Start :: Njusy :: Co się dzieje? :: Wiosenny apdejt!
Wiosenny apdejt! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Wandam   
Piątek, 19 Marzec 2010 13:27


Zaczął się najpiękniejszy okres roku. Wiosna! Na trawnikach, spod śniegu wyłoniły się różnokolorowe psie gówna, które spokojnie hibernowały całą zimę. Na chodnikach już wkrótce pojawią się baby z wózkami, zawierającymi wrzeszczące bachory w środku. Na szosach lada moment pojawi się banda zapierdalających golfami i bejcami pojebów, którym cieplejszy powiew wywiał resztki rozsądku z łysych główek. W tak pięknych okolicznościach przyrody, proponujemy Państwu, dla własnego bezpieczeństwa, zostać w domu i zagłębić się w lekturę naszej witryny.

A jest co czytać:

Od dzisiaj w kinach, od wczoraj na Złych Filmach – Legion. Rzecz o aniołach, diabołach i Panu Bogu, który ostatecznie wkurwił się na panujący na ziemskim padole burdel. Redaktor freekE zapozna was szczegółowo z efektami gniewu bożego.

Kariery większość gwiazdorów be – klasowego kina akcji, są skazane na wcześniejszy bądź późniejszy upadek. Śledziliśmy już upadki Dolfa lundgrena, czy Stefana Seagala. Jednak okazuje się, że niektórzy gwiazdorzy upadli, zanim jeszcze stanęli o własnych siłach. Szerzej o losach upadłego, lub też niepowstałego Dona „Smoczycho” Wilsona , który już od 20 lat truje nas gównianymi produkcjami, opowiada Redaktor freekE w recenzji filmu Out of Blood.

Witryna ZF celem pozyskania szerszej publiczności uśmiecha się w kierunku środowisk feministycznych. Drogie Panie – zapraszamy do lektury freekeowej recenzji filmu Lady Dragon. Przez 100 minut filmu główna bohaterka jest bita, kopana, poniewierana, tłamszona i brutalnie gwałcona przez rozlicznych mołojców. 

Przedstawiamy kolejnego tytana ce – klasowego kina kopanego, strzelanego i ruchanego. Panie i Panowie – przed wami Richard Norton i jego wybitne dzieło Sword of Buschido. Mam niejasne przeczucie że ten bohater o boskim torsie zagości u nas jeszcze wielokrotnie. Recenzja oczywiście autorstwa niezmordowanego reaktora f.

Umęczony kinem kopanym redaktor freekE postanowił odsapnąć nieco przy klasycznym, oldskulowym monster – movie. Tym sposobem powstały recenzje dwóch filmów o zmutowanej jaszczurce, niegdyś spuszczonej do klopa. Przestroga dla naszych czytelników – zastanówcie się dwa razy zanim spuścicie wodę kiblu. Tymczasem zapraszamy do lektury – Aligator i Aligator II: Mutacja.

Hybryda – to nie tylko tytuł ale i doskonały opis filmu. Jest on bowiem hybrydą Obcego, Wojny światów, Mad Maxa i taniego lesbijskiego pornola. Jeżeli ten opis nie zniechęcił was wystarczająco do oglądania filmu, na pewno zrobi to recenzja redaktora Stefana. Polecemy.

Wielu już sądziło ze redaktor Wandam wraz z postępującym zidioceniem zatracił umiejętność posługiwania się słowem pisanym. Aby zdementować te pogłoski zapraszam do lektury recenzji filmu Split Second mojego autorstwa. Jednocześnie proponuję do dekalogu dopisać jedenaste przykazanie: „Nie będziesz twardszy niż Rutger Hauer”

Komentarze
Szukaj
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

Zmieniony: Piątek, 19 Marzec 2010 13:32
 
Sigal, Wandam & Mjuka © 2009