|
W ostatnich dniach redakcja ZF... |
|
|
|
|
Wpisany przez mjuka
|
|
Sobota, 12 Grudzień 2009 22:36 |
...pogrążyła się w głębokim jesienno-zimowym letargu. Nie dotyczy to jednak redaktorów freekE'ego i kolapsa, którzy najwyraźniej te długie i ponure wieczory postanowili poświęcić na obcowanie z - jak to zwykł ujmować red. freekE - serowymi produkcjami. Czy jest to swoista forma antydepresyjnej terapii - o to zapytajcie nadmienionych redaktorów, my zaś wiemy jedno: efekt tych mrocznych sesji przybrał już formę pokaźnej listy. Oto ona:
Tiger claws 2 - to kryminał sensacyjno - podróżniczo - mistyczny z elementami romansu oraz motywami science - fiction. Do tego Bolo Yeung i turniej walki w stylu gry Mortal Kombat. Zabrakło tylko Pudziana. Nie zabrakło red. freekE'ego w roli recenzenta.
Automatic - to rzecz o zbuntowanym androidzie, który niczym nieustraszony sir Lancelot z romantycznej opowieści o przygodach poszukiwaczy Świętego Graala bez wahania staje w obronie uciskanej białogłowy. Z tą jednak różnicą, że atomowy kop ląduje nie na łbie panny młodej, ale na dupie szefa - zboczeńca, próbującego bezwstydnie penetrować swoją sekretarkę. O czym ponownie donosi red. freekE.
Interceptor force 2 - po polskiemu oczywiście Drapieżca, to z kolei opowieść o wiejskim pastuchu, który za pomocą leszczynowej laski spuszcza omłot dywizji radzieckich sołdatów, skacze z mostu wprost za stery przelatującego Harriera po czym leci walczyć z kosmicznymi najeźdźcami. Jak pisze red. freekE - w rzeczy samej trochę to dziwne...
Hard to kill - czyli zdziwień ciąg dalszy. Po pierwsze - red. kolaps w roli recenzenta. Po drugie - na warsztacie dobry zły film ze Stefanem Mewą. Dodatkowo rozgrywający się w czasach, kiedy "trwałe były w modzie a każda kobieta miała oczy pomalowane na niebiesko a usta na czerwono"...
Far cry - mistrz Uwe Boll prezentuje kolejny film oparty na motywach komputerowej rąbanki. W zasadzie nic więcej nie da się w tym temacie powiedzieć, poza tym że z filmem zmierzył się red. freekE.
The stuff - opowieść o morderczym kremie. Tak. O morderczym kremie. Takie właśnie rzeczy ogląda red. freekE. Wyrazy szczerego uznania.
Co więcej na naszej kulturalnej witrynie? Znane są już wyniki naszej małej ankiety. Okazuje się że aż sześciu naszych Czytelników pochodzi z małej podwarszawskiej miejscowości sadowniczej, której nie darzymy zbytnią sympatią, chociaż sami już zapomnieliśmy czemu... co gorsza, jeden z ankietowanych przyznał się do używania programu Internet Explorer. O ile rozumiemy, że na wybór miejsca własnego urodzenia wpływ mamy raczej nikły, o tyle zagadką pozostaje dla nas ta druga kwestia...
|
|
Zmieniony: Sobota, 12 Grudzień 2009 22:46 |
|
|
Z reguły jest tak, że ... |
|
|
|
|
Wpisany przez mjuka
|
|
Środa, 25 Listopad 2009 07:43 |
|
... początkujący aktorzyna długo i mozolnie pnie się w górę po szczeblach zawodowej kariery, z mniejszym lub większym powodzeniem uparcie dążąc w kierunku rzeczywistego bądź we własnej głowie urojonego ideału. Ponadto z reguły jest też tak, że trud obcowania z filmowym tasiemcem znanym masowemu odbiorcy pod ogólnym tytułem Piątek trzynastego bierze na siebie redaktor Wandam. A gówno prawda! Pierwszą regułę obala sam redaktor Wandam, przybliżając nam przebieg kariery Stefana Mewy, który - jak się okazuje - startując z samego szczytu wspomnianej drabiny, porusza się odtąd ruchem jednostajnie przyspieszonym w kierunku tzw. dna. Na nieuchronny moment spotkania ikony złego filmu z wodorostami my, fani podłej kinematografii, ze zgrozą czekamy. Drugą zaś regułę łamie redaktor freekE, recenzując 12 część Piątku... Strach pomyśleć kto odważy się zmierzyć z trzynastym, jubileuszowym odcinkiem naszego ulubionego serialu traktującego o przygodach sympatycznego Jasona. Bo w to, że taki odcinek się ukaże, chyba nikt z Państwa nie wątpi? Sz sz sz sz, ha ha ha ha... Serdecznie!
|
|
Zmieniony: Środa, 25 Listopad 2009 07:47 |
|
„Deszcz pada, napierdala.. |
|
|
|
|
Wpisany przez Wandam
|
|
Czwartek, 19 Listopad 2009 10:25 |
...o kurwa, co to za pogoda. Ani wyjść na piwo – ni chuja!” W tych pełnych poezji słowach Dr. Huckenbusch opisuje aurę panującą za naszymi oknami, już od kilku tygodni. Klimat był zawsze raczej przeciwko nam, ale to jeszcze nie powód żeby mówić brzydkie wyrazy. Trzeba jakoś sobie radzić z szeroko opisywanym w czasopismach kobiecych zjawiskiem „jesiennej depresji”. Dobrym rozwiązaniem jest popadnięcie w tzw. wir masturbacji – metoda skuteczna i niedroga, w dobie coraz szybciej rozwijających się portali z darmową pornografią. Niektórzy jednak, czy to z czystego obrzydzenia do grzechu Onana, czy też dotknięci impotencją, lub syndromem rączek Gosiewskiego, wybrali inną drogę. Oglądają ZŁE FILMY i dzielą się nami swoimi wrażeniami. Stąd, w dzisiejszej odsłonie, aż cztery nowości:
Nieruchomy poruszyciel, czy też Nieruchawy ruchawiec – czyli Redaktora Riża Forestera wykład o tym, że nawet zorganizowane akcje promocyjne środowisk masońskich nie przekładają się na oglądalność filmu. Miło jest dowiedzieć się że Polacy nie kupują już bezkrytycznie wszystkiego co im usiłuje sprzedać Gazetka bez Napletka.
The Keeper – o dziwo, nie będzie to rozprawka o osobie która zawodowo zajmuje się oceną smaku, wyglądu, zapachu, jakością i klasyfikacją wszelkiego rodzaju potraw i napojów. Będzie to rzecz o Stefanie Mewie który zawodowo zajmuje się upierdalaniem kończyn, łamaniem karków i przenajrozmaitrzym rozpierdlaniem podłych skurwysynów usiłujących stanąć mu na drodze. Z relacji Redaktora freekE’a wynika, że Mistrz Mewa zaczął w tym filmie kląć na potęgę, więc i ja idę w jego ślady.
Tournament – i ponownie Redaktor freekE, recenzujący zły film o złych ludziach.
Na koniec polecamy dzieło o srogim tytule Nuklearny szantaż (!) Redaktor Stefan użalił się nad nieobecnością Michaela Dudikoffa na naszej stronie i ofiarnie postanowił naprawić ten błąd. Zapraszamy do lektury recenzji, w żadnym wypadku nie polecamy oglądania filmu.
|
|
Zmieniony: Czwartek, 19 Listopad 2009 10:29 |
|
|
Jeżeli widzisz nowy baner ZF... |
|
|
|
|
Wpisany przez mjuka
|
|
Poniedziałek, 23 Listopad 2009 22:06 |
|
... to nowy baner ZF też Cię widzi. Jeżeli nie widzisz nowego baneru ZF, za chwilę zginiesz...
|
|
W listopadowej odsłonie ZF polecamy... |
|
|
|
|
Wpisany przez mjuka
|
|
Wtorek, 10 Listopad 2009 16:38 |
...Szanownym Czytelnikom kilka ciekawych nowości.
Redaktor Stefan prezentuje pierwszy w burzliwej historii naszej kulturalnej witryny film gore z morałem, dodatkowo wyreżyserowany przez element feministyczny. Jakie środowisko, taki morał - chciałoby się rzec. Całkiem zresztą słusznie, jako że cały koncept okazuje się opierać na dość prostej analogii funkcjonalnej pomiędzy pokaźnych rozmiarów wiertarką udarową a zwisem męskim. Jak się domyślamy, u źródeł inspiracji legł jeden z głównych kompleksów przedstawicielek nadmienionego środowiska. Wszak nie od dzisiaj wiadomo, że każdy normalny facet prędzej weźmie ślub z własną ręką, niż przykutasi feministkę. Przeczytajcie recenzję The slumber party massacre!
Redaktor freekE prezentuje świeżutką produkcję z dalekiej Norwegii. Jako żywo, nie wiedzieliśmy że ten nordycki ludek kręci filmy w ogóle, że już o złych filmach nie wspominając. Tymczasem okazuje się, że nie tylko ten zły film jest dobry, ale i norweska młodzież licealna jakby mniej tępa i bardziej waleczna od swoich amerykańskich kolegów. Jak mawiają - zaskoczenia nadają życiu smak. Polecamy film Dead snow!
W naszej stałej rubryce poświęconej Stefanowi Mewie redaktor Stefan (a któżby inny?) prezentuje nowiutką produkcję naszego idola - Driven to kill. W filmie tym Stefan jest dorodny jak nigdy przedtem, ponadto nosi długi czarny płaszcz, złoty kajdan, dziary i nawija w języku naszych ulubionych wschodnich sąsiadów. Jednym słowem nosi wszelkie znamiona indywiduum, które należy omijać kilometrowej długości łukiem. Zadziwiające, że w tej sytuacji znaleźli się frajerzy, którzy spróbują wystrychnąć Stefana na dudka, próbując dobierać się a to do jego żony, a to do córki. Rozumiemy że bez frajerów nie było by filmu, więc wybaczamy.
Ponadto - jak zapewne nasi Czytelnicy nie zauważyli - od jakiegoś już czasu można wylewać swoje żale na forum dostępnym pod przyciskiem Zagadaj. Zdradza Cię żona? córka się puściła? syn zabawia się z pederastami? samochód się zepsuł, a Ciebie wylali z roboty? powiedz nam o tym - nic tak nas nie raduje jak cudze problemy!
Polecamy!
|
|
Zmieniony: Poniedziałek, 16 Listopad 2009 07:30 |
|
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 3 z 5 |