnęła amerykańska wytwórnia New Line Cinema, reżyser zmienił profil swojego dzieła i dość obficie korzystał z efektów specjalnych i spektakularnych wybuchów.
|
freekE |
|
1 |
Zardoz - 1974
| Tytuł oryginalny: ZARDOZ Rok: 1974 Reżyseria: John Boorman (pewnie Żyd!) Aktorzy: Sean Connery i inni Muzyka: jest Klasa: B Ocena:
| Na początku chciałbym wszystkich szanownych czytelników uświadomić, że oglądałem film dwukrotnie i zawsze pod wpływem dużej ilości najpopularniejszego w Polsce środka odurzającego. Za pierwszym razem przypadkowo, pijany, włączyłem szkiełko i akurat leciał na jakimś TV4 czy TV5. Za drugim razem świadomie doprowadzałem się do stanu w którym człowiek zyskuje sporo dystansu do świata, bo wiedziałem że Zardoza na trzeźwo przyswoić się nie da. Niewykluczone jest więc że czytelnicy recenzji, którzy widzieli Zardoza, z wieloma jej fragmentami się nie zgodzą. Chciałbym tylko żebyście wiedzieli – nie wykluczam że było zupełnie inaczej niż to tu zaraz będzie opisane.
|
Wandam |
|
2 |
Zombie Honeymoon - 2004
| Tytuł oryginalny: Zombie honeymoon Rok produkcji: 2004 Reżyseria: Dave Gebroe Występują: Tracy Coogan, Graham Sibley, statyści Muzyka: Michael Tremante, ale się nie przepracował Klasa: D Gwiazdki:
| Mamy film „Zombie honeymoon”. W trakcie napisów wstępnych, długich wedle hollywoodzkiej maniery pieszczą nasze uszy głośne odgłosy konsumpcji. Konsumpcji czego, dane jest nam zgadywać, ale nadzieje na jeszcze ciepłe zwłoki rosną. W pierwszych minutach akcja ustawiona jest klasycznie – panna młoda wraz z przydupasem, co go panem młodym zwą wsiada w pojazd i odjeżdżają w siną dal. „Sina dal” to tym razem nadmorska miejscowość, gdzie wypadło naszym bohaterom spędzić miesiąc miodowy.
|
jasnoksiężnik |
|
3 |
Zombieland - 2009
| Tytuł: Zombieland Kraj: USA Rok produkcji: 2009 Reżyseria: Ruben Fleischer Występują: Jesse Eisenberg, Emma Stone, Wody Harrelson, Bill Murray(!) Muzyka: nieistotna Klasa: B Ocena:

|
W niedzielne popołudnie zajrzałem do dodatku kulturalnego Gazety Wyborczej pt. ‘Co Jest Grane’. Kiedyś już na drugiej i trzeciej stronie pisali o filmach, teraz zepchnęli je na dalsze. Przebrnąłem przez muzea, teatry i inne pierdoły, dotarłem do kina. Od razu w oczy rzucił mi się Zombieland. Był to premierowy weekend, więc napisano o nim nieco więcej niż trzy zdania. Co wyczytałem? Że to film poniżej wszelkiej krytyki, totalne nieporozumienie, że kina które go grają trzeba omijać szerokim łukiem itp. itd. Redaktor przyznał jedną gwiazdkę. Co sobie pomyślałem? Że zakładam buty, idę do pierwszego lepszego multipleksu, kupuje popkorn i mam zajebisty ubaw! Cieszę się, że jak zwykle ‘Co Jest Grane’ okazało się niezwykle pomocne w doborze filmu.
|
Stefan |
|