Start :: Ale o co chodzi?
Ale o co chodzi? PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
Piątek, 04 Wrzesień 2009 20:57

"Miałem świadomość, że nie wiem nic na temat kręcenia filmu, ale byłem przekonany, że nie mógłbym tego robić gorzej niż reżyserzy większości oglądanych przeze mnie filmów.  Złe filmy zachęciły mnie do kręcenia"

Stanley Kubrick

Masz już dość? Męczyłeś się oglądając „Odyseję kosmiczną 2001” Kubricka? Byłeś bliski wymiotów podczas końcowych scen „Czasu Apokalipsy”? Zwisa Ci zupełnie „Piknik pod wiszącą skałą”? Masz w dupie Orsona Wellsa i Akirę Kurosawę? Nie dosiedziałeś w kinie do końca „Requiem dla snu”? Śmiałeś się obserwując jak Antony Hopkins nieudolnie gra swoją rolę w „Okruchach dnia”? Masz już dosyć filmów ambitnych, powszechnie poważanych, nad którymi trzeba myśleć? Pragniesz czystej rozrywki? Chcesz zobaczyć muskularnych mężczyzn, piękne kobiety, pot, przemoc, broń i żywe trupy? To strona przeznaczona właśnie dla Ciebie.

Polecamy tu i promujemy filmy klasy B, C, D i E a nawet F! Filmy które nie skłaniają do głębokich przemyśleń, filmy tanie, źle zagrane, ubogie w treść i przesłanie. Słowem ZŁE FILMY. Ostrzegamy jednak uczciwie: aby stać się fanem złych filmów, trzeba być nie lada twardzielem. Złe filmy potrafią zażenować bardziej niż śmierdzący piard na przyjęciu u cioci. Podczas oglądania złych filmów jest Ci wstyd za ich twórców. Złe filmy potrafią wycisnąć z widza ósme poty. Niszczą psychikę. Sprawiają ból nawet ludziom, których poczucie estetyki niełatwo zranić.

A więc czujesz się twardy? Mężny? Myślisz, że jesteś kuloodporny? Widząc krzepką grupę żuli głośno podajesz w wątpliwość dobre prowadzenie się ich matek? Nie działa na ciebie broń biała ani palna? Nie znasz strachu? Nigdy nie opuściłeś wzroku? Nie schyliłeś głowy? Nie poddałeś się? Myślisz, że już nic Cię nie zaskoczy? O jakże głupi jesteś, jakże naiwny, jak dziecko we mgle z głową w piekarniku, chore na rozumie. Nigdy nie dowiesz się czy jesteś twardzielem, dopóki nie spróbujesz obejrzeć „X-Tro”, dopóki nie skosztujesz filmu „Psycho Cop” jeżeli nie uciekniesz oglądając „Tunder warriora”.
   

Wypożycz którykolwiek z proponowanych przez nas filmów – spróbuj dotrwać do końca. Przekonaj się ile jesteś wart, poznaj granicę swoich możliwości.

Oddajemy Ci stronę „Złe filmy”.

Strona ma być leksykonem, przewodnikiem po świecie złych filmów. Ma pomóc fanom w doborze odpowiedniego materiału. Główną jej część zajmować będą recenzje filmów. Do recenzji potrzebna jest skala oceny, którą zapożyczymy z „wybiórczej” i nieco zmodyfikujemy. A więc gwiazdki. Od jednej do sześciu. Ale! Przyznajemy gwiazdki zielone i czerwone. Im więcej czerwonych – tym lepszy film, tym bardziej miodny, krwisty i rajcowny. Czerwone gwiazdki dostają najlepsze ze złych filmów – arcydzieła podłej kinematografii. Gwiazdki zielone przyznamy filmom żałosnym, na które oczy bolą patrzeć – im więcej zielonych gwiazdek – tym większe cierpienie widza, tym większy żal ściskający jego dupę! Oprócz gwiazdek przyznajemy również klasy. Znacie powiedzonko „film klasy B” które wysmakowani krytycy przytaczają po obejrzeniu niskonakładowych produkcji? U nas „B” oznacza, że film był bajońsko drogi, pozostawiamy tą skalę otwartą. „B” to superprodukcja, gigantyczne nakłady, w filmach klas „C” i „D” nadal nie widać kopotów finansowych ekipy kręcącej film.... zabawa zaczyna się od „E” w dół...

Powodzenia!

 
Sigal, Wandam & Mjuka © 2009