Start :: Njusy :: Co się dzieje? :: Są na niebie i ziemi rzeczy...
Są na niebie i ziemi rzeczy... PDF Drukuj Email
Wpisany przez mjuka   
Sobota, 05 Wrzesień 2009 11:18
...o których nie śniło się filozofom.

Są także inne rzeczy, może nieco mniej znaczące i doniosłe, ale jednak nadal ważne. Ważne niekoniecznie dla pracujących mas proletariatu, rzeszy inteligentnych odbiorców telewizji TVN, czy licznej grupy nie mniej światłych zwolenników teorii, mówiącej, że w 1989 roku naszym pięknym kraju ostatecznie ukręciliśmy komunie łeb. Tak czy inaczej jedno jest pewne niewątpliwie - mamy przyjemność żyć w czasach niczym nieskrępowanej wolności słowa. Gdyby jednak znalazł się ktoś, kto wątpiłby w ten niezaprzeczalny fakt, serdecznie polecamy lekturę komentarzy na jednym z popularnych portali informacyjnych, dajmy na to - zupełnie przypadkowo - onet.pl. Mówi się, że jedyną nauką, która jest w stanie powiedzieć odrobinę prawdy o życiu jest statystyka. Jeżeli zatem statystycznie odniesiemy jakość tychże komentarzy do poziomu inteligencji naszego społeczeństwa, doznamy wrażeń jak podczas skoku na główkę do dołu kloacznego - co zresztą jest całkiem trafną metaforą codziennej egzystancji pośród wesołego ludku, zamieszkującego teren między Bałtykiem a Karpatami.
Ale nawet w tak średnio obiecujących realiach funkcjonują małe społeczności, żwawo podążające pod prąd obowiązujących trendów i jedynie słusznych przekonań. Grupki te cynicznym uśmieszkiem na gębie oraz wyprostowanym środkowym palcem kwitują rzeczywistość kreowaną przez specjalistów od PR-u, ideologów UE, ekologów, feministki, celebrytów oraz wszelakie mniejszości zwane w języku ludzi prostych zboczeńcami.

I właśnie z myślą o takich społecznościach postanowiliśmy uczcić pierwszą rocznicę zamknięcia naszej witryny ponownym jej otwarciem! (owacje). Niektórzy zapewne przecierają teraz oczy ze zdumienia, ale to niestety prawda - niemożliwe stało się faktem: wracamy. Stało się tak z kilku powodów, jednym z bardziej istotnych był nieustanny nacisk wywierany na grono redakcyjne przez osobnika znanego onegdaj jako Kolaps. Osobnik ten dał nam do zrozumienia, że warto odstawić na chwilę flakon, usadowić dupsko przed komputerem i postukać trochę w klawiaturę, za co w tym miejscu serdecznie dziękujemy.

Szanowni wielbiciele podłego kina - prezentujemy Wam trzecią odsłonę Złych Filmów! Co prawda chwilowo wieje tutaj pustką jak na kieleckim dworcu, ale liczymy na Waszą wyrozumiałość. Stopniowo, w miarę ograniczonego czasu i takichże umiejętności, będziemy uzupełniać i rozbudowywać stronę, mamy nadzieję że także z Waszą pomocą.
Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak kontynuować rozpoczęte dzieło, życząc Wam mnóstwa złych filmów!

Serdecznie!

Wandam, Sigal & Mjuka  
Komentarze
Szukaj
kolaps  - bez tytulu   |Author |2009-09-06 09:24:29
pierwszy

a tak powaznie to welcome back - finally
wandam   |Administrator |2009-09-07 15:27:29
drugi! zaraz informuje kolegów sigala, stefana, istłuda i.... drżyjcie zboczeńcy, innowiercy i fani ambitnej kinematografii irańskiej. łiarbak maderfakers!
Stefan   |Author |2009-09-07 20:22:26
kruwa, ja żem już poinformowan. fuck yeah, niech żyje podła kinematografia!
freekE   |Author |2009-09-09 14:41:24
trochę Wam zeszło od czasu tamtej poruty trochę serów się obejrzało...
mjuka   |SAdministrator |2009-09-10 09:48:19
troszkę to trwało, prawda. jedno jest pewne - podobnej chujni na tej stronie nigdy więcej nie będzie. i cieszy nas to, że są jeszcze typy, dla których warto robić tą stronę.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

Zmieniony: Niedziela, 06 Wrzesień 2009 15:59
 
Sigal, Wandam & Mjuka © 2009